Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Citroen Evasion. Czy ktoś może coś o nim opowiedzieć?

fred77 09 Mar 2012 13:55 9618 14
  • #1 09 Mar 2012 13:55
    fred77
    Poziom 12  

    Wpadł mi dzisiaj w oko w zaprzyjaźnionym komisie Citroen Evasion.
    Jak na razie obleciałem go tylko wzrokiem i wiem, że ma fiatowski silnik dizla.

    Zresztą jest to chyba samochód koncernowy, bo ten sam pojazd występuje jeszcze pod szyldem Lancia i Fiat.

    Zdaje się, że pochodzi z końcówki produkcji. Nie pytałem jaki rocznik ale chyba coś koło 2000r.

    Czy ktoś może coś opowiedzieć na temat tego wozu?

    Zalety? Wady? Może ktoś ma lub miał takie wozidło lub ma ktoś z rodziny lub znajomych?

    Przygarnę wszelkie informacje na temat tego samochodu.

    Z góry bardzo dziękuję za pomoc.

    0 14
  • #2 09 Mar 2012 23:50
    SauerMauser
    Poziom 21  

    Kolego, po pierwsze, to ten samochód ma Citroen'owski silnik Diesla HDI grupy PSA, a Fiat niestety do tej grupy się nie zalicza. Po drugie, Fiat, Lancia i Peugeot razem z Citroenem wypuszczali takie same auta, w które pchali swoje serca (Citroen oraz Peugeot swoje i Włosi swoje).

    A po trzecie, to dobre autko. Najwięcej opinii o tym autku przeczytasz tutaj:

    http://www.autocentrum.pl/oceny/citroen/evasion/ii/silnik-diesla-2.0-hdi-109km-2000-2002/

    Po zapoznaniu się z komentarzami zapewne zakupisz. Z mojej strony dodam, że jednostka HDI jest lepsza od JTD, dlatego nie pchaj się w Fiata. Citroen oferował lepsze silniki zarówno benzynowe, jak i Diesla.

    0
  • #3 01 Kwi 2012 00:04
    pbkat
    Poziom 14  

    I tutaj się nie zgodzę z przedmówcą... W przypadku silnika diesla o pojemności 2l ta sama jednostka tkwi we wszystkich eurovanach i jest to pospolity HDI. Co do fiata i lanci gdzie jest oznaczenie JTD to jest ono wprowadzone umownie przez "producentów" tak na prawdę te autka różnią się jedynie światłami, grillami, znaczkami i dosłownie kilkoma innymi detalami. Co do silnika HDI w tym modelu to jest jeszcze jedna ciekawostka otóż od 2000 roku były montowane również silniki 16V, które były schamowane na 110KM tak jak 8v. Dopiero po 3 latach ten silnik doczekał się zwiększenia mocy. Na marginesie posiadam takiego Citroena od ponad roku z jednostką HDI 8V i na razie nie nażekam na nic. Spalanie średnie to około 6-7l/100, więc przy 80 litrach w zbiorniku nie problem jest przejechać 1200-1400 kilometrów. Osobiście polecałbym poszukać Lancie Zeta ponieważ większość traktuje te autko jak wynalazek co ma przełożenie na cenę a wyposażenie nawet seryjne jest bardzo bogate.

    0
  • #4 01 Kwi 2012 01:10
    SauerMauser
    Poziom 21  

    Rzeczywiście, pomyliłem jednostki 2.0HDI z jednostkami 1.9 JTD. W przypadku Zety/Evasiona i Ulysses montowany był ten sam silnik 1997cm3. Co do braku znaczących różnic w pozostałych elementach pisałem.

    1
  • #5 01 Kwi 2012 10:13
    pbkat
    Poziom 14  

    Muszę jeszcze napisać jedną kwestię odnośnie silników 16V są tam już montowane FAPy... więc warto to wziąć pod uwagę.

    0
  • #6 26 Kwi 2012 23:18
    jurad26
    Poziom 9  

    posiadam takiego z 2000 roku z silnikiem HDI 1997cm3. I taki osobiście polecam. Są też silniki 2,1 ale te 2,0 są najbardziej ekonomiczne. Miękki, wygodny, raczej mało awaryjny. mam w pełni wyposażony. 8 osobowy i bardzo ładnie się zbiera z kpl w środku. a spalanie... Mi pali 7,5 ale 80% jazdy to krótkie odcinki na mieście.
    Na trasie spokojnie w 6l się mieści, ocvzywiście bez szaleństw. Jadąc na tempomacie 110/h

    0
  • #7 26 Kwi 2012 23:46
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Mam evasiona z najlepszym silnikiem do tej budy- 2,0 16V ( osobiście go zagazowałem) i spalanie na trasie to 10 l LPG, a w mieście z klimą maksymalnie wykręciłem 13 l LPG . średnio 11-12 l w zimę przy mieszanej jeździe, a zawalidrogą nie jestem... Porównywałem- diesel nie da rady z ekonomią, ani z osiągami, a koszty utrzymania też niższe.
    Auto bardzo dobrze wyciszone, lepiej niz wiele przereklamowanych osobówek zza Odry. Mam wersje 6 osobowa , ale z kapitańskimi fotelami- super wygoda, a przednie są odwracane, taki gadżet na postój. Szkoda, że nie było w nich silników 2,2, albo V6... :D
    Dużo wiekszy w środku od sharana/galaxy/alhambry- płaska podłoga. Mocna buda, mało awaryjna elektryka,
    Słabe punkty do sprawdzenia przy zakupie: sworzeń wahacza- niewymienny, a tanich ( 200zł)wahaczy nie radze kupować, nie ujada 10 tys. Dobre MOGG, TRW pow 350 zł.
    Mocowanie szyb z mechanizmem- pękają plastiki i szyba spada na dół- sprawdzić, czy normalnie opuszcza sie do samego końca.
    Przeniesienie napędu z lewarka do skrzyni biegów- linki. Trzeba sprawdzić , czy wszystko wchodzi jak trzeba.
    Skrzynie biegów- sprawdzić synchronizatory - wrzucanie biegu z luzu.
    Poza tym to bardzo udany model, (choć nie za piękny z przodu), super auto dla rodziny i do pracy , dla osób nie napinających sie by wozić znaczek (ponoć lepszej firmy za 5 tys. więcej na tym samym roczniku) drożej i gorzej...

    0
  • #8 29 Kwi 2012 09:37
    pbkat
    Poziom 14  

    Ja mam 2.0 HDI 8v na osprzęcie bosch. spalanie to (pomimo posiadanego webasto które załącza się automatycznie) nie więcej niż 8,5 litra w zimie po samym mieście. Normalne spalanie czyli nieco zróżnicowane to około 6-7 litrów na 100km. Ciekawostka jaka mnie spotkała to zbiornik 80litrów na którym w trasie zrobiłem 1450km!!! Gdybym jechał zgodnie z zasadami eco-drivingu to zapewne ten dystans by jeszcze był większy:) A co do przedmówcy który żałuje że nie było większych silników to jest jeszcze rozwiązaniem jednostka 2.0 turbo 147KM może nie wygląda to dumnie ale da się zagazować i jeździ z prędkościami powyżej 200km/h.

    1
  • #9 29 Kwi 2012 22:10
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Niestety ta uturbiona jednostka nie jest udana , ani ze względu na osiągi, ani na spalanie.

    0
  • #10 30 Kwi 2012 00:11
    pbkat
    Poziom 14  

    I tu się nie do końca z Tobą zgodzę... Mam kolegę który nabył takie autko czyli lancia zeta w full opcji z udokumentowanym przebiegiem niewiele ponad 400 tyś km. Wstawił "junkers" BRC i jeździ ze średnim spalaniem około 14-16 LPG/100. Miałem okazję się przejechać co prawda jako pasażer ale byłem pod dużym wrażeniem. A wyposażenie... to po prostu marzenie... 2 x szyberdach, 6x el. szyby, czy skóra to tylko początek wyliczanki...

    1
  • #11 30 Kwi 2012 09:20
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    pbkat napisał:
    i jeździ ze średnim spalaniem około 14-16 LPG/100.

    No to rzeczywiście super wynik. Moje poprzednie auto mitsubishi sigma kombi z silnikiemV6 3,0 12V 170KM i z automatem tyle palił.
    No to właśnie pisałem, że to niezbyt udany motor ( zwykły silnik 8V z turbo pochodzący z koncernu PSA) w stosunku spalanie do osiągów, choć trwały. Mój 2,0 16V 136 KM ( tylko 11 mniej ) i bez turbo pali od 10 do 12 LPG. Oczywiście doładowany silnik ma wiekszy moment, ale gdyby zastosować silnik 3.0 V6 191 lub 208 KM to spalanie tego motoru nie przekroczyłoby 15 l LPG i dopiero byłaby jazda...Nowoczesny silnik doładowany powinien palić tyle co wolnossący ( o tej pojemności), ale mieć znacznie wiekszą moc. Lancia dysponowała wtedy bardzo dobrymi silnikami 2,0 16V turbo i 2,0 20V turbo ( 200 i 220KM), które paliły mniej niż ten 146KM, ale nie były one montowane w zetach, czy innych evasionach , ulysse, 806-tkach.

    0
  • #12 30 Kwi 2012 12:40
    pbkat
    Poziom 14  

    Tak to prawda ponieważ eurovany dzieliły te same silniki jedynie czym się różniły to wyposażeniem grillem światłami. Co do samego silnika to podobno gdy nie był zagazowany to spalał 2 litry mniej benzyny ale sumarycznie koszt był i tak dość duży. Co do samej idei turbodoładowanych benzyn to jestem bardzo podobnego zdania co Ty. Słyszałem że można nieco podnieść moc o około 20-30 koni mechanicznych i wtedy dopiero zaczyna się jazda:)

    0
  • #13 13 Gru 2017 19:45
    moonchild
    Poziom 14  

    SauerMauser napisał:
    Kolego, po pierwsze, to ten samochód ma Citroen'owski silnik Diesla HDI grupy PSA, a Fiat niestety do tej grupy się nie zalicza. Po drugie, Fiat, Lancia i Peugeot razem z Citroenem wypuszczali takie same auta, w które pchali swoje serca (Citroen oraz Peugeot swoje i Włosi swoje)..............


    Też nie do końca prawda...

    Włoskie wersje (teoretycznie włoskie) tj Fiat i Lancia także miały montowane francuskie silnik PSA
    1,8 - 90KM
    2,0 - 110KM
    2,0 C.T. - 147KM
    2,1 TD - 120KM

    Dodano po 21 [minuty]:

    pbkat napisał:
    Ja mam 2.0 HDI 8v na osprzęcie bosch. spalanie to (pomimo posiadanego webasto które załącza się automatycznie) nie więcej niż 8,5 litra w zimie po samym mieście. Normalne spalanie czyli nieco zróżnicowane to około 6-7 litrów na 100km. Ciekawostka jaka mnie spotkała to zbiornik 80litrów na którym w trasie zrobiłem 1450km!!! Gdybym jechał zgodnie z zasadami eco-drivingu to zapewne ten dystans by jeszcze był większy:) A co do przedmówcy który żałuje że nie było większych silników to jest jeszcze rozwiązaniem jednostka 2.0 turbo 147KM może nie wygląda to dumnie ale da się zagazować i jeździ z prędkościami powyżej 200km/h.



    Mam Lancie Zeta 2,0 C.T. Silnk po 270tys oległ awarii. Nagle ni stad z owąd zaczęła stukać panewka na korbie III cylindra. Postukiwała coraz głośniej. Okazało się, że ma "rozjajony" korbowód. Po kilku miesiącach silnik padł.
    Spalanie adekwatne do prędkości.
    Ja się jedzie 70km/h to pali 7L benzyny, jak jedziesz 150km/h to wciąga prawie 15L... LPG odpowiednio 30% więcej.
    Nigdy nie udało mi się zejść poniżej 13L/100km na LPG i to przy na prawdę eco drivingu wykorzystując masę auta itp kwiatki.
    Fakt, auto na niemieckiej autobahnie pomykało grubo ponad 200km/h ale wir w baku słychać było w kabinie. .. ;-)
    Poza tym jest świetnie skonfigurowana karoseria, mnóstwo miejsca, kapitany z przodu, fajne wyciszenie i luksus lat 90.
    Zdarzają się problemy z climatronikiem - czasem wieszają się elektrycznie sterowane klapki nawiewów, przy większym przebiegu potrafią popiskiwać wentylatorki a dostęp do nich jest mega trudny. To jednak jest zasługą polskich dziurawych duktów. Widziałem wiele tych aut świeżo przywiezionych z Niemiec czy Holandii i tam nic nie skrzypi, nie piszczy.. cisza jak makiem zasiał. Kilkadziesiąt tys po polskich miejskich dziurach i się zaczyna ale to i tak jest grobowa cisza w porównaniu z niemieckimi wozami drabiniastymi typu Sharan / Galaxy.
    Ponadto Citroen i Lancia mają mega komfortowo zestrojone zawieszenie, auto płynie po jezdni. Może nie jak C6 czy stary DS bo gruszek nie ma ale jak pisałem wyżej, niemiecko - hiszpańsko-brytyjski konglomerat wysiada... ;-)
    Jeśli zaś auto nie było pokrzywdzone polskim blacharzem paprakiem i leniwym lakiernikiem to o korozji można zapomnieć.

    Dość powiedzieć, że po 12 latach użytkowania Lancii Zeta szukam kolejnej ... bo remont mojej słabo się opłaca. Z uwagi na ciężki dostęp do silnika - ciasna komora i silnik pod szybą! - polskie warsztaty wołają od 1000 nawet do 2000 za wydłubanie jednostki z auta! Sam remont silnika RGX (2,0 C.T.) to koszmar. Brak części, ceny s kosmosu, nawet zestaw głupich uszczelek kosztuje 800zł,- Makabra cenowa to kpl sprzęgło przyzwoitej jakości - Valeo czy Sachs kosztuje fortunę. Do HDI połowę ceny!
    Zaleta też taka, że do 2002r nie było w nich ekogówna typu dwumas czy DPF a w benzynach katalizatory dość łatwo można obejść. Sondy Lambda też nie są jakoś specjalnie drogie. Pomijając ori BOSCHa to przyzwoity zamiennik (denso lub Mareklli) kosztuje 120 - 150zł,-
    Niestety z powodu elektroniki raczej nie wchodzi w rachubę wymiana silnika na inny.
    Tu znacznie lepiej wyglądają diesle. Pomijając starą jednostkę 2,1TD to silników HDI czy JTD jest od groma. Jeśli już nawet taki padnie - a robią ponoć nawet i milion km jeśli się o nie dba - to zakup innego to drobnostka - dobre, nie zużyte motory chodzą po 400 - 700zł,- i jest ich od jasnej cholery. Części do nich też niedrogie.

    0
  • #14 14 Gru 2017 09:48
    bolekis
    Poziom 33  

    moonchild napisał:
    czasem wieszają się elektrycznie sterowane klapki nawiewów
    Możesz coś więcej napisać o tym sterowaniu nawiewem powietrza? To trzeba czyścić, smarować, wymienić cały silniczek? Akurat mam problem z utrzymaniem temperatury - albo zimno albo gorąco. Sterownik już wymieniałem.

    0
  • #15 14 Gru 2017 10:17
    moonchild
    Poziom 14  

    Tyle tylko wiem, że klapki sterowane są jakimiś silniczkami (coś w rodzaju krokowego) i każda ma osobny. One się wieszają lub klapki się zacierają. Witz w tym, że dostać się do tego to nie życzę nawet kaczorowi... ;-)
    Sprawdź fiat EPER - tam jest mniej więcej pokazane na fiszkach jak to jest zrobione.

    http://eper.fiatklubpolska.pl/navi?FORCED=TRUE

    0