Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus C-330 1964 r rozruch

ssjMalpka 08 Mar 2012 20:38 10225 41
  • #1 08 Mar 2012 20:38
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    Witam .
    Posiadam ciągnik rolniczy ursus C-330/328 , jestem jego w sumie 3 właścicielem. Dziadek go kupił w 86 r był on po kapitalnym remoncie ( posiada oryginalne plomby na pompie paliwa ),,, potem użytkował go mój wujek do 2005 r i go zostawił w garażu ,,, pewnego pięknego dnia postanowiłem zając się ciągnikiem i mam parę problemów :

    (Kupiłem nowe akumulatory o pojemności Ah 90
    zakupiłem nowy rozrusznik wysoko obrotowy
    zamontowałem alternator od żuka
    kupiłem nowe świece żarowe
    wymieniłem komplet olejów )

    1 .I mam taki problem że rozrusznik nie ma siły obrócić silnikiem,,, a mianowicie żeby odpalić muszę wyłączyć pompę od hydrauliki (podnośnik)
    wyluzować i nacisnąć sprzęgło ,,, i podnieść "kompresie" do góry żeby rozrusznik się rozkręcił i wtedy opuszczam kompresie i odpala ...

    Czym może być to spowodowane ?
    2. problem jest taki iż nie ma pierwszej fazy sprzęgła czyli bierze tylko dół ,,, i jak się czy ma delikatnie nogę na sprzęgle i minie 1 fazę a ma zacząć się 2 czuć na pedale jak się podnosi do góry . I moje pytanie brzmi czy jak kupie kompletny docisk , łożysko wyciskowe to problem zniknie ?
    3 . Problem z podnośnikiem :
    a mianowicie jak olej jest zimny to ładnie podnosi i 3-mać a ja sie już nagrzeje trochę podnośnik i opada i trzeba go 3-mać cały czas ręką żeby podnosił a to nie jest zbyt wygodne,,, przestudiowałem trochę książkę napraw ursusa c 330 i doszyłem do wniosku że może być albo uszkodzony któryś z oringów albo jest wysmigany tłoczek hydrauliczny
    4. Układ kierowniczy są straszne luzy na sworzniach ale z tym to sobie sam poradzę bo w końcu jestem prawie Mechanikiem ...

    No i tyle mam na razie problemów... przy ciągniku wujek mówi że nic nie było robione przez 20 lat prócz blokady , zatarte były satelity ... z góry dziękuje za odpisanie

    0 29
  • #2 08 Mar 2012 21:30
    Bogdanbenek
    Poziom 19  

    Kupiłeś ? [ 2szt ] nowe akumulatory o pojemności Ah 90 Bo jak na 1 akumulator 12v 90 Ah to może być trochę mało do rozruchu C-330 posiadał 2 akumulatory tylko nie pamiętam ile Ah .

    0
  • #3 08 Mar 2012 23:23
    Zico63
    Poziom 37  

    Ale jakie dokładnie? 90Ah/6V?
    Ori C330 miał dwie sztuki 6V 165Ah połączone szeregowo.
    Wystarczyłyby te "90-tki" jeśli by one były na 12V i połączone tym razem równolegle.

    0
  • #4 09 Mar 2012 00:05
    SEED_29
    Poziom 17  

    1.Akumulator wystarczy jeden 12V 120Ah, lepszy niż dwa bo nie gubi mocy na połączeniach,
    2.sprzęgło prawdopodobnie wystarczy wyregulowć, jeżeli masz książke to jest to opisane
    3. Do sprawdzenia bądź wymiany pierścienie, a najlepiej cały układ (tłok, pierścienie , cylinder) ewentualnie rozdzielacz do sprawdzenia

    0
  • Pomocny post
    #5 09 Mar 2012 14:49
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Niewysprzęglanie może być powodem ciężkiego kręcenia rozrusznikiem. Skrzynia jest zalana hipolem i nowy w zimie to miód a nie wiadomo jaki ty masz. Sprzęgło wyreguluj według indstrykcji. Jak tarcze sa ok i nie ma innych uszkodzań powinno wrócić do sprawności. Podnośnik niestety do remontu. Prosta sprawa zdjąć plecak i wymiana uszczelnien. Potem zobaczysz jak będzie chodził, dobrze by było sprawdzić ciśnienie na hudr. zewnętrznej będziesz wiedział czy pompa i rozdzielacz jest ok. I sprawdz filtr oleju w skrzyni.

    0
  • #6 11 Mar 2012 19:15
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    Posiada 2 bateryjki 90 ah/6 bo takie dostałem od sąsiada za przysłowiową flaszkę (sa nowe)... Wcześniej były 165/6 2x ale był starego typu rozrusznik którego się pozbyłem ponieważ wirnik był wytarty i nawet wymiana szczotek na nowe nic nie dało ...

    Co do oleju w skrzyni to wymieniałem w zimię bo tamten stary to bez komentarza no i filtr też czyściłem, Zastanawiam sie czy wymiana oringów na nowe dość dużo zdziała ...a co do ciśnienie to nie mam pojęcia jakie jest,,, ale wydaje mi się że pompa jest dobrym stanie ponieważ nie ma problemu z podnoszeniem tylko z "trzymaniem " , po prostu opada szybko ...

    Książki posiadam znalazłem na strychu Książkę napraw i jakąś z kółka rolniczego tam tez dość sporo jest o ursusie c-330 ...

    Mnie zastanawia dlaczego nie mam 1 fazy sprzęgła ,,, dowiedziałem sie od wujka że tak było od zawszę odkąd ją kupili, sprzęgło jako takie to nie ślizga bo miałem przyjemność pracować nią trochę w lesie i trochę tego drzewa sie ciągało na smyku , na 4-3 śmiało idzie nawet sprzęgła nie czuć było... tylko zaczęło mnie coś denerwować , jak nacisnę sprzęgło na "chama" docisnę do podłogi to tak jakby słabo wyprzęgało i zgrzyta jak bieg sie wrzuca .... no i jeszcze niepokojące dźwięki dochodzą ze skrzyni na 4 biegu tak jakby jakiś młynek pracował , kamienie o siebie ocierały nie wiem czy to normalne czy nie ? trzy czeka mnie remont skrzyni ?? tylko to są straszne koszty bo z tego co mi wiadomo żeby sie parami wymienia ...

    A i z góry dziękuje wam za wyrozumiałość i cierpliwość ... bo ja sie na ciągnikach to nie znam a mechanikę to znam na razie powierzchownie bo co sie w technikum nauczę przez 3 lata jak na razie

    0
  • #7 11 Mar 2012 19:41
    Bogdanbenek
    Poziom 19  

    Wymiana oringów na nowe na pewno uszczelni wycieki ciśnienie w silniku sprawdzisz manometrem tylko cze ba dorobić taki trójnik z gwintem 10mm X1 gwint zewnętrzny , z boku 10mm X1 gwint wewnętrzny , 12x 1,25 [1,5]pod manometr wykręcasz czujnik oleju i tam ten trójnik wkręcasz z czujnikiem i manometrem tak miałem u siebie tylko w c-360 a manometr miałem do 16bar [ atmosfer ] podpięty to takiego trójnika i doprowadzone do kabiny specjalnym przewodem ciśnieniowym , jak znajdę ten trójnik i przewód z manometrem to zrobię fotkę i pokarze o co chodzi .

    1
  • #8 11 Mar 2012 20:31
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    hmm wujek miał kiedyś kamaza i gdzieś był taki manometr dokładnie to się nazywał manometr gr... i coś dalej do hydrauliki ... hmm mam pytanie czy mogę go podpiąć do szybko złącza ?? bo mam takie coś wyprowadzone bo kiedyś tur był podpinany i zostało ...

    0
  • #9 11 Mar 2012 20:48
    Bogdanbenek
    Poziom 19  

    ssjMalpka napisał:
    hmm wujek miał kiedyś kamaza i gdzieś był taki manometr dokładnie to się nazywał manometr gr... i coś dalej do hydrauliki ... hmm mam pytanie czy mogę go podpiąć do szybko złącza ?? bo mam takie coś wyprowadzone bo kiedyś tur był podpinany i zostało ...


    Czy mogę go podpiąć do szybkozłącza ? Bo mam takie coś wyprowadzone, bo kiedyś Tur był podpinany i zostało. Opisz lepiej i czytelniej.

    0
  • #10 11 Mar 2012 20:48
    zibq
    Poziom 27  

    Ja dodam trochę w kwestii akumulatorów.
    Moja 30-tka ma założony kilkuletni akumulator 12V 74Ah, rozrusznik z rocznika '77. Kręci i pali bez żadnej zabawy odprężnikiem.
    Wydaje mi się więc, że coś masz nie tak z tym nowym rozrusznikiem, albo sąsiad Ci sprzedał nie takie znów nowe akumulatory.

    0
  • #11 11 Mar 2012 20:51
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Pewnie że możesz pod hydr. zewnętrzną ale tylko do diagnozy bo normalnie to nie ma tam ciśnienia. A najlepiej do tego nadaje sie manometr glicerynowy. Nie jest drogi jakieś 30 zeta. ja mam taki, nakręcona szybkozłączka i jak potrzeba to sie sprawdza. Do hydr. podnośnika nie podłączy bo on ma schowane zasilanie siłownika. Dobrze mówie? Nie pamiętam już za bardzo.

    0
  • #12 11 Mar 2012 21:42
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    co do aku są w 100% nowe wyprodukowane w grudniu zeszłego roku ...

    Hmmm dziękuje za rady ...
    Jeszcze jedną ciekawą rzecz zaobserwowałem że koło zamachowe cały czas zatrzymuję się w tym samym miejscu . I czy to może być przyczyną że rozrusznik nie ma siły się obrócić ?

    0
  • #13 12 Mar 2012 08:05
    elektryku
    Poziom 16  

    Łapie go przy sprężaniu. Zrób tak jak miał STAR, dwa akumulatory 12v, instalacja 12v, ale rozruch 24.

    0
  • #14 12 Mar 2012 08:44
    kuba michal
    Poziom 9  

    Witam ja w swoim mam dwa aku po 160 Ah

    0
  • #15 12 Mar 2012 09:43
    blazej.1994
    Poziom 24  

    Jakie one mają prąd rozruchowy bo to jest ważniejsze. Mojego case 6cyl rusza centra 185ah 850A. Zawsze te aku mogą być wadliwe. Masę podłącz pod śrubę od rozrusznika.

    0
  • #16 12 Mar 2012 10:58
    slider2002
    Poziom 14  

    Mam nadzieje, ze 330 oryginalnie miała minusowa instalacje i przy zmianie rozrusznika trzeba powrócić do instalacji plusowej.

    0
  • #17 12 Mar 2012 11:31
    seweryn7701
    Specjalista Maszyny Rolnicze

    Czy plus na masie czy minus dla rozrusznika i prądnicy nie ma to znaczenia. Tylko w przypadku gdy jest alternator.

    0
  • #18 12 Mar 2012 13:55
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    no właśnie alternator jest i obróciłem aku czyli + do automatu - na masę ... przedtem było odwrotnie ...

    hmmm blazej.1994 nie jestem wstanie ci odpowiedzieć w tej chwili na to pytanie ponieważ się jeszcze uczę i w tygodniu chodzę do szkoły,,, a w weekendy dłubie bo mi szkoda że stoi i się marnuje, a pola zarosły drzewami ^^ i wpadało by spokładać co nieco a tu lipa...

    ciekawi mnie z tym kołem zamachowym że kompresja go łapie bo to prawda ... co zrobić żeby koło zamachowe zatrzymywało się w "innym" położeniu ? możliwe że jest krzywo wieniec założony ?

    0
  • #19 12 Mar 2012 14:15
    slider2002
    Poziom 14  

    te silniki w 99% zawsze atrzymuja sie w tym samym miejscu taki ich urok. na to nie patrz. u ciebie rozrusznik nie ma sily obrucic silnikiem. smierz multimetrem jak spada napiecie na akumulatorach w czasie rozruchu. jak spadnie ponize 9,5V to zapomnij ze odpali. najlepiej zeby nie spadało ponizej 10v. jak napiecie bedzie ok to znaczy ze cos nie tak z rozrusznikiem.

    0
  • #20 12 Mar 2012 14:21
    *SSaPeRR*
    Poziom 16  

    Wydaje mi się, że zawsze wał, a razem z nim koło zamachowe zatrzymuje się w jednym położeniu(lub w dwóch-zależy na którym tłoku skończy pracę). Wynika to z tego że na jednym, lub drugim "garze" zawór wydechu jest zamknięty i tworzy się ciśnienie tak jak to napisał "elektryku" i niema raczej możliwości żeby wał się zatrzymał w połowie cyklu.
    Jeśli źle piszę to ktoś mnie poprawi.

    0
  • #21 12 Mar 2012 14:22
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    w tym jest problem że rozrusznik nowy ,,, aku nowe i tak samo pali jak kiedyś .., może pompa oleju daje po "dupie " ?? bo trochę kijowe rozwiązanie tam jest zastosowane a olej jaki był to bez komentarza bo to oleju nie przypominało ...


    a co do kola zamachowego to coś w tym jest ponieważ jak cofnę koło w prawo to jak potem chce odpalić to rozrusznik normalnie kreci ...nie zdycha ani go nie muli tylko 1 max 2 obroty i zapala

    0
  • #22 12 Mar 2012 18:17
    Sokrat58
    Poziom 19  

    Kręciłeś korbą (ręcznie) wał po zwolnieniu kompresji? Idzie bez większych oporów?

    0
  • #23 12 Mar 2012 18:33
    *SSaPeRR*
    Poziom 16  

    Jak cofniesz koło zamachowe to niema odrazu sprężania, tylko rozrusznik ma chwilę żeby się bujnąć przed rozpoczęciem sprężania. Wydaje mi się że silnik ma bardzo dobrą kompresje i za to rozrusznik ciężko ma z zakręceniem.
    A jakiej mocy jest rozrusznik. Najlepiej podaj jego dane.
    I coś mi się wydaje że te aku mają za słabego kopa żeby rozrusznik dobrze kręcił. Żeby było ze 120Ah a nie 90Ah.
    Sprawdzałeś może próbnikiem jaki mają prąd pod obciążeniem??

    0
  • #24 12 Mar 2012 20:23
    elektryku
    Poziom 16  

    A z odprężnikiem żwawo kręci?

    0
  • #25 12 Mar 2012 20:32
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    Mam tego wariata http://moto.allegro.pl/nowy-rozrusznik-ursus-c-330-c-360-c330-c360-zetor-i2148565732.html ... Dane jego :

    Dane Techniczne:
    nominal voltage
    12 V
    rated output
    2,7 kW
    rated speed
    1500 rot/mi
    mashing moment
    55 Nm
    pinion teeth number
    11/3
    modulus
    3
    mesh angle
    165; 255; 345°
    weight
    5,3 kg

    W sobotę będę brał się za sprzęgło jak mi bedzie pogoda sprzyjała... a i mam pytanie co do tej kompresji ciągnik chodzi już 20 lat bez remontu... a widział na prawdę dużo,, ( codziennie w lesie przez jakieś 15 lat ) i mam pytanie czy jest sens kupienia "zestawu naprawczego " czyli cylidry tłoki zawleczki sworznie , czy sobie to darować jak chodzi ładnie ... bo mam w domu nówki tuleje które dostaliśmy wraz z kupnem ciągnika i czy dokupić do nich tłoki (rzemiosło )??? czy zamówić kute w gdańsku na wymiar ??? , i tak sie zastanawiam w sumie czy jest sens ... bo jak sie za to zabiorę to na pewno trzeba by odlać nowe panewki lub kupić rzemiosło... ale raczej bym sobie odlał bo mam taką możliwość w budzie i bym sobie je wytoczył pod korbowód .... Tylko moje pytanie brzmi czy jest sens jak silnik jeszcze chodzi??? ....

    2 pytanie co do pompy paliwa ... są na niej oryginalne plomby po remoncie które są do dziś... w sumie nie grzebałem tam wogóle ... wiem tylko że są 2 sekcje tłoczące i wiem jak to jest tam zrobione bo miałem przyjemonść w budzie sie o tym uczyć ,,, wtryski w sumie już powoli zaczynają lać .... ale to normalne po tylu latach,,, a jak wymienię wtryski na nowe trzeba robić regeneracje pompy ? jeśli dawki będą równe ??

    Nie sprawdzałem,,, ale wiem że kontrolki przygasają do 0 jak rozrusznik nie ma siły sie ruszyć ... ale do dużo nie pomoże

    tak jak sie kompresie podniesie na sekundę i zrobi cały obrót to bez problemu odpala .... ma problem tylko ze startem ....

    0
  • #26 12 Mar 2012 20:51
    blazej.1994
    Poziom 24  

    Pożycz od kogoś inny aku. Bierze olej? Kopci? Jak coś chodzi to się nie rusza. W lesie ciężko nie miał. Wtryski ustawić się pod pompę. Wyjąć ja uo 5 minut. Ale jeśli nie kopci to nic nie ruszaj. Bez specjalnej aparatury sam pompy nie zrobisz jak coś. Tylko zakład. Koszt za wszystko pewnie ok 200zł.

    0
  • #27 12 Mar 2012 21:02
    Sokrat58
    Poziom 19  

    Kontrolki gasną do zera i co my tu jeszcze robimy? Ucz się chłopcze pilnie. Klemy, przewody, połączenia!

    0
  • #28 12 Mar 2012 21:22
    *SSaPeRR*
    Poziom 16  

    Tak jak kolega Sokrat58 pisze sprawdź kable, klemy, bo wygląda na to że gubi gdzieś prąd. Jak trzeba to może daj przewody o grubszym przekroju. Ja u siebie w T25 minus(masę) z aku mam przykręconą na bloku- blisko rozrusznika. Z własnego doświadczenia wiem że dużo lepiej bedzie kręcił rozrusznik.

    0
  • #29 12 Mar 2012 21:22
    karola44-81
    Poziom 27  

    A te nowe akumulatory próbowałeś naładować? Oczywiście Sokrat58 ma rację- do przeglądu połączenia prądowe.Od tych operacji zacznij. Pytasz o zestawy naprawcze. Z opisu wynika, że silnik pracuje poprawnie, a niewątpliwie masz wiele więcej problemów choćby z hydrauliką czy sprzęgłami. Na razie tymi się zajmij, a silnik na razie zostaw. Ten alternator od żuka ma poprawne ładowanie? Oczywiście pytam w kontekście tego niemrawego odpalania.

    0
  • #30 12 Mar 2012 21:40
    ssjMalpka
    Poziom 8  

    co do aku ... wszystko nowe ... nowy kabel masowy zrobiłem ... nowe klemy ołowiane kupiłem wszystko przed montażem wyczyszczone ... - masa podpięty jest pod siedzenie oczywiście wszystko oczyściłem ... przewód nie mam pojęcia jaki ma przekrój bo kupiłem w sklepie motoryzacyjnym wraz z końcówką ... kabel wsadziłem do końcówki zalutowałem i zaklepałem i znowu zalutowałem ... co do ładowania to ładuje gdzieś koło 14,4 V bez świateł ... włączę swiatła złazi do 13,6-7 V od razu wyprzedzam pytanie nie mam pojecia przy jakich obrotach ponieważ licznik staną na 734 motogodzinach a dokładnie linka sie ukręciła gdzieś tam w środku i nie da sie nowej zamontować bez rozpoławiania ... sprawdzałem napięcie jak sobie tak "pyrkał" za przeproszeniem ... dałem też nowy kabel + ten co idzie od automatu do klemy ... Było tez coś takiego że jak go w zimie chciałem zapalić i jak grzałem świece coś zaczęło sie kopcić wiec pomyślałem że słabe styki i dokręciłem w stacyjce kabelki i problem znikł .... Akumulator naładowałem prostownikiem jak kupiłem ładował się dość długo bo ładowałem go słabym amperażem 4-5 A (według miernika na prostowniku ,,, ładowałem do "silnego" gazowania " )

    Oleju nie bierze dużo praktycznie wogóle ... Dziś zakupiłem kompletny docisk z tarczami + widełki no i łożysko wyciskowe koszt mnie wyszedł coś koło 700 + zł ... od razu zobaczę w sobotę jak się miewa wieniec i koło zamachowe ...

    a i kupował już może ktoś kapcie do ursusa ??? bo wypadało by je zmienić na nówki ale trochę mnie cena odstraszyła 740 zł za jedna do tyłu ... i 170 do przodu ... ( powoli zaczyna mi się kurczyć skarbonka )


    To w sumie można zostawić ten silnik jak na razie ... a co z skrzynią ... tam już są takie luzy,,, że strach się bać, mi osobiście rzadko sie zakleszcza, najczęściej przy orce . Pytanie brzmi czy jest jakaś firma która regeneruje skrzynie biegów do 30-stek ? i jaki bylby to koszt takie regeneracji ?

    0