logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podtrzymywanie napięcia - podczas napraw w nowych samochodach

cordoba_2004 11 Mar 2012 20:05 8976 16
REKLAMA
  • #1 10664494
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    Witam

    Jak robicie przy pracach elektrycznych w nowych samochodach.
    Wymiana akumulatora to wiadomo podtrzymanie napięcia przez gniazdo zapalniczki.
    A co przy innych pracach, np wymiana rozrusznika, alternatora, itp rozłączacie masę aku ?

    Podtrzymujecie napięcie w układzie?

    Podkreślam chodzi o samochody w miarę nowe 1,2,3 letnie.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 10664537
    Artur_97
    Poziom 19  
    Ja osobiście jak wymieniałem alternator w nowym aucie to nie odpinałem akumulatora, ale bardzo uważałem aby nie spowodować zwarcia.
  • #3 10664544
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    no chodzi o to właśnie że brak podtrzymania napięcia powoduje potem różne komplikacje
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #4 10664568
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • Pomocny post
    #5 10664590
    Michał_74
    Poziom 31  
    Witam to i ja się dołączę do pytania. Widziałem jak podczas spawania elektrycznego w aucie mechanik cos zakładał na klemy nie zdejmując ich z akumulatora ,szukałem ale chyba źle co to może być? Jakiś filtr?
  • Pomocny post
    #6 10664623
    CentrumZabezpieczeń
    Poziom 12  
    witam dobre pytanie . ja zaczynam od zadania pytania kliento czy ma kod do radia :) bo potem kłopot zegar sie ustawi bez problemu ale o radio to już potrafią zrobić wojnę :)
    Kłopot jest w starszych jak nie działa gniazdo zapalniczki i tu patent własny - podpinam 2 aku pod klemy na kablach rozruchowych i dopiero wtedy odpinam stare aku
  • Pomocny post
    #7 10664647
    MobilTruck
    Poziom 31  
    CentrumZabezpieczeń napisał:
    witam dobre pytanie . ja zaczynam od zadania pytania kliento czy ma kod do radia :) bo potem kłopot zegar sie ustawi bez problemu ale o radio to już potrafią zrobić wojnę :)
    Kłopot jest w starszych jak nie działa gniazdo zapalniczki i tu patent własny - podpinam 2 aku pod klemy na kablach rozruchowych i dopiero wtedy odpinam stare aku

    Ale to tylko można zastosować przy wymianie aku.Przy spawaniu to tak jak byś położył akumulator nie odpinając klem obok auta.
  • Pomocny post
    #8 10664655
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W nowszych samochodach to często jest bezpiecznik na alternator który można odpiąć, gorzej z rozrusznikiem. Jak jest dobry dostęp żeby odkręcić przewód i go odizolować to nie odłączam aku.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #9 10664684
    Artur_97
    Poziom 19  
    W niektórych samochodach po odłączeniu Aku można nie odpalić samochodu, znajomemu coś się stało z Immo po rozłączeniu akumulatora.
  • REKLAMA
  • #10 10664732
    CentrumZabezpieczeń
    Poziom 12  
    komp zgubił pamięć immo znaczy wywalilo kluczyki w większosci morzna dopisac z "REKI" - ASO twierdzi ze tylko oni mogą i kroją nie wieżcie

    Moderowany przez Błażej:

    Polski język - trudny język. Albo napiszę po twojemu:
    polzki jenzyg - trótny jenzyk.

  • Pomocny post
    #11 10664855
    adamjur1
    Poziom 41  
    JA od lat stosuję następujacy patent:
    Mam drugi ( nie musi być "mocny") akumulator, podpinam go minus na masę a plus przez 100W12V żarówkę do plusa auta. I demontuję/odłączam akumulator pokładowy. Jeżeli prowadzone są prace spawalnicze dopinam do tego zabezpieczenie p/przepięciowe na masę i kabel plusowy pojazdu.
    Akumulator podtrzymuje elektronikę ( oczywiście nie wolno załączać dużych poborów- oświetlenia,klaksonu, rozrusznika, oświetlenie wnętrza samochodu wyłączyć)
    Jeżeli wystąpi zwarcie plusa do masy to prądem ok 10A zaświeci żarówka. Oczywiście w tym czasie na pokładzie będzie napięcie bliske zero( wtedy wszelkie skutki odłączenia akumulatora wystąpią,ale jeżeli zwarcie będzie krótkie to czasem i radio nie zgubi kodu) ale lepsze to niż "przyspawanie" klucza czy poparzenie. System działa skutecznie przy uważnym prowadzeniu prac.
    Pozdr.J.
  • Pomocny post
    #12 10664931
    Artur_97
    Poziom 19  
    Też dobra metoda, ale może zawieść i można narobić sobie problemów. Najlepiej nie odpinać akumulator, tylko uważać a nic się nie stanie, zresztą zawsze można odłączyć bezpiecznik od wymienianego elementu (nie dot rozrusznika).
  • #13 10665073
    cordoba_2004
    Poziom 27  
    ja mam kabel z krokodylkami z drugiej strony zakończony wtyczką do zapalniczki ...
    ale wiadomo jak to jest z gniazdami zapalniczek i że nie zawsze działają
    Dam wskazał fajną metodę
  • Pomocny post
    #14 10665085
    pakier
    Poziom 12  
    Witam. Ja do spawania również używam urządzenia antyprzepięciowego. Co do innych prac przewody plusowe po zdjęciu od razu zabezpieczam owijając szmatką i owijając izolacją lub zakładam gumową zaślepkę. Widziałem też przyrządy antyprzepięciowe w wersji z baterią 12v. To chyba najpraktyczniejsze wyjście.
  • Pomocny post
    #15 10665431
    milejow
    Poziom 43  
    CentrumZabezpieczeń napisał:
    komp zgubił pamięć immo znaczy wywalilo kluczyki w większosci morzna dopisac z "REKI" - ASO twierdzi ze tylko oni mogą i kroją nie wieżcie[/color]


    Wygląda jak spowiedź pechowca :D Tyle lat dłubię w autach, jak trzeba to bez zastanowienia odpinam klemy, jeszcze nigdy nie wywaliło mi klucza z pamięci, piloty alarmów owszem ale to inna bajka-łatwa do przerobienia na szczęśliwą
  • Pomocny post
    #16 10665567
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #17 10668867
    CentrumZabezpieczeń
    Poziom 12  
    Pozdrowienia dla Błażeja za moderowanie a zaświadczenie mam od lekarza :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    milejow napisał:
    CentrumZabezpieczeń napisał:
    komp zgubił pamięć immo znaczy wywalilo kluczyki w większosci morzna dopisac z "REKI" - ASO twierdzi ze tylko oni mogą i kroją nie wieżcie[/color]


    Wygląda jak spowiedź pechowca :D Tyle lat dłubię w autach, jak trzeba to bez zastanowienia odpinam klemy, jeszcze nigdy nie wywaliło mi klucza z pamięci, piloty alarmów owszem ale to inna bajka-łatwa do przerobienia na szczęśliwą


    masz racje tak było ale człowiek uczy sie na błędach i jest lepiej
    pozdrawiam :)
REKLAMA