Witam. Jadąc ostatnio moim Escortem 1.8D stało sie coś dziwnego. Chiałem włączyć światła drogowe i po włączeniu nagle wskazówka obrotomierza spadła na 0 i zgasły wszystkie światła. nie świecą też wszystkie kontrolki. Co dziwne świece grzeją i silnik odpala. Inne odbiorniki jak elek. szyby, czy nawiew działają. Sprawdzałem bezpieczniki i są ok. Prąd do nich też dochodzi. Co to może być? Czy ktoś miał podobny problem? Podejrzewam przełącznik zespolony, ale co on ma do kontrolek i obrotomierza?