sulfur napisał: Nie zrozumiałeś mnie. Miganie diodą to nie jedyna sytuacja, w której konieczne jest generowanie opóźnienia.
Oczywiście program można napisać na wiele sposobów i ważne jest jedynie to, by działał prawidłowo.
sulfur napisał: A w niektórych sytuacjach czekanie jest lepsze. Przecież wiesz.
Nie, nie jest lepsze, ponieważ nie uczy tak istotnego podejścia jakim jest wykorzystanie sprzętu i minimalizowanie potrzebnej mocy obliczeniowej. Gdy się tego uczy od początku, to później nie ma problemów z wielkimi programami, na małych mikrokontrolerach.
Dodatkowo oczekiwanie które proponujesz nie pozwala na oszczędzanie baterii poprzez usypiania mikrokontrolera, co tym bardziej przemawia za uczeniem wykorzystania przerwań, a nie techniki pulling-u.
Pisałem o tym niedawno tutaj:
https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2242553.html
yahman napisał: ... ale docelowo w programie będę musiał wyliczać prędkość więc będę musiał przerwanie wywoływać szybciej.
To znaczy, że w zależności jaką dokładność chcesz osiągnąć, zabierasz się do sprawy z niewłaściwej strony. Od pomiaru czasu trwania impulsów jest Capture Mode.
Napisz coś więcej o projekcie.
Poza tym, stając w pętli nie możesz realizować innych czynności, co niechybnie w przyszłości okaże się nie do zaakceptowania.