Auto posiada instalacje gazową 2giej generacji z silnikiem krokowym zamiast śruby.
Problem polega na tym, że jak jest zimny to niema problemu z odpaleniem czyli pali prawie od razu jak kręci rozrusznik. Jak jest na ssaniu i ma podwyższone obroty to wszytko jest ok. Problem jest jak silnik jest ciepły, zaczyna się wtedy nierówna praca, ale nie falowanie obrotów. i trudno ruszyć autem z miejsca bez dodawania gazu.
Wymienione świece, przewody, przeczyszczony silnik krokowy, sprawdzone połączenia elektryczne i podciśnienia.
Niestety mam problem z diagnostyka komputerową bo to stary sterownik IAW którego FES nie rusza ani KTS.
Kontrolka od wtrysku nie świeci.
na odpięcie mapsensora nie reaguje, na odpięcie lambdy również, ale wydaje mi się ze działa, bo potrafi złapać od 0,2-0,8v jak mierze miernikiem.
auto tak samo zachowuje się na gazie i benzynie.
Jak jest ciepły to trzeba dłużej kręcić, aby odpalić i jak już odpali to nie jest praca taka jak powinna być. wolne obroty to około 800-1000
Liczę na jakieś sugestie gdzie dalej szukać
Problem polega na tym, że jak jest zimny to niema problemu z odpaleniem czyli pali prawie od razu jak kręci rozrusznik. Jak jest na ssaniu i ma podwyższone obroty to wszytko jest ok. Problem jest jak silnik jest ciepły, zaczyna się wtedy nierówna praca, ale nie falowanie obrotów. i trudno ruszyć autem z miejsca bez dodawania gazu.
Wymienione świece, przewody, przeczyszczony silnik krokowy, sprawdzone połączenia elektryczne i podciśnienia.
Niestety mam problem z diagnostyka komputerową bo to stary sterownik IAW którego FES nie rusza ani KTS.
Kontrolka od wtrysku nie świeci.
na odpięcie mapsensora nie reaguje, na odpięcie lambdy również, ale wydaje mi się ze działa, bo potrafi złapać od 0,2-0,8v jak mierze miernikiem.
auto tak samo zachowuje się na gazie i benzynie.
Jak jest ciepły to trzeba dłużej kręcić, aby odpalić i jak już odpali to nie jest praca taka jak powinna być. wolne obroty to około 800-1000
Liczę na jakieś sugestie gdzie dalej szukać