Witam.
Mianowicie posiadam Hondę Civic 95r mam z nią taki problem w chwili przekręcenia zapłony samochód wogóle nie kręci rozrusznikiem tylko z pod maski wydobywa się tak jak by strzelanie czy coś.Pomyślałem że to wina akumulatora bo był stary więc załatwiłem sobie inny roczny i to samo . Po całonocnym ładowaniu go prostownikiem nić nie pomogło ta sama usterka . Podmieniłem jeszcze raz akumulator na inny już z innej hondy takiej samej i na chodzie i ciągle to samo nie wiem co może być przyczyną tego nie mam pojęcia proszę o pomoc . Dodam jeszcze to dziwne samochód z przewodów odpala normalnie tak jakby potrzebował dwa razy więcej mocy do uruchomienia , akumulatory które podmieniałem były nie co większe niż ten który był od czasu jak kupiłem hondę .
czekam na pomoc
Mianowicie posiadam Hondę Civic 95r mam z nią taki problem w chwili przekręcenia zapłony samochód wogóle nie kręci rozrusznikiem tylko z pod maski wydobywa się tak jak by strzelanie czy coś.Pomyślałem że to wina akumulatora bo był stary więc załatwiłem sobie inny roczny i to samo . Po całonocnym ładowaniu go prostownikiem nić nie pomogło ta sama usterka . Podmieniłem jeszcze raz akumulator na inny już z innej hondy takiej samej i na chodzie i ciągle to samo nie wiem co może być przyczyną tego nie mam pojęcia proszę o pomoc . Dodam jeszcze to dziwne samochód z przewodów odpala normalnie tak jakby potrzebował dwa razy więcej mocy do uruchomienia , akumulatory które podmieniałem były nie co większe niż ten który był od czasu jak kupiłem hondę .
czekam na pomoc