mam problem a mianowicie samochod nie gasnie po przekreceniu kluczyka(po calkowitym jego wyjeciu rowniez nie).Wszystkie przewody dochodzace do stacyjki sa podlaczone prawidlowo.jesli ktos ma jakies pomysly co to moze byc bede wdzieczny za rade
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tam