Witam
Bardzo proszę o pomoc gdyż już nie mam siły do mojego seicento.
Jest to auto z 99 r. z slnikiem 900 ccm SPi z LPG (nie wiem jakiej generacji ale auto może odpalać tylko na benzynie a na LPG przełącza się jak się mu troche doda gazu)
Sprawa wygląda następująco:
Od kilku miesięcy miałem problem z zapaleniem ciepłego silnika. Czasem zapalał bez problemu a czasem musiałem poczekac 15-20 minut żeby załapał. Nie przeszkadzało mi to bo auto było używane przeważnie na dojazdy do pracy.
Jednak ostatnio nie odpalił wogóle
.
Wpadłem na pomysł, że zaleje mu troche paliwa bezpośrednio do gaznika i jak załapie to przygazuje mu żeby przełączyć go na gaz.
Udało się
Chodził na gazie jak zegarek.
Jednak po zgaszeniu dalej nie odpalał.
Zawiozłem go do mechanika coś robił przy zaworach stał u niego 4 dni i niby zapalał. Przejechałem kilka kilometrów na benzynie i później zapalł bez problemu. Skończyło się gdy przejechałem się kawałek na LPG. Później już nie odpalił ani jak był ciepły ani jak był zimny (przez 2 dni próbowałem). Zawiozłem go spowrotem do tego mechanika i stwierdził, że to wtrysk.
Kupiłem ten wtrysk. Sam go wymieniłem. Przy okazji wyczyściłem czujnik wału. Wymieniłem świece, kable, filtr paliwa. Jak wszystko złożyłem odpalił na raz. Chwile chodził na benzynie i na gazie. Odpalał beż problemu za każdym razem. Już się ucieszyłem, że wszystko wróciło do normy (trwało to około godziny) - aż w pewnym momencie znowu nie zapalił. No to zastosowałem metodę paliwa do gaźnika i szybko na gaz. Chodził trochę jak traktor (przerywał) ale jakoś dojechałem do garażu. Wydaje mi się, że wtrysk czasami działa OK a czasami coś mu się dzieje i nie działa. Myślę, że coś jest nie tak z napięciem do tego wtrysku gdyż sam wtrysk jest nowy. Dodam jeszcze (choć nie wiem czy to ma jakieś znaczenie) że wydech mam troszkę dziurawy
Bardzo Was proszę o jakieś podpowiedzi co może być nie tak?? Co i jak można sprawdzić??
Z góry dziękuję.
Dodano po 44 [minuty]:
A i jeszcze jak odpalił na benzynie jak wymieniłem ten wtrysk i inne rzeczy to na wyższych obrotach świeciła się marchewka (kontrolka wtrysku) a na wolnych gasła.
Dodano po 7 [minuty]:
A i jeszcze jak odpalił na benzynie jak wymieniłem ten wtrysk i inne rzeczy to na wyższych obrotach świeciła się marchewka (kontrolka wtrysku) a na wolnych gasła.
Dodano po 12 [sekundy]:
A i jeszcze jak odpalił na benzynie jak wymieniłem ten wtrysk i inne rzeczy to na wyższych obrotach świeciła się marchewka (kontrolka wtrysku) a na wolnych gasła.
Bardzo proszę o pomoc gdyż już nie mam siły do mojego seicento.
Jest to auto z 99 r. z slnikiem 900 ccm SPi z LPG (nie wiem jakiej generacji ale auto może odpalać tylko na benzynie a na LPG przełącza się jak się mu troche doda gazu)
Sprawa wygląda następująco:
Od kilku miesięcy miałem problem z zapaleniem ciepłego silnika. Czasem zapalał bez problemu a czasem musiałem poczekac 15-20 minut żeby załapał. Nie przeszkadzało mi to bo auto było używane przeważnie na dojazdy do pracy.
Jednak ostatnio nie odpalił wogóle
Wpadłem na pomysł, że zaleje mu troche paliwa bezpośrednio do gaznika i jak załapie to przygazuje mu żeby przełączyć go na gaz.
Udało się
Jednak po zgaszeniu dalej nie odpalał.
Zawiozłem go do mechanika coś robił przy zaworach stał u niego 4 dni i niby zapalał. Przejechałem kilka kilometrów na benzynie i później zapalł bez problemu. Skończyło się gdy przejechałem się kawałek na LPG. Później już nie odpalił ani jak był ciepły ani jak był zimny (przez 2 dni próbowałem). Zawiozłem go spowrotem do tego mechanika i stwierdził, że to wtrysk.
Kupiłem ten wtrysk. Sam go wymieniłem. Przy okazji wyczyściłem czujnik wału. Wymieniłem świece, kable, filtr paliwa. Jak wszystko złożyłem odpalił na raz. Chwile chodził na benzynie i na gazie. Odpalał beż problemu za każdym razem. Już się ucieszyłem, że wszystko wróciło do normy (trwało to około godziny) - aż w pewnym momencie znowu nie zapalił. No to zastosowałem metodę paliwa do gaźnika i szybko na gaz. Chodził trochę jak traktor (przerywał) ale jakoś dojechałem do garażu. Wydaje mi się, że wtrysk czasami działa OK a czasami coś mu się dzieje i nie działa. Myślę, że coś jest nie tak z napięciem do tego wtrysku gdyż sam wtrysk jest nowy. Dodam jeszcze (choć nie wiem czy to ma jakieś znaczenie) że wydech mam troszkę dziurawy
Bardzo Was proszę o jakieś podpowiedzi co może być nie tak?? Co i jak można sprawdzić??
Z góry dziękuję.
Dodano po 44 [minuty]:
A i jeszcze jak odpalił na benzynie jak wymieniłem ten wtrysk i inne rzeczy to na wyższych obrotach świeciła się marchewka (kontrolka wtrysku) a na wolnych gasła.
Dodano po 7 [minuty]:
A i jeszcze jak odpalił na benzynie jak wymieniłem ten wtrysk i inne rzeczy to na wyższych obrotach świeciła się marchewka (kontrolka wtrysku) a na wolnych gasła.
Dodano po 12 [sekundy]:
A i jeszcze jak odpalił na benzynie jak wymieniłem ten wtrysk i inne rzeczy to na wyższych obrotach świeciła się marchewka (kontrolka wtrysku) a na wolnych gasła.