Witam. Dzisiaj mierzyłem sonde i chyba jest uszkodzona. Proszę o potwierdzenie lub nie - moich przypuszczeń. Mam tam sonde bosch 3-przewodową(2 białe i jeden czarny) z tego co się naczytałem to białe grzałka, czarny sygnał.
A więc:
Biały - biały (14V) - czyli napięcie na grzałke ok
Czarny - biały(minus) - voltomierz pokazuje cały czas ok 870- 880 mV
CZarny - masa - ok 900 mV
Silnik był gorący, rozgrzany i zmiana położenia przepustnicy nie wpływała na reakcje woltomierza.
Jeśli potwierdzicie moje przypuszczenia to warto kupowac zamiennik np magneta marelli czy lepiej dopłacić za oryginał?
Acha i parę postów czytałem że do tego modelu jest potrzebna sonda 5V czy to prawda?
A więc:
Biały - biały (14V) - czyli napięcie na grzałke ok
Czarny - biały(minus) - voltomierz pokazuje cały czas ok 870- 880 mV
CZarny - masa - ok 900 mV
Silnik był gorący, rozgrzany i zmiana położenia przepustnicy nie wpływała na reakcje woltomierza.
Jeśli potwierdzicie moje przypuszczenia to warto kupowac zamiennik np magneta marelli czy lepiej dopłacić za oryginał?
Acha i parę postów czytałem że do tego modelu jest potrzebna sonda 5V czy to prawda?