Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Vectra B 2.0 dti 96r. błąd P1220

09 Mar 2012 21:25 26239 28
  • Poziom 13  
    Witam.
    Mam taki problem z tym Oplem a mianowicie po podłączeniu testera pod auto pokazuje błąd p1220 - regulacja kąta wtrysku błąd krytyczny.
    Gdy dodam gazu na biegu jałowym dochodzi do 4tys i po około 2sek zapala się lampka "check" i obroty spadają do ok 3tyś.
    W czasie jazdy jest to samo z tym, że obroty dochodzą do 2tys i jest brak mocy czyli po dodaniu gazu nie przyspiesza i wyskakuje błąd P1220.
    Z odpaleniem auta rano nie ma żadnego problemu. To samo jest jak jest ciepły.
    Problem tkwi z dodanie gazu.
    Byłem już u kilku mechaników i powiedziano mi, że może to być źle ustawiona pompa, więc sprawdził ją i było ok i dalej nie wiedział co to jest.
    Więc pojechałem do następnego to powiedział mi, że może to jest sterownik ale on nie podejmuje się naprawy tego auta.
    Następny spec powiedział, że to chyba wtryski ale nie jest tego pewny.
    A jeszcze jeden to być może jest coś z pompą a w szczególności z przestawiaczem wtrysku.
    Z góry bym dziękował za podpowiedz co może być tam uwalone, ten sterownik czy wtryski, czy ten nastawnik?

  • Poziom 27  
    Uszkodzona pompa mechanicznie zatarty tłok przestawiacza kąta,mogę ci to naprawić z roczną gwarancją jak coś to dzwoń.
  • Poziom 13  
    Pompa przyszła z regeneracji wymieniono tłoczek wtrysku,nastawnik, i zrobiono sterownik a jak był błąd P1220 tak jest nadal.Gdy cofnę wał korbowy od 0,5 do 1,5cm odwrotnie do ruchu wskazówek zegara to tak na biegu jałowym bez dodawania gazu pali się check a jak lekko dodam to gaśnie ale przy 4tys obrotach znowu sie zapala.Gdy jadę to raz się zapala przy 2tyś a raz przy 3tyś i brak mocy.W mojej okolicy mechanicy rozkładają już ręce. A jak było P1220 tak jest P1220. Czy ktoś moze miał taki przypadek?

  • Poziom 27  
    A kto ci robił pompę wygląda na to że tu dalej tkwi problem.
  • Poziom 13  
    Dodam jeszcze do tego,że wszystkie przewody podciśnieniowe i powrotne do wtrysku zostały wymienione. Jest zamontowany nowy przepływonierz, czujnik w kolektorze ssącym,filtr paliwa, wyczyszczono w zbiorniku sitko,była podmianka czujnika wału korbowego,3 zaworów podcisnieniowych ale efekt jest ten sam P1220. Ten co regenerował tą pompę twierdzi,że ją zregenerował i napewno jest zle ustawiony początek wtrysku.Ale tak na wale korbowym jest wycięcie w znak na obudowie,rozrząd po wyjeciu pompy od podciśnienia jest otwór do góry a na pompie jest wycięcie i pasuje w otwór który jest na jej obudowie.Więc pompa jest dobrze ustawiona gdyż 9 mechaników to sprawdzało i każdy mówił,że to jest ok. Czy jest możliwość,że ten co ją regenerował to jej dobrze nie zrobił??
  • Poziom 34  
    Jest taka możliwość. Ostatnio walczyłem z taka pompą coś koło miesiąca wkładałem i wyciągałem. Wysyłka bo na gwarancji, rozebrali ja posprawdzali złożyli na stole chodzi, więc ją odesłali i tak chyba z 5 razy, nieraz pochodziła dobrze z pół dnia i na nowo to samo. Przewody które idą od zaworu przestawiacza do sterownika przełamały się w obudowie sterownika. Przez co raz łączyło a raz nie. Napisz jeszcze jaki kąt wtrysku masz zaraz po odpaleniu i jaki gdy wskoczy błąd.
  • Poziom 32  
    U mnie przy identycznym zachowaniu winą okazał się rozrząd, przestawiony o 1 ząbek, ale w tym wyopadku było tylu mechaników że chyba każdy sprawdzał rorząd
  • Poziom 13  
    Początek wtrysku po odpaleniu pokazuje 1,72st a ta 2 wartość jest 0.00 nawet jak dodam gazu. Zmienia się tylko początek wtrysku dochodząc do 2,10st.

    Dodano po 3 [minuty]:

    A błąd P1220 zapala się jak ok 5sek trzymam 3tyś obrotów lub jest 5tyś to po 2sek już się zapala ten błąd.Na testerze zmienia się tylko ta jedna wartość początek wtrysku a ta 2 wartość ciągle jest 0.00.

  • Poziom 27  
    Czym czytasz te parametry,powinno być tak jak pisze wyżej ok 4-5 stopni i kąt otrzymywany z pompy ma się zmieniać wraz z obrotami silnika i trzymać wartość kąta zadanego przez sterownik silnika.
  • Poziom 13  
    testerem ST-6000 i kąta otrzymywany z pompy jest 0.00 po dodaniu gazu. A ten pompiarz co to robił to powiedział,że początek wtrysku powinien byc 2st na wolnych obrotach.Czyli wychodzi,że tylu mechaników patrzyło na ustawienie pompy i rozrzadu i jest zle ustawiony?

  • Poziom 27  
    Raczej to dalej coś z pompą.
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Wyświetlacz testera Rzeczywisty początek wtrysku
    Silnik pracuje na biegu jałowym, w temperaturze roboczej
    Wszystkie odbiorniki wyłączone
    Wskazówka:

    Podana tu wartość odnosi się do silników o podstawowym zastosowaniu.
    1,8 ... 2,8 °OWK
    Dotyczy zacisków:
    7, 22, 51, 67

    Dodano po 2 [minuty]:

    Pożądana masa paliwa
    Silnik pracuje na biegu jałowym, w temperaturze roboczej
    Wszystkie odbiorniki wyłączone
    5,2 ... 8,2 mg/suw

    Masa paliwa
    Silnik pracuje na biegu jałowym, w temperaturze roboczej
    Wszystkie odbiorniki wyłączone
    4 ... 7 mg/suw

    Dodano po 15 [minuty]:

    Jeżeli rozrząd jest naprawdę dobrze,to źle poskładał pompę
  • Poziom 9  
    witam, mam podobny problem. wymienilem tloczek przestawiacza i wszystkie uszczelki a problem jest nadal. przy 4tys wyrzuca blad a jak puszcze gaz to check gasnie. w wartosciach rzeczywistych patzylem i kat jest caly czas opozniony i wynosi ok 1,3 stopnia. zmienilem zawor elektryczny przestawiacza i nadal jest to samo. macie jakis pomysl? moze tranzystor... ale gdyby zawor nie byl sterowany to i tak w trybie awaryjnym zaplon powinien zostac maksymalnie przyspieszony cisnieniem z pompy lopatkowej. przynajmniej mi sie tak wydaje. a moze kolega Piotrek rozwiazal swoj problem?
  • Poziom 10  
    Witam, panowie mam ten sam problem, też wymieniłem tłoczek przestawiacza ,i nic dalej błąd p1220 , auto zapala bez problemów,przy szybkim dodawaniu gazu ładnie wchodzi na obroty, niestety trzymając przez kilka sekund równe obroty powyżej 2000 tyś. wchodzi w tryb awaryjny, podobnie pod obciążeniem. Może któryś kolega poradził sobie z tym problemem i podpowie mi w czym rzecz , auto wiekowe i naprawa w servisie przerasta wartość. Dzięki za podpowiedzi.
  • Poziom 9  
    ale jak szybko dodasz gazu to sie wkreca do konca? ja mialem tak ze czy szybko dawales gazu czy wolno to auto sie wkrecalo do pewnego momentu i dalej juz nie, przy tym strasznie kopcilo. wymienilem pompe ale obstawiam na 99% ze winien byl korpus. mogl byc przypchany kanal od pompy lopatkowej do przestawiacza i tlok sie nie przestawial bo nie mial cisnienia.

    Dodano po 1 [minuty]:

    podejrzyj w wartosciach rzeczywistych jak sie zachowuje kat wyprzedzenia zaplonu, powienienes miec wartosc zadana i rzeczywista
  • Poziom 10  
    Jak szybko dodaje gazu to wkręca sie do końca, tylko jak trzymam na równych obrotach, tak ok 2000tyś i więcej wchodzi w tryb awaryjny i pokazuje błąd p1220, po zdjęciu nogi z gazu check gaśnie i błąd przestaje być aktywny. Podobnie podczas jazdy pod obciążeniem.Myślisz że to wina korpusu?, poprzedni tłoczek miał delikatna ryskę ale przesuwał się bez oporów, ten też pracuje bardzo lekko nawet gdy przesuwałem nim na sucho palcem.Niestety OpelTech2 kupiony na allegro, nie pozwala mi wejść w bloki pomiarowe a tylko odczytuje błędy.Dzieki za zainteresowanie.
  • Poziom 9  
    Powiem CI jak dla mnie to tłoczek się przyciera, dasz raptownie to ciśnienie wytwarzane przez pompę łopatkową skoczy i przepchnie tłoka. To jest najczęstsza usterka tych pomp objawiająca się takim błędem ale może być też walnięty zawór przestawiacza kąta lub usterka korpusu ale to rzadko się zdarza. Jeśli stary tłok się przycieral to zawsze obowiazkowo obrabiam korpus wewnatrz. Sprawdz jeszcze dwa przewody idące od sterownika PSG 5 (tego na pompie) do zaworu przestawiacza bo często gęsto kruszyła się izolacja i dwa kabelki się zwierały.
  • Poziom 10  
    Właśnie tak sobie myślałem, ale ten tłoczek chodzi dość lekko i podczas całego przesuwu nie czuć żadnych oporów, kable rzeczywiście były obrane odizolowałem je koszulkami, zaworek po przekręceniu stacyjki słychać jak puknie ,opór ok.9 ohm, niestety nie wiem jak sprawdzić jego działanie przy włączonym silniku ,silnik go zagłusza.Powiedz czy możliwe jest że luz pierścienia tłoczka w cylinderku jest za duży i przepuszcza ropę przez co nie utrzymuje się on się we właściwej pozycji i sprężyna cofa go do pozycji przyspieszonego wtrysku, co powoduje zły jego czas.I czy jest możliwość podniesienia ciśnienia wewnętrznego pompy ,tak by siła działająca na ten tłoczek była minimalnie większa. Jeszcze jedno, otworzyłem delikatnie sterownik, nie widać by któryś z tranzystorków zmienił choć odrobinę barwę co mogło by wskazywać na przegrzewanie, ale tranzystor który tak często się pali ma na brzegach delikatny ,coś jakby proszek przypominający ten na tak zwanej rozlanej baterii, może on nie wyrabia. Przepraszam jak pisze głupoty ,ale jestem amatorem który próbuje sobie poradzić bez kredytu na naprawę.Pozdro.















    p
  • Poziom 9  
    po odpaleniu niewysterowany zawor przestawiacza pozostaje zamkniety a wiec zaplon jest wtedy max przyspieszony, sterownik otwiera zawor wysylajac sygnal PWM do niego tym samym zaplon sie opoznia za sprawa spadku cisnienia paliwa (sprezyna cofa tloczek). szkoda ze nie masz wartosci rzeczywistych, najlepiej udaj sie do kogos kto moze je podejrzec, moze po proastu masz za duza rozbieznosc miedzy wartoscia zadana a rzeczywista, tolerancja jest do ok 2,5-3 stopni
  • Poziom 34  
    Jak nie będzie chodził zawór przestawiacza silnik będzie bardzo głośno i metalicznie chodził. I tak jak kolega wyżej napisał kąt wtrysku jest przyśpieszony u mnie był o 20 stopni. A winne były temu przewody od zaworu. A dokładniej na łączeniu gdzie wchodzą do sterownika przełamał się jeden i raz łączył a raz nie. W sumie miałem już dwa takie przypadki.
  • Poziom 10  
    Witam, silnik na wolnych obrotach pracuje ładnie ,równo trzyma obroty jest cichy, przy raptownym dawaniu gazu też jest cichy, więc zawór mogę sobie odpuścić.Rozrząd ustawiłem idealnie na znaki, co jeszcze mogło by powodować taka rozbieżność? Cały czas myślałem, że położenie tłoczka na końcu cylinderka to maksymalnie przyspieszony wtrysk, i dopiero w momencie rozruchu przesuwa sie on wyżej opuzniając go, a tu jest zupełnie odwrotnie , dzięki za oświecenie :D :idea:
    Będę szukał dalej, czy coś poza pompą może powodować ten błąd, podłaczyłem pompę bezpośrednio z bańki przeżroczystym przewodem więc filtr i zapowietrzanie wykluczam.
  • Poziom 25  
    To co opisujecie z tymi kątami to w rzeczywistości jest trochę inaczej,
    A usterka tkwi w korpusie pompy (za małe ciśnienie na ten mały tłoczek).
    Nie jestem pompiarzem ale zostałem zmuszony do rozkminienia tej pompy.

    PS. Tuleja wałka się ściera i te małe opiłki powodują problem.
    A pompiarz który to robił spier.....ł robotę, pewno nawet na stół jej nie założył.
  • Poziom 10  
    Zrobiłem mały eksperyment,poluzowałem śruby na kole pompy i obróciłem wałem korbowym w lewo ,tak żeby znaki rozmineły się, tak o grubość znaku na bloku, teraz silnik pracuje lepiej, czek zapala się jak trzymam powyżej 3tys. obr. i gaśnie jak tylko lekko odpuszczę wcześniej musiał zejść tak do ok. 1tyś obr. Ale praca jest trochę głośniejsza , więc nie tędy droga, szkoda :cry:
  • Poziom 9  
    skoro silnik pracuje lepiej to jakas poprawa jest. ja mimo wszystko zaczalbym od porownania wartosci rzeczywistych i zadanych (kat wtrysku) a jak nei to pompa do rozbiorki
  • Poziom 10  
    Poprawa jest ,ale silnik pracuje wyraznie głośniej, tak jak przy zbyt przyspieszonym wtrysku.Mam tech2 z allegro :wink: , czemu tam niemożna otworzyć bloków pomiarowych?Boje się gdzieś dalej jechać takim autem żeby nie uwalić czegoś do końca.Ręce opadają, pompa była rozbierana ,tłoczek wymieniony pracuje lekko nie zacina się.Kiedy miałem wyjętą pompę obracałem wałkiem pompy który kręcił się bardzo lekko, ale w miarę przesuwania tłoczka opór wałka był coraz mocniejszy, czy to normalne? Powiedzcie Panowie czy jestem jeszcze w stanie zrobić coś we własnym zakresie, czy został mi już tylko szrot?
  • Poziom 9  
    hm to moze zrob cos takiego ze odpal go i przetnij przewod od zaworu przestawiacza kata wtrysku. wtedy zawor powinien byc w 100% zamkniety a tym samym zaplon powinien sie max przyspieszyc i musi byc slyszalna wyraznei twardsza praca, jesli praca sie nie zmieni to masz usterke mechaniczna i bedzie to albo za male cisnienie wywierane na tlok (usterka korpusu albo za male cisnienie wytwarza pompa lopatkowa) albo uszkodzony zawor przestawiacza co jest malo prawdopodobne. mysle ze to jedyne co Ci zostalo do sprawdzenia biorac pod uwage sprzet jakim dysponujesz
  • Poziom 10  
    ok. dzięki ,jutro tak zrobię, miłego sobotniego wieczoru :!:
  • Poziom 13  
    dzieki wszystkim za podpowiedzi.