ciuqu napisał: Żeby płomieniówka odpaliła musisz mieć jeszcze podpięty czujnik/czujniki temperatury i oczywiście samą świece.
W Transicie płomieniówką steruje moduł elektroniczny z czujnikiem temperatury w środku - nie ma oddzielnego czujnika. Moduł włącza świecę, elektrozawór paliwa i lampkę na desce. Przy tych temperaturach co teraz są, sam się nie włączy, potrzeba -6 do -10 stopni C. Można włączyć samemu wtykiem kontrolnym...
arek2512 napisał: Dodam, że silnik był w pełni sprawny na kilka godz przed montażem w nowym busie. Do silnika dochodzi tylko 1 trzy-żyłowy przewód- do pompy.
Z tego co piszesz wynika, że masz układ wtryskowy z Boschem z immo. Nie pamiętam już kolorów przewodów, ale musisz tak podłączyć pompę, by zawór start-stop się otwierał.
Czy należy rozumieć, że jak już odpali na plaku - to potem pracuje, czy gaśnie?
Jeżeli gaśnie - to raczej kwestia immo. Jeżeli pracuje ok - to moim zdaniem po dłuższym postoju trochę się zapowietrza pompa, albo nie ma sprężu.
Co do zapowietrzania: w pompie podającej (pod kolektorem wydechowym) są zaworki, które pełnią rolę także zaworków zwrotnych i mają nie pozwolić na cofanie się paliwa. Jeżeli są wypracowane, to na postoju puszczają paliwo i się cofa, a podczas pracy jeszcze pompa podaje... Zamiennik pompy to góra 100 zł.
Co do sprężu: przy braku sprężu będzie palił ciepły na dotyk, a zimny nie. Nominalnie ten silnik ma 34 bary, jeżeli jest jeszcze 30 barów, to powinien palić zimny.
Zakładam też, że rozrząd z pompą są ustawione poprawnie - skoro przed włożeniem pracował.