Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spawarka BOOSTER.PRO 250/320 warto kupić?

ARTEGArs 08 Mar 2012 21:45 3537 11
  • #1 08 Mar 2012 21:45
    ARTEGArs
    Poziom 8  

    Chciałem Was zapytac ? czy ktoś z Was miał doczynienia z tą spawarką. Czy jest godna polecenia czy może w tej cenie można kupić co innego lepszego. Spawarka bedzie służyć spawaniu blach, profili ogrodzeniowych, na budowie ewentuanie do różnych innych zadań wagi cięższej jak konstrukcje tarasów etc. Myśłałem o transfrmatorowej, potem o pół automacie, ale jakoś najbardziej wypośrodkowana spawarka to moim zdaniem inverter.Link. Proszę o dobrą radę. Spawarka do pracy na budowie i czasem wokół domu. Koszt to ok 2700 euro.
    Pozdrawiam
    Ars

    0 11
  • #2 08 Mar 2012 22:32
    kalasz20
    Poziom 25  

    Sprzęt wysokiej klasy, jeżeli zarobi na siebie to brać. Jak z gwarancją?
    Pozdrawiam

    0
  • #3 10 Mar 2012 23:35
    ARTEGArs
    Poziom 8  

    Jeśli powiem że się zwróci to będzie po temacie. Ale mnie interesuje naprawdę Wasza opinia inverter vs transformator, półautomat. Czy ten wybór jest poprostu ok i brać, czy w tej cenie jest coś nad czym warto myśleć. Dziękuje pozdrawiam Ars

    0
  • #4 11 Mar 2012 20:58
    grzegorzbr2
    Poziom 13  

    Witam , transformator jest prostrzy i mniej skomplikowany w naprawie, ivertor to elektronika

    0
  • #5 20 Mar 2012 08:18
    ARTEGArs
    Poziom 8  

    Dostałem w kóncu odpowiedz o firmy Weldi wieć gwarancja na to urzadzenie jest 3 lata, Pan zachwalał że to nie mała gwarancja i świadczy dobrze o producencie. Wspominał też że spawarki Rehm dają rade w trudnych mocno brudnych miejscach gdzie panuje duże zapylenie. Model jak narazie podobno bezawaryjny.

    0
  • #6 21 Mar 2012 10:04
    lechoo
    Poziom 39  

    Ale jak się zepsuje po upływie gwarancji to mocno uderzy w kieszeń gdy będzie trzeba wymienić moduły mocy widoczne na zdjęciach w folderze - jak widać są wykonane w technologii smd, a tego nikt nie chce naprawiać...

    Na tanie chińskie spawarki też jest 3 lata gwarancji.

    0
  • #7 29 Mar 2012 09:31
    ARTEGArs
    Poziom 8  

    No to teraz mam zagwostke dopiero bo dla mnie moduł smd to czarna magia co w nim skomplikowanego i czy dla takiego serwisu autoryzowanego Weldi to bedzie kłopot myślicie?

    0
  • #8 16 Maj 2012 19:47
    ARTEGArs
    Poziom 8  

    Nie chce zakładać nowego tematu czy lechoo i reszta szanownych użytkowników forum może mi doradzi, co można kupić takiego podrecznego:
    - inwerter
    - 200 A
    - bez smd
    - spawanie MMA i TiG
    - przynajmniej 65% przy 200A
    - na 230V

    czy to tylko pobożne moje życzenie......

    a może jest ktoś na forum co na moją prośbę zrobi dla mnie spawarke ja za nią zapłacę? Kilka własnorecznych cudeniek na forum widziałem, ja niestety jestem noga w tych sprawach.

    0
  • #9 17 Maj 2012 01:35
    małek
    Poziom 21  

    Artegars musisz dać odpowiedzi na kilka pytań żeby było łatwiej coś wybrać. Ze względu na to że potrzebujesz coś konkretnego do pracy to raczej wybierz gotowe rozwiązanie a nie samoróbke - tym bardziej że się nieznasz na elektronice i w razie awarii będziesz po prostu tracił czas i pieniądze - bo robota stoi. Dokleiłeś do wymagań tig ale czy jest ci on potrzebny? W tego typu urządzeniach funkcje tig-a są mocno uproszczone co znacznie ogranicza jego użycie ze względu na brak regulacji istotnych parametrów. Ze względu na mobilność inwerter - tu sprawa bezdyskusyjna. Pomyśl jeszcze o innym rozwiązaniu - półautomat inwerterowy - w miarę lekki, wydaje mi się że szybszy w spawaniu jak elektroda, lepsze ułożenie spoiny - nieraz na szlifowaniu zaoszczędzisz czasu. Zastanów się jeszcze nad sposobem zasilania - podany przez ciebie rehm jest zasilany z 400V a Ty oczekujesz 230V, z tego wynika jeszcze jedno ograniczenie - prąd spawania max 200 A i to takie mocno wymęczone - będzie brakowało ci zapasu dopuszczalnego prądu na bezpiecznikach (zazwyczaj 16A) już przy ustawionych 160A na spawarce.


    PS. dlaczego mówicie że moduły smd kiepsko się naprawia? Ze spawarkowymi nie miałem do czynienia ale wydaje mi się że nawet łatwiejsze jak przewlekane - podgrzać na piecu ir i hotairem sztuka po sztuce można wymieniać bez obawy że wyjdzie przelotka jak to może się zdarzyć w montażu przewlekanym.

    0
  • #10 17 Maj 2012 18:40
    ARTEGArs
    Poziom 8  

    Tak jak pisałem w tych sprawach jestem laikiem i tak też sie domyślałem że te 200A przy 230V jest mocno wymęczone. Rehm jest ok ale przynam że mobilny już średnio. Dlaczego chce MMA może to z przyzwyczajenia do elektrody poprostu. Ale może faktycznie czas przejść na półautomat. ? Chciałbym Wszystkich prośić o wszelkie spostrzeżenia gdyż większośc z Was ma doświadczenie i wiedzę o elektronice. Z smd mnie wystraszyli wszyscy bo ciągle o tym można przeczytać że jest z smd i z postów wynika w wypowiedziach że to niekorzystne i serwisy nie chcą tego naprawiać. Jesli zdecydowałbym się na półautomat uzyskam równie mocną spoinę co przy MMA czy może nawet mocniejszą?. Czy półautomat to nie cacko które tylko wynagradza zakup ładną spoiną przy użyciu spawania w osłonie gazowej z dobrej jakości gazem? Za wszystkie odpowiedzi dziękuję.

    0
  • #11 18 Maj 2012 01:07
    małek
    Poziom 21  

    Nie kwestionujemy metody MMA bo z różnych przyczyn jest niezastąpiona przy niektórych pracach. Półautomat to rozwiązanie które teoretycznie przyspieszy Ci pracę, zaoszczędzi dodatkowych zadań. Ale również musisz wiedzieć że na wietrze spawanie jest praktycznie niemożliwe a conajmniej bardzo utrudnione. Co do prawidłowo wykonanej spoiny to jest raczej lepsza jak przy MMA bo nie posiada wtrąceń ze zgorzeli oraz masz dużo mniejszą strefę wpływu ciepła . Dzięki temu przy długich spawach będziesz miał mniejszy problem z odkształceniami. Co do zasilania to jeśli 230V to wydaje mi się że niema co szukać drogich rozwiązań - tu nie ma co doszukiwać się wyrafinowanych funkcji bo podstawowym ograniczeniem jest możliwość dostarczenia energii. Przy 400V puls oraz inne udogodnienia nabierają sensu. Niewiem czy w twoim przpadku nie był by uzasadniony zakup dwóch urządzeń - tańszego inwertera do 200A zasilanego z sieci jednofazowej na szybkie i lekkie prace oraz jakiegoś w miarę przyzwoitego półautomatu inwerterowego koniecznie zasilanego z trzech faz (nie międzyfazowo - rozwiązania dual) do prac konstrukcyjnych tam gdzie konkretnie już popracujesz.

    0
  • #12 20 Maj 2012 22:20
    ARTEGArs
    Poziom 8  

    Też o tym myslałem wiec co polecicie do 200A z MMA i jaki półautomat. Nie sugerujcie sie ceną ale jakościa, ewentualnie najlepszy stosunek jakości do ceny. Za wszelkie uwagi porady z góry dziękuje.

    0
  Szukaj w 5mln produktów