Mam problem z moim pilotem od centralnego. Wszystko fabrycznie oczywiście. Auto: Peugeot Partner 2000 r.
Bateria szybko się rozładowywuje. Dzisiaj wkładam nową (Duracell MN21), a jutro wieczorem już nie działa. Sprawdzałem - żadnego zwarcia w pilocie nie ma.
Podrzucicie jakiś pomysł co odbija temu pilotowi? Męczy mnie otwieranie zamków ręcznie - dlatego że mam uszkodzone wszystkie wkładki prócz przednich prawych drzwi.
Poboru nie sprawdzałem i na razie nie mam jak sprawdzić - miernik zostawiłem w ciężarówce.
Zdjęcia:
Poza tym jak zsynchronizować ten pilot? Jak już na jakiś czas zadziałał to po zamknięciu zamki po chwili się otwierały, ponownie zamykały i znowu otwierały (drzwi i szyby podomykane).
Bateria szybko się rozładowywuje. Dzisiaj wkładam nową (Duracell MN21), a jutro wieczorem już nie działa. Sprawdzałem - żadnego zwarcia w pilocie nie ma.
Podrzucicie jakiś pomysł co odbija temu pilotowi? Męczy mnie otwieranie zamków ręcznie - dlatego że mam uszkodzone wszystkie wkładki prócz przednich prawych drzwi.
Poboru nie sprawdzałem i na razie nie mam jak sprawdzić - miernik zostawiłem w ciężarówce.
Zdjęcia:
Poza tym jak zsynchronizować ten pilot? Jak już na jakiś czas zadziałał to po zamknięciu zamki po chwili się otwierały, ponownie zamykały i znowu otwierały (drzwi i szyby podomykane).