Witam borykam się już od dwóch lat z problemem nadmiernego spalania, pojawiło się to nagle wcześniej było wszystko tak jak być powinno spalanie w mieście latem ~5-5.5L/100km, zimą ~5.5-6L/100km, trasa do 120km/h ~4.2-5L/100km.
Obecnie wygląda to tak 7L/100km niezależnie od pory roku, tego gdzie jeżdżę ani jak jeżdżę, miasto czy trasa, eko czy dynamicznie.
Odwiedziłem już 4 gaźnikowców w łodzi niestety bez różnicy.
Lista tego co zostało zrobione:
1. Luzy zaworowe wyregulowane
2. Świece i kable nowe
3. Kąt zapłonu dobry
4. Ciśnienie w kołach dobre (155/70 R13)
5. EGR wyczyszczony
6. układ odpowietrzania skrzyni korbowej czysty
7. katalizatora brak
8. kopułka i palec nowe
9. gaźnik wyczyszczony oraz wyregulowany
10. kompresja 11.8, 11.5, 12
11. hamulce przód oraz tył nowe nic nie obciera
Miesiąc temu kolejny pan gaźnikowiec nie miał pojęcia co może być przyczyną zaproponował tylko wymianę dyszy zasysającej do kolektora z komory pływakowej z 0.098 na 0.095mm (chyba takie wymiary tam były), że niby miałoby to pomóc, niestety nic nie pomogło.
Pomysłów mi brak, może ktoś coś wie na temat, albo zna kogoś z łódzkiego kto zna temat i sprawdziłby co w tico piszczy.
Obecnie wygląda to tak 7L/100km niezależnie od pory roku, tego gdzie jeżdżę ani jak jeżdżę, miasto czy trasa, eko czy dynamicznie.
Odwiedziłem już 4 gaźnikowców w łodzi niestety bez różnicy.
Lista tego co zostało zrobione:
1. Luzy zaworowe wyregulowane
2. Świece i kable nowe
3. Kąt zapłonu dobry
4. Ciśnienie w kołach dobre (155/70 R13)
5. EGR wyczyszczony
6. układ odpowietrzania skrzyni korbowej czysty
7. katalizatora brak
8. kopułka i palec nowe
9. gaźnik wyczyszczony oraz wyregulowany
10. kompresja 11.8, 11.5, 12
11. hamulce przód oraz tył nowe nic nie obciera
Miesiąc temu kolejny pan gaźnikowiec nie miał pojęcia co może być przyczyną zaproponował tylko wymianę dyszy zasysającej do kolektora z komory pływakowej z 0.098 na 0.095mm (chyba takie wymiary tam były), że niby miałoby to pomóc, niestety nic nie pomogło.
Pomysłów mi brak, może ktoś coś wie na temat, albo zna kogoś z łódzkiego kto zna temat i sprawdziłby co w tico piszczy.