Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opel Astra F 1.4 C14NZ 1993r, wymiana automat-manual.

adamk1990 10 Mar 2012 16:27 2971 8
  • #1
    adamk1990
    Level 13  
    Witam, mam astrę jak w temacie, niestety posypały się panewki.
    Mogę tanio zdobyć tani silnik w miarę, ale jest połączony z automatem.

    Skrzyni nie biorę, chcę swoją starą.
    Pytanie, czy wystarczy zamontować moją skrzynię do tamtego silnika i będzie banglać? Koło zamachowe także? Czy ma inny blok.

    Najlepiej górą taki silnik czy dołem? Ze skrzynią razem wyjdzie i wejdzie?



    ps. Zauważyłem, że od strony rozrządu tak mniej więcej w środku bloku jest jakiś napinacz. W moim silniku jest tylko jeden pasek od wału do alternatora, brak wspomy. Od czego to koło? Od wspomy? Można to później odkręcić i wyrzucić? I czy można przełożyć bez problemu koło pasowe wału tam gdzie pasek jest.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    robert_d_g
    Level 22  
    Wszystko jest takie same, róznica w osprzęcie który trzeba przełożyć/zmienić
  • #3
    adamk1990
    Level 13  
    Czyli rozumiem puzzle? Nie chce w ciemno brać silnika, żeby potem się borykać z problemami.. Czyli przekładam skrzynię bez problemów? Zamach także?

    Prawda to że silniki współpracujące z automatami są w lepszym stanie?
  • #4
    cynio333
    Level 19  
    adamk1990 wrote:
    Prawda to że silniki współpracujące z automatami są w lepszym stanie?

    To raczej zależy od użytkownika.
    Zatrzymujesz swoje koło zamachowe i przy okazji upewnij się w jakim stanie masz sprzęgło i ewentualnie uszczelniacz wału korbowego. Napinacz jest zapewne od wersji ze wspomaganiem. Odkręcasz i wyrzucasz, lub inwestujesz mając napinacz w maglownicę, pompę i przewody + zbiorniczek na płyn......żart oczywiście:)
  • #5
    adamk1990
    Level 13  
    Tak myślałem. Napinacz wywalę, nie mam zamiaru inwestować... Dla napinacza kompletować wspomę;p Jakieś problemy jeszcze mnie napotkają?
  • #6
    ociz
    Moderator of Cars
    adamk1990 wrote:
    Prawda to że silniki współpracujące z automatami są w lepszym stanie?

    W przypadku dużych silników na pewno tak. Tu nie koniecznie bo trzeba było go ciągle piłować na wysokich obrotach żeby się Astra jakoś odpychała.
  • #7
    adamk1990
    Level 13  
    Też tak myślę. Mamy Chryslera 3.3, ale wystarczy lekko operować gazem to idzie jakoś. A astra 1.4 na leniwcu to faktycznie trzeba było ją kręcić.
  • #8
    kidu22
    Level 35  
    adamk1990 wrote:
    Mamy Chryslera 3.3
    Ten to przy 100km/h ma 1500obr/m więć astra 1.4 ma się nijak.
  • #9
    adamk1990
    Level 13  
    Powaga? Ja nie mam w Chryslerze obrotomierza. Golas z USA. Dobrze wiedzieć. Chociaż powiem że mam Espero w automacie jeszcze i przy 100km/h mam 2100rpm. Myślałem że to mało. Ciekawe ile ma Astra 1.4 w automacie. Swoją droga nawet w manualu niezły mół z niej..


    12.03.2012r.
    Silnik na wierzchu, czekam na łożysko oporowe do rana. Nie było jak na razie problemów z niczym, wszystko jak na razie pasuje. Rozrząd ok. Okazało się, że tamten zdrowizna z wyglądu, podobno 130 000km, od Niemca. Orginalne świece GM jeszcze miał, czuć było że od nowości siedzą. Silniczek suchutki, nie tak jak stary.


    14.03.2012r.
    TERAZ TAK. Blok NIE PASUJE do skrzyni. Dziura na rozrusznik jest w innym miejscu, rozrusznik jest oddalony za bardzo od koła zamachowego od manuala, poza tym przetłoczenie obudowy bloku w tym miejscu jest minimalnie inne co uniemożliwia praktycznie zarzucenie skrzyni.

    Szkoda, że udzieliliście porady nie wiedziąc co piszecie. Dobrze, że straciłem tylko kilka dni i kilkaset złotych, to tylko stara Astra. Ale mam nauczkę na przyszłość, żeby nie kupować silników od automatów.

    Niech to będzie przestroga dla innych.

    Pozdrawiam