Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Umarł BIOS, niech żyje EFI

LEM 01 Mar 2003 17:29 5515 8
  • Umarł BIOS, niech żyje EFI

    Od przeszło 20 lat BIOS – układ z zapisanym oprogramowaniem najniższego poziomu, z którego podczas uruchomienia korzysta komputer – jest nieodłączną częścią każdego „peceta”. Jednak podczas imprezy Intel Developer Forum zaprezentowano potencjalnego następcę BIOS-a: EFI.

    Podobno twórcy BIOS-a – inżynierowie z firmy IBM – przewidywali, że ich "dziecko" trafi do 250 tys. komputerów, a później zostanie zastąpione przez nowocześniejsze rozwiązania. Stało się inaczej: choć o dyskietkach 5,25 cala i wielu innych komputerowych artefaktach z lat 80-tych mało kto już dziś pamięta, BIOS wciąż trzyma się mocno. Dla osób które słabo znają się na komputerach, pozostaje zmorą: magicznym zestawem ustawień, których lepiej nie ruszać. Faktem jest, że jak na współczesne standardy, BIOS nie jest zbyt przyjazny dla użytkowników. Z kolei zaawansowani "komputerowcy" mają zastrzeżenia do ograniczonych możliwości BIOS-a. To także ostatnia ostoja asemblera – programiści tworzący aplikacje dla BIOS-a muszą posługiwać się kodem maszynowym, co nie tylko znacznie utrudnia pracę, ale praktycznie uniemożliwia tworzenie bardziej zaawansowanych programów. Od wszystkich tych słabości jest wolny EFI (Extensible Firmware Interface), już dziś nazywany „następcą BIOS-a”.

    EFI to mały system operacyjny instalowany na twardym dysku, który posiada przyjazny interfejs graficzny i obsługuje wyświetlacze wysokiej rozdzielczości. Został wyposażony w możliwości sieciowe, dlatego konfiguracja komputera może być dokonywane z poziomu innej maszyny. EFI jest napisane w C i pozwala na tworzenie dodatków z wykorzystaniem standardowych narzędzi programistycznych. Dzięki temu producenci płyt głównych będą mogli pisać własne, zaawansowane programy diagnostyczne, aplikacje do automatycznej konfiguracji i inne przydatne rozwiązania. Twórcy EFI zapowiadają, że w wypadku zawieszenia się systemu operacyjnego, użytkownik będzie mógł przełączyć się do EFI, sprawdzić co się dzieje, zmienić konfigurację i powrócić do pracy. W trakcie pokazu przeprowadzonego podczas Developer Forum, na pracującym komputerze zaprezentowano wymianę sterowników sieciowych i serię rekonfiguracji urządzeń USB – wszystko bez wyłączania systemu.

    Ze względu na duże możliwości kontrolowania pracy komputera, EFI wzbudził również zainteresowanie organizacji zajmujących się ochroną praw autorskich. Tak wysoki poziom nadzorowania pracy komputera pozwoli na stworzenie aplikacji, które uniemożliwią odtwarzanie nielegalnych plików. Oczywiście do momentu w którym użytkownik – który przecież także może skorzystać z elastyczności jaką oferuje EFI – ich nie zmodyfikuje...


    Źródło - serwis hacking.pl

    Fajne! Ranking DIY
  • #2
    Krzysi0
    VIP Zasłużony dla elektroda
    To może być bardzo ciekawe rozwiązanie.
  • #3
    DeViL17
    Poziom 14  
    Cytat:
    EFI to mały system operacyjny instalowany na twardym dysku

    Ja myslalem, ze BIOS uruchamia sterowniki dyskow twardych...
  • #4
    micro
    Poziom 19  
    A w jaki sposób zainstalować EFI skoro nie ma BIOSU a tym samym maszyna w ogóle nie wie ,że ma twardy dysk?
  • #5
    Nemo
    Poziom 31  
    Jednym słowem EFI to nakładka na BIOS, bo nie ma możliwości, aby cokolwiek wczytać bez programu niskopoziomowego. No chyba, że odpowiednie procedury znajdą się wewnątrz chipsetów.
    A co do zabezpieczeń antypirackich: wspaniałe, tyle że jak ktoś ma stary komputer, to one i tak wezmą w łeb. Zabezpieczenia będą działać tylko na nowych kompach, ale i tak większość rynku będzie pracować na starszych. Może za 10 lat będzie to skuteczne, ale teraz? Śmiem wątpić.
    Pozdrawiam.
  • #6
    Reksio
    Poziom 11  
    Nemo muszę się z tobą nie zgodzić. Komputeryzacja idzie tak do przodu że wymiana komputera staje się koniecznością dosyć często. Jeżeli oczywiście chcemy zostać na fali.
    Tak więc większość ludzi grających itp. zmienia kompa średnio co 2 lata (no ja tak robię).
  • #7
    DeViL17
    Poziom 14  
    :arrow: Reksio
    Cytat:
    Komputeryzacja idzie tak do przodu że wymiana komputera staje się koniecznością dosyć często.

    Niestety... Gdyby komp byl "dobry" przez 10 lat to by nam za dobrze bylo :wink: .
    :arrow: Nemo
    Cytat:
    Zabezpieczenia będą działać tylko na nowych kompach

    PlayStation tez ma cos takiego i PS2 tez, a jak sie na ryneczek zajdzie, czy na gielde komputerowa niedajborze, to jast niemalo piratow... Chociaz moze w perspektywie 2, czy 3 lat ceny programow zmaleja i stanie sie nieoplacalne kupowanie piratow, ale to najprawdopodobniej jeszcze dlugo pozostanie tylko moim marzenim :(.
  • #8
    Avayatar
    Poziom 1  
    Tak... juz powoli zaczynam sie przyzwyczajac do "pomocy technicznej" , ktora uczynnie zmieni mi haslo do EFI... albo zmieni ustawienia... zdalnie, z innego komputera :wink: :wink:

    Pozdrawiam, Avayatar
  • #9
    Pit_mm
    Poziom 14  
    A ja uwazam ze Bios bedzie wiecznie zywy, bo cos musi ten nasz kochany sprzet ruszyc, nawet marna stacje dyskietek. A co tyczy sie piractwa to kiedys w pewnej gazecie napisano o grze Diablo ze jest nie do podrobienia i ze nie jest mozliwe skopiowanie jej i co juz za dwa miesiace mialem pirata +kraka do niego. Wiec uwazam ze to cale mowienie o zabezpieczeniach jest go... warte bo to tylko ludzie wyyslaja te zabezpieczenia i zawsze pojawi sie ktos kto znajdzie inne lepsze rozwiazanie. Z powazaniem Pit_mm