Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TestoTesto
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

silnik 55kW, za duży prąd w jednej fazie

12 Mar 2012 13:47 4566 26
  • Poziom 9  
    połączony z softstartem, jedna faza przesadza, o 1/3 większy prąd podczas pracy ciągłej jest na niej niż na dwóch pozostałych, czy to silnik się uszkodził?proszę o radę
  • TestoTesto
  • Poziom 27  
    Sprawdź najpierw wartość napięć na każdej fazie, może być uszkodzenie na zasilaniu, jeżeli napięcia są równe to prawdopodobnie skrót na uzwojeniu, bardzo rzadko może tez być zwarty stojan blach /brak izolacji między blachami stojana/, co powoduje wytwarzanie się prądów wirowych.
    Sprawdź jeszcze pobór prądu miernikiem /cęgi/, może softstart jest uszkodzony?
  • Poziom 9  
    dokładnie, po pomiarach będę mądrzejszy ale czy softstart po rozkreceniu silnika nie łączy go jak stycznik do sieci? wtedy właśnie zjawisko było zaobserwowane
  • TestoTesto
  • Poziom 9  
    Dziękuję za pomoc, pomierzę i zobaczymy
  • Poziom 27  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    Możliwe uszkodzenie styków wewnętrznego stycznika sofstartu - tylko pomiary napięć bezpośrednio przed i po sofstarcie.


    Jeżeli to jest sofstart 55 kW, to raczej nie ma stycznika wewnętrznego, po rozruchu stosuje się stycznik zewnętrzny /bajpas/ ale tak podłączony, ze sofstart nadal mierzy prądy silnika.
  • Poziom 13  
    Spróbuj zamienić kable zasilające miejscami i sprawdź, czy większy pobór prądu podąża za kablem zasilającym. Jeśli tak, wina napięcia zasilającego. Jeśli nie, rozepnij uzwojenia silnika (mostki na tabliczce) i pomierz rezystancję uzwojeń (U1-U2, V1-V2, W1-W2). Jeśli rezystancja uzwojeń jest równa i nie ma przebicia do masy to silnik powinien być sprawny. Jeśli rezystencja któregoś z uzwojeń odbiega od pozostałych, najprawdopodobniej skrót w uzwojeniu.
  • Poziom 43  
    gagarin83 napisał:
    i pomierz rezystancję uzwojeń (U1-U2, V1-V2,
    A czym pomierzy ? Przy tej mocy silnika rezystancja uzwojeń jest rzędu pojedynczych omów. Czym wychwyci różnicę np 0.2 Ω ? Chińskim multimetrem ? Nie sądzę :cry:
  • Poziom 12  
    Jak dokładnie pomierzy to wychwyci nawet chińskim multimetrem. Na jednym będzie 2,1, na drugim 2,1, a na trzecim 1,6 i już mamy zwycięzcę. Skoro prąd jest o 1/3 większy na tej jednej fazie to i rezystancja będzie znacząca, jeśli oczywiście to wina silnika.
  • Poziom 28  
    :arrow: djset

    Nigdy chyba kolega nie mierzył rezystancji uzwojeń takiego silnika, będzie w okolicy 0,2om lub 0,1om. Dodatkowo przy pomiarze zwyklym multimetrem zasilanym baterią 9V może nie wystąpić zwarcie międzyzwojowe.

    Należy sprawdzić:
    1) czy softstart kończy rozruch i przełącza się na stycznik. W softstarcie może jedna faza być podłączona na stałe a dwie sterowane - stąd różnica w mierzonych prądach.
    2) czy stycznik nie ma uszkodzonych styków. Tu wystarczy zwykły miernik i pomiar napięcia AC, mierzymy spadek napięcia na stykach - jak będą duże odchylki to mamy uszkodzony styk stycznika.
    3) sprawdzić napięcia zasilające podczas pracy silnika.

    Jeżeli wszystko będzie sprawne, to mamy najprawdopodobniej zwarcie międzyzwojowe w silniku.
  • Poziom 13  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    gagarin83 napisał:
    i pomierz rezystancję uzwojeń (U1-U2, V1-V2,
    A czym pomierzy ? Przy tej mocy silnika rezystancja uzwojeń jest rzędu pojedynczych omów. Czym wychwyci różnicę np 0.2 Ω ? Chińskim multimetrem ? Nie sądzę :cry:


    Czym pomierzy? Na liczydłach policzy :D
    Jeśli pracuje się w poważnej firmie to chyba i sprzęt wypadałoby mieć przynajmniej średniej klasy, a nie chińską tandetę, która nawet w domu się do niczego nie nadaje :|
    Przy tak dużej różnicy prądów skrót powinien być zauważalny.

    Jeżeli natomiast brak odpowiedniego sprzętu, a zależy na osiągnięciu celu to czy tylko omomierz elektroniczny istnieje? Choćby mostek Kelvina (lub Thomsona jak kto woli) możnaby było sobie skonstruować. Chcąc można wszystko :)
  • Poziom 35  
    sawa37 napisał:
    połączony z softstartem, jedna faza przesadza, o 1/3 większy prąd podczas pracy ciągłej jest na niej niż na dwóch pozostałych


    Czyli prąd musi gdzieś płynąć skoro jedna ma inaczej o 30 % to na pozostałych musi być mniejszy od znamionowego.
    Wiec porównaj pobór prądu z prądem z tabliczki.

    Mierzenie rezystancji między bajki można włożyć przy tej mocy.
  • Poziom 43  
    kidu22 napisał:
    Mierzenie rezystancji między bajki można włożyć przy tej mocy.
    Mocy czego ? Wyrażaj się ściślej :D To prawda, ale jak ktoś już napisał, nic nie stoi na przeszkodzie zmierzyć impedancję, dla 50Hz powiedzmy. Wychwyci różnicę jak nic.
  • Poziom 35  
    Krzysztof Kamienski napisał:
    kidu22 napisał:
    Mierzenie rezystancji między bajki można włożyć przy tej mocy.
    Mocy czego ? Wyrażaj się ściślej To prawda, ale jak ktoś już napisał, nic nie stoi na przeszkodzie zmierzyć impedancję, dla 50Hz powiedzmy. Wychwyci różnicę jak nic.


    Przecież skoro ma symetrycze napięcie zasilające to impedancja musi być rózna w każdej fazie skoro ma różne prądy i tego nawet mierzyć nie trzeba .
    Ale gość nie jest elektrykiem a zadaje takie pytania, tylko po co?
  • Poziom 3  
    Widzę Panowie ze podobny problem mam tylko z silnikiem 15kW. Tylko proszę bez zbędnych komentarzy tj. wcześniej przeczytałem . Wiec tak jak już wspomniałem mam silnik 15kW 26,5A 2935rpm i tak podczas rozruchu ( przez softstart) mam pomiar prądu roz. L1 , L3 ok.70A a L2 ok. 200A . Zabrałem się za mierzenie restauracji silnika(rozmostkowane) i wszystko wzorcowo >2Gohm U,V,W-PE oraz U1-U2,V1-V2,
    W1-W2 OMohm , ponadto kręciłem (ręcznie) podczas pomiaru by wykluczyć łożysko i nasłuchiwałem stetoskopem i nic nie było nadzwyczajnego słychać wiec wymieniłem softstart zakładając ze jest uszkodzony (wiemy ze tak często bywa) oraz oczywiście ponownie sprawdzenie U między fazowe i podczas ponownego rozruchu tj.wczesniej 🙁magia a w to w elektryce nie ma prawa występować 😁ktoś ma jakiś pomysł ? Zaznaczam ze motor jest w użytku od roku i nie było problemu i jest tez smarowany według specifiikacji producenta
  • Poziom 14  
    Podejrzewam, że masz softstart tzw. dwufazowy, gdzie prąd jest regulowany tylko w dwóch fazach, a trzecia jest łączona bezpośrednio.
  • Poziom 24  
    W softstarcie przy rozruchu i zatrzymaniu tyrystory są sterowane fazowo, przebiegi prądów i napięć są odkształcone więc pomiar czegokolwiek najlepiej oscyloskopem lub naprawdę dobrym miernikiem z RMS.
    Zgodnie z prawem Kiirchhoffa suma pradow winna dawać zero, a jeśli nie daje to pomiar do bani. Powód powyżej.

    edit: wektorowa suma
  • Poziom 3  
    Jak już pisałem urządzenie jak i motor działały ponad rok bez zarzutu do wczoraj .. a nowy identyczny zamieniłem dzisiaj i tez te same objawy która specyfikacja odp. Twojemu spostrzeżeniu poniżeń sanftstarter na zdjęciu

    Dodano po 1 [minuty]:

    A tu zdjęcie silnik 55kW, za duży prąd w jednej fazie

    Dodano po 7 [minuty]:

    PS. Nie jestem wstanie pomierzyć dokładnie ponieważ to jest prąd rozruchu wiec po chwili albo wybije bezpiecznik 63A albo sanftstarter przetrzymanie na większym zabezpieczeniu tez nie ma sensu bo w końcu spalę silnik choć może było by to najszybsze wyjście choć szef z reguły chce wiedzieć dokładnie co jest przyczyna wymiany silnika na nowy zwłaszcza ze do najmniejszych nie należy 😁 a z drugiej strony samego mnie to nurtuje
  • Poziom 24  
    Jeżeli można odpiąć obciążenie z wałka silnika, to zalłączyłbym go na krótko z sieci i pomierzył prądy cęgami.
    Będą równe - silnik można uznać za sprawny. Jeśli nie - mamy podejrzenie zwarcia zwojowego.

    Jeżeli silnik jest sprawny, to zostaje nam obciążenie, tzn coś się zmieniło w międzyczasie i softstart nie wyrabia jak kiedyś.
    Zwłaszcza, że nowy z pudełka zachowuje się podobnie (o ile dobrze zrozumiałem opis).

    Skoro jest to urządzenie z regulacją w dwóch fazach, wiec podejrzewam, że nie ma nic więcej poza potencjometrem do zmiany długości rozruchu. Jeżeli jest więcej nastaw, można spróbować zmienic charakterystykę, rodzaj startu, itp. i sprawdzić efekty.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Ten silnik musi ruszyć na krótko z wkładkami gG32 bez ich przepalenia jeśli jest sprawny i nie ma zbyt dużego obciążenia na wałku. I od tego bym zaczął.

    Skoro była mierzona izolacja, to zostaje zwarcie zwojowe ale żeby zmierzyć oporność uzwojeń trzeba mieć miernik do niskich rezystancji lub samemu skonstruować sobie układ pomiarowy z dostępnych zabawek.
    Sorry jeśli pisze o rzeczach oczywistych.
  • Poziom 3  
    W moim przypadku silnik nie jest za dużo obciążony przy rozruchu jest to dmuchawa kierunkowa wiec tylko talerz łopatkowy jest na wałku , ale postaram się sprawdzić jeszcze ustawienia softstart rzeczywiście sama szafa podczas rozruchu całego zestawu (odkurzacz przemysłowy ) moze wibrować i się przestawiły potrcjometry a z drugim nowym (dobrze zrozumiałeś ) nie jestem pewien czy kolega wymieniając nie ustawił identycznie jak było na starym ale dobre spostrzeżenie bo już kiedyś tak miałem

    Dodano po 10 [minuty]:

    No tak nie napisałem ,Wszystkie pomiary były przeprowadzone po podaniu 1000V + 500V na kabel między silnikiem PS. Gg 32 przy normalnym rozruchu to trochę za mało 😉 pisałem motor 15kW

    Dodano po 25 [minuty]:

    Ale w sumie fakt kolego mogę wysłać silnik by go zmierzyli na małych rezystancjach to tez jest myśl choć nie wiem czy będzie się to opłacało w stosunku do zakupu nowego (pracuje w Niemczech ) wiec czasami usługa diagnozy jest droższa niż wymiana ale z ciekawości ,ale tez nie mogę spędzić samemu nad nim kolejne pół dnia tak czy tak maszyna musi chodzić za duże koszty z „tylu” gdy materiał trawią za bardzo zapylony na dalsza obróbkę 🙁ale dam znać i dziękuje wszystkim za poświęcony czas pozdr.
  • Poziom 24  
    Ten silnik ma prąd nominalny gdzieś w okolicach 28A a gG 32A jest wlasciwy nawet na rozruch bezpośredni. Wyżyje, zwłaszcza że to tylko wentylator.

    Rezystancję można zmierzyć metodą techniczną, do tego jest potrzebny zasilacz DC na małe napięcie i coś w szereg do odebrania większości mocy, np. opornica. Potem trzeba tylko zmierzyć płynący prąd i spadek napięcia na poszczególnych uzwojeniach.

    Najprostszy prostownik do akumulatorów z osobówki plus akumulator i trzy uzwojenia silnika w szereg, powinien załatwić sprawę. Multimetrem mierzymy miliwolty napięcia na U1-U2 itd. Wlasciwie, to nie chodzi przecież o precyzyjny pomiar rezystancji tylko wyłapanie istotnej różnicy między nimi, co ułatwia zabawę przy pomocy byle czego j.w.
  • Poziom 3  
    Witam ponownie dzisiaj za rada kolegi pokombinowałem z ustawieniami sanftstatera i zmiejszyłem czas jak rozruchu i dodatkowo na fazę która wybijał bezpiecznik zastosowałem o 20A większy i w trakcie rozruchu doszło do 170A na L2 ale bezpiecznik utrzymał dmuchawa wystartowała i później już na wszystkich fazach miałem 15A. Wiec jeśli ktoś dokonał podstawowych pomiarów rezystancji oraz U wyjść softstart i jest pewny ze wszystk jest w porządku to myśle ze może to samo zrobić jednak prawda ze jest to „koszt wysokiego rozruchu” jaki płacimy za zastosowanie sanftstater -softstart No coż coś za coś ale dobrze było się dowiedzieć o tej zależności ze jedna faza „wybija w górę „parokrotnie więcej niż pozostałe dzięki wszystkim i pozdrawiam
  • Poziom 43  
    krzysiekfo napisał:
    doszło do 170A na L2 ale bezpiecznik utrzymał dmuchawa wystartowała i później już na wszystkich fazach miałem 15A.
    Nie doszło do 170 A :D, tylko tyle pokazał Ci miernik cęgowy w fazie, w której brak triaka. Bo z reguły sofstart posiada je tylko dwa, a trzecia faza ,,biegnie prosto". A co się na tej szynie dzieje, jeżeli chodzi o kształt przebiegu, to tylko oscyloskop prawdę Ci powie. Prosty miernik cęgowy będzie bredził tam aż milo. :cry:
  • Poziom 3  
    Dokładnie ;) przyczyna co powoduje takie zachowanie nie jest do końca jasna gdyż do tej pory wszystko działało bez zarzutu ale już na szczegółowe pomiary nie ma czasu ważne ze działa i w sumie tak sobie pomyślałem ze przy softstarcie powino się stosować bezpieczniki z opóźnieniem ale to już inny temat dzięki wszystkim
  • Poziom 8  
    krzysiekfo napisał:
    \w sumie tak sobie pomyślałem ze przy softstarcie powino się stosować bezpieczniki z opóźnieniem ale to już inny temat dzięki wszystkim

    I tutaj kolega trafił w sedno. Zawsze musimy mieć z tyłu głowy zasadę zachowania energii: żeby rozchulać nasz wał z pewnym obciążeniem od zera do prędkości znamionowej potrzeba pewnej mocy w określonym czasie - czyli energii.
    Rozruch bezpośredni to duża moc (prąd) w krótkim czasie. Duży prąd nam się nie podoba, dlatego stosujemy softstart.
    Rozruch przy użyciu softstartu to mniejsza moc (prąd) ale w dłuższym czasie. Energia dostarczona z sieci do silnika nie zmienia się.
    Dlatego ważne jest, aby wkładkę dobrać nie tyle na prąd znamionowy silnika, co na ustawienia ograniczeń softstartu. Inny bezpiecznik zastosujemy, gdy ustawimy maksymalny prąd rozruchu na 250%, a inny, gdy na 450%.

    Pamiętajmy również, że bezpiecznik w takim układzie pełni rolę zabezpieczenia zwarciowego zabezpieczającego silnik i kable (nie chroni softstarteru, bo tyrystory przepalą się szybciej niż bezpiecznik przy zwarciu za softstartem). Od zabezpieczenia przeciążeniowego silnika jest softstart, w którym ustawiamy charakterystykę dokładnie tak jak w wyłączniku silnikowym. Przynajmniej w modelach nie z najniższej półki cenowej jest takie zabezpieczenie. Np. Siemens Sirius 3RV40, czy Danfoss MCD 202 takowe posiadają.
    Poniżej wykres z instrukcji do softstartu kolegi Sirius 3RV40.
    Zachęcam do dyskusji, chętnie poznam punkt widzenia Kolegów na temat zabezpieczeń.
    silnik 55kW, za duży prąd w jednej fazie
  • Poziom 24  
    Dobór bezpieczników zależy przede wszystkim od rodzaju obciążenia. Z tego wynika klasa rozruchu, która przy softstartach służy, m.in. do ich wymiarowania.
    Dla tego samego obciążenia, całka prądu po czasie będzie właściwie identyczna jeśli poprawnie ustawić na softstarcie krótki lub długi rozruch. Ergo rodzaj bezpiecznika pozostanie ten sam (gG lub gL).

    Można natomiast tak ustawić niektóre softstarty, że układ nie będzie w stanie wystartować i jakiś ogólny przypadek tego typu miał miejsce powyżej.

    Onegdaj miałem okazję ustawiać/uruchamiać softstarty które były skonstruowane w ten sposób, że wchodząc w ograniczenie prądowe zmniejszały napięcie i czekały aż silnik się rozkręci, ignorując charakterystykę czasową rozruchu. Jeśli ograniczenie prądowe było ustawione zbyt ostro, softstart nie potrafił dokonczyc rozruchu, zamiast tego za każdym razem wylatywał awaryjnie z przegrzaniem tyrystorów.