Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Archaiczny kolorofon nie działa.

Iceman1592 10 Mar 2012 16:01 2533 9
  • #1
    Iceman1592
    Level 9  
    Witam, chciałem się poradzić bo jestem początkujący i nie wiem czy jest sens się męczyć czy odpuścić sobie. Mianowicie mam bardzo stary kolorofon 2-kanałowy 230V sterowany kablem:
    BN 75/3311-01
    BO-52-01-02a
    z 1977r.
    dwie sztuki i jeden działa lecz drugi już nie do końca:/
    doszukałem się, że prawdopodobnie to jest spowodowane transformatorem obudowanego jakąś substancją chyba ochronna (bez jakichkolwiek oznaczeń) (kolorofon posiada jeszcze drugi transformator nie oblany tą substancją) z 4 końcówkami. Stwierdziłem to po tym, że na jednej parze końcówek wartość pomiaru wyniosła 8,4 ohm, natomiast na drugiej NIC :/ a powinno (przynajmniej tak mi się wydaje). Sprawdziłem to przy drugim kolorofonie który działa i okazało się że pomiary wyniosły I- 8,4 ohm II- 18,4 ohm. Tutaj się rodzi moje pytanie czy da się taki transformator jakoś kupić albo zastąpić lub może to nie on jest przyczyną tego, że po włączeniu do prądu i oczywiście na wyjście od głośników żarówki świecą lecz nie chcą mrugać w rytm muzyki?

    Bardzo proszę o pomoc i przepraszam jeśli coś jet źle gdyż to mój pierwszy post.
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    Iceman1592
    Level 9  
    Więc dobrze wydedukowałem, lecz teraz powstaje następny problem, otóż ten transformator jest zalany i uformowany w taką jakby kostkę tym materiałem ochronnym i nie da się go ani zdrapać ani wytopić gdyż jest on strasznie twardy i prędzej uszkodzę cały transformator niż się do tych pionów dostanę :/ .
    Więc sprawa ma się tak: czy da się jakoś obliczyć poprzez opór uzwojeń pierwotnego i wtórnego jaki zamiennik lub dać go jakiemuś specjaliście żeby się tym transformatorem spróbował zająć czy też obliczyć lub jakoś inaczej dobrać zamiennik posiłkując się resztą urządzenia ( i drugim sprawnym, który bardzo fajnie mi działa)??
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    Iceman1592
    Level 9  
    Udało mi się po bardzo długich poszukiwaniach znaleźć zdjęcie identycznego więc może coś pomoże. Jeśli chodzi o ten transformator to ten biały.
    https://obrazki.elektroda.pl/6373656400_1331405595.jpg

    A jeżeli chodzi o transformator z odzysku to mógłbyś mi podać jakiś przykład bo mam takie małe transformatorki np. z głośników komputerowych lecz one mają na pierwszych wyjściach oporność około 10 [ohm] a na drugich już dużo więcej bo około 2,5 [kohm], więc nie będzie pasować (przynajmniej tak mi się wydaje), gdyż są to transformatory do zasilania np 6v lub 12v z 230v, a jeśli chodzi o ten mój uszkodzony to może coś zdjęcie pomoże w wywnioskowaniu jakie napięcie dochodzi.
    Dodam tylko że przekrój drutu miedzianego w tym transformatorze to wynosi około 0,02[mm] przynajmniej na każdym z wyjść.
    No bo jeśli chodzi o liczbę zwoi to jak widać na zdjęciu to nie ma szans policzyć:/
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • Helpful post
    #8
    User removed account
    User removed account  
  • Helpful post
    #9
    User removed account
    Level 1  
  • #10
    Iceman1592
    Level 9  
    No więc tak: Udało mi się naprawić ten transf. :D Jak?? Doszedłem do wniosku, że jeśli jest to transf do wyrzucenia to chociaż spróbuje go rozebrać i zacząłem od skrobania tej substancji izolującej, tam gdzie nie było ciągłości uzwojenia. Doskrobałem się do przerwy przewodu (najprawdopodobniej ukruszył się lub pękł) więc spróbowałem dolutować dłuższe przewody, udało się i spr. Jest ciągłość i opór może wynosi troszeczkę więcej niż na drugim kolorofonie bo 19,6 [ohm] lecz to i tak nie ma chyba większego znaczenia, gdyż jet to oryginał :D Wlutowałem w płytkę i wszystko działa super. Może jest to archaiczny kolorofon lecz mi to nie przeszkadza, bo do pokoju jest jak znalazł :D .
    Także dziękuję wszystkim za pomoc, trud, i czas zmarnowany dla mnie. ^ ^