Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ogrzewanie pomieszczeń warsztatowych.

AnTech 13 Mar 2012 10:47 3507 29
  • #1 13 Mar 2012 10:47
    AnTech
    Poziom 31  

    Przejrzałem wątki na temat ogrzewania pomieszczeń prądem lub gazem ziemnym. Wiekszość dotyczy ogrzewania mieszkań.
    Potrzebuję opinii osób zorientowanych w doborze sposobów ogrzewania pomieszczeń warsztatowych przeznaczonych na działalność gospodarczą.
    Planuję budowę więc sposób ogrzewania muszę wybrać juz teraz.
    Dane wyjściowe:
    - powierzchia do ogrzania ok 46,4 m2 (kubatura 116m3), wymiary wewnętrzne ok 5,4x8,6m
    - ściany z betonu komórkowego 24cm + 15cm styropianu
    - stropodach konstrukcji drewnianej z sufitem podwieszanym z płyt karton-gips i izolacją z wełny mineralnej gr. 20-25cm
    - podłoga na gruncie z ilolacją ze styropianu gr. 10cm
    - okna, 4 szt jednoramowe 150x120cm z zestawem szybowym o k=1,1
    - drzwi wejściowe 210x100 z izolacją termiczną

    - możliwość doprowadzenia gazu ziemnego jako rozbudowa instalacji za gazomierzem (budynek mieszkalny ogrzewam gazem ziemnym). Do poniesienia koszty doprowadzenia gazu od gazomierza do nowego budynku (ok20mb), projekt i koszt wykonania istalacji gazowej wewnątrz nowego budynku, koszt zakupu i wykonania instalacji c.o. i c.w.u. szacuję na ok 10tys zł. Instalacja drugiego gazomierza dla możliwości osobnego rozliczenia zużycia gazu na obu budynkach

    - możliwość wykonania instalacji elektrycznej z licznikiem dwutaryfowym jeśli okazałoby się sensowne ogrzewanie piecami akumulacyjnymi. Nie wiem jaka moc powinny posiadać takie piece, równą zapotrzebowaniu budynku na energię cieplną czy większą? Do c.w.u. bojler elektryczny. Koszty inwestycji (urządzenie nowe) porównywalne z instalacja c.o i c.w.u. na gaz ziemny. Osobna umowa na dostarczanie energii elektrycznej w taryfie G12 - bezproblemowe rozliczanie kosztów c.o. i c.w.u. oraz zużycia prądu na prowadzenie działalności gospodarczej

    - trzecie rozwiązanie to ogrzewanie grzejnikami panelowymi olejowymi zasilanymi prądem doprowadzonym z budynku mieszkalnego jednotaryfowym (moc przyłączeniowa 16,5kW). Do c.w.u. bojler elektryczny. Najnizsze koszty inwestycji na c.o. i c.w.u. ok 2,5tys zł. Rozliczenie kosztów na podstawie wskazań podlicznika.

    Czas przebywania w pomieszczeniach do ok. 10 godzin dziennie z wyjątkiem niedzieli.

    Aktualne ceny brutto nośników energii w moim rejonie:
    G11 - 0,3474 zł/kWh + opłaty stałe i przejściowe 9,18+5,15=14.35/miesiąc (dane z ostatniej faktury)
    G12 - dzienna 0,4017 zł/kWh, nocna 0,2665 zł/kWh + opłaty stałe, nie znam wartości
    W3.6 - 1,7535 zł/m3 (o ile taka pozostanie po dołączeniu drugiego kotła) + opłaty stałe 69,50 zł/ miesiąc.

    W razie zakończenia działalności gospodarczej możliwa zmiana sposobu uzytkowania na budynek mieszkalny.

    Proszę o pomoc w oszacowaniu kosztów i wybraniu optymalnego rozwiązania.

  • #2 13 Mar 2012 11:16
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Przy tak rozsądnym ociepleniu wybrał bym ogrzewanie podłogowe zasilane pompą ciepła 5kW (koszt pompy około 4000 zł). Awaryjnie wbudował bym w układ grzałkę elektryczną choć raczej nie będzie nigdy włączana.

  • #3 13 Mar 2012 11:42
    AnTech
    Poziom 31  

    Jaki rodzaj bądź typ pompy ciepła masz na mysli? Podane 4 tys zł to koszt urzadzenia, a jakie sa koszty wykonania istalacji?
    Jako rezerwowe źródło ciepła przewiduję piec kominkowy na drewno.

  • #4 13 Mar 2012 11:57
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Koszt ogrzewania podłogowego będzie taki sam jak przy kotle gazowym więc nie podałem. Jeśli chodzi o typ pompy to powietrze-woda. Nie widzę powodów aby zakładać inną. Koszt instalacji jest dużo wyższy. Należy się liczyć, że przy -25°C będzie zamiast pompy ciepła grzać grzałka elektryczna ale i tak koszt takiej instalacji (uruchomienie i eksploatacja) będzie niższy niż pozostałych podanych.

  • #5 13 Mar 2012 12:17
    zlotaronczka
    Poziom 10  

    Byłem kiedyś ( w zeszłym roku ) na prezentacji klimatyzatora który w zimie działa jako pompa ciepła. Split czy coś podobnego w nazwie.

  • #6 13 Mar 2012 12:29
    AnTech
    Poziom 31  

    Jeśli pompa ciepła to mogę wziąć pod uwagę tylko powietrze-woda. Gruntowe odpadają, nie będe przekopywał działki ani wiercił studni. Za duże koszty i bałagan.
    Czy PC powietrze woda może też słuzyć do c.w.u.? Domyślam się, że nie bardzo ze względu na niska temperaturę czynnika grzewczego.
    Ile miejsca zajmuje takie urządzenie o mocy 5kW?

  • #7 13 Mar 2012 12:41
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    AnTech napisał:
    Jeśli pompa ciepła to mogę wziąć pod uwagę tylko powietrze-woda. Gruntowe odpadają, nie będe przekopywał działki ani wiercił studni. Za duże koszty i bałagan.

    Ciekawe stwierdzenie jak na kogoś kto chciał ciągnąć tam gaz. Przewody gazowe ciągnie się też pod ziemią. :D
    Ja w takich momentach obliczam co i dlaczego się opłaca lub nie.
    AnTech napisał:
    Czy PC powietrze woda może też słuzyć do c.w.u.?

    Tak, podłączasz jako jeden z obiegów zamiast kolejnej pętli ogrzewania podłogowego wężownicę zasobnika CWU.
    AnTech napisał:
    Ile miejsca zajmuje takie urządzenie o mocy 5kW?

    Są różne modele, firmy je sprzedające podają wymiary.

  • #8 13 Mar 2012 13:00
    AnTech
    Poziom 31  

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    AnTech napisał:
    Jeśli pompa ciepła to mogę wziąć pod uwagę tylko powietrze-woda. Gruntowe odpadają, nie będe przekopywał działki ani wiercił studni. Za duże koszty i bałagan.

    Ciekawe stwierdzenie jak na kogoś kto chciał ciągnąć tam gaz. Przewody gazowe ciągnie się też pod ziemią. :D
    Ja w takich momentach obliczam co i dlaczego się opłaca lub nie

    Ciągnie się, a jakże. :) Tylko, że aby podłączyć gaz potrzebuję wykopać ok. 15mb (na początku podałem 20 - błąd) rowka na głębokość ok 70cm. Szpadel w ręke i do dzieła ;) A ile mb wykopu i na jakiej głębokości potrzebuje gruntowa PC o wspomnianej wcześniej wydajności?

    P.S.
    Interesujący byłby jeszcze koszt serwisowania i napraw PC powietrze-woda.
    Zwracam też uwagę na głośność pracy urządzenia, nie powinno być głośniejsze niż lodówka.

    Jeśli ma to jakieś znaczenie dla fukcjonowaia powietrznej PC to do budynku warsztatowego będzie przylegał nieogrzewany garaż dwustanowiskowy.

  • #9 13 Mar 2012 15:23
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Zakładać można, że może być potrzebny wykop (około 50 mb głębokość 1,5m).
    Nie trzeba tego robić ale .... trzeba obliczyć ile taki wykop przyniesie Ci oszczędności.
    Ścianę od warsztatu też należy ocieplić.
    Urządzenia nie są głośne i przynajmniej częściowo muszą stać na zewnątrz.

  • #10 13 Mar 2012 22:13
    AnTech
    Poziom 31  

    Grzegorz Siemienowicz napisał:
    Przy tak rozsądnym ociepleniu wybrał bym ogrzewanie podłogowe zasilane pompą ciepła 5kW (koszt pompy około 4000 zł). Awaryjnie wbudował bym w układ grzałkę elektryczną choć raczej nie będzie nigdy włączana.

    Możesz podać jaka PC kosztuje 4 tys.zł? Przeglądając oferty firm dostrzegłem ceny cztero, pięciokrotnie wyższe za kompletne urządzenie.

    Wracając do pozostałych źródeł ciepła, zrobiłem kalkulację dla dwóch rozwiązań:
    - ogrzewanie prądem elektrycznym w taryfie G11 przy pomocy płytowych grzejników olejowych + c.w.u. z bojlera elektrycznego
    - ogrzewanie i ciepła woda pozyswkane z kotła na gaz ziemny
    Uwzględniając wielkość (a raczej małość ;) ) budynku oraz spore (ok 5 krotne na korzyść prądu) różnice w kosztach stałych zakupu prądu i gazu ziemnego koszt korzystania z tegoż gazu (taryfa W3.6) wyniósł by ok 2/3 kosztu korzystania z prądu w taryfie G11.
    W liczbach bezwzględnych różnica na korzyść gazu wyniosła by w skali roku ok700zł przy liczeniu tylko c.o. i ok.1300zł po dodaniu korzystania z c.w.u. jak w domu mieszkalnym. W tym drugim przypadku liczby bezwzględne są następujące ok. 3600zł/rok przy korzystaniu z prądu elektrycznego i ok 2300zł/rok przy korzystaniu z gazu ziemnego. Nie uwzględniłem przy tym kosztów przeglądów kotła gazowego ok 150-200zł rocznie.
    Koszty inwestycyjne to ok 2500zł dla c.o i c.w.u. zasilanych prądem i ponad 10tys. zł dla instalacji zasilanej gazem ziemnym. Zwrot różnicy ok 7500zł nakładów inwestycyjnych na instalację zasilaną gazem ziemnym nastąpi po ok 6,5 do 13 lat w zależności od intensywności korzystania z c.w.u. Zakładam przy tym, że przez cały ten czas ceny nośników energi będą stałe (raczej nie będą), a urządzenia przepracują bezawaryjnie. Teraz pytanie co jest bardziej awaryjne, elektryczny grzejnik olejowy czy kocioł gazowy? Po 10-15 latach trzeba będzie znowu kupić nowe, czyli to co się zwróci znów trzeba będzie wydać.
    Wychodzi na to, że ogrzewanie prądem elektrycznym w taryfie G11 w moim przypadku nie jest pozbawione sensu. Poprawcie jeśli się mylę.

  • #11 13 Mar 2012 22:28
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Jest nawet na All... za 3500,00 5kW.
    Twoje szacunki są prawidłowe. Pewne poprawki bym wprowadził ale nie wpływają one na ogólną ocenę.

  • #12 13 Mar 2012 22:53
    AnTech
    Poziom 31  

    Z tego co widzę na znanym portalu w cenie 3,5 tys zł są pompy ciepła tylko do c.w.u.
    Podaj konkretny model PC do c.o. i c.w.u. w w/w cenie abym nie błądził.

  • #13 13 Mar 2012 23:02
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    AnTech napisał:
    Z tego co widzę na znanym portalu w cenie 3,5 tys zł są pompy ciepła tylko do c.w.u.
    Podaj konkretny model PC do c.o. i c.w.u. w w/w cenie abym nie błądził.

    Wysłałem na PW .

  • #14 13 Mar 2012 23:43
    deg
    Poziom 15  

    AnTech napisał:
    Uwzględniając wielkość (a raczej małość ;) ) budynku oraz spore (ok 5 krotne na korzyść prądu) różnice w kosztach stałych zakupu prądu i gazu ziemnego koszt korzystania z tegoż gazu (taryfa W3.6) wyniósł by ok 2/3 kosztu korzystania z prądu w taryfie G11.

    Przy Twojej kubaturze niemal na pewno zmieścisz się w taryfach W2.x (do 1200 m3 gazu rocznie), a w tych taryfach pomimo nieco wyższej ceny gazu, znacznie niższa jest stała część abonamentu. To generuje kilkusetzłotowe korzyści w skali roku.

  • #15 14 Mar 2012 00:10
    AnTech
    Poziom 31  

    deg, pewnie nie zwróciłeś uwagi, ale na początku tematu napisałem, że aktualnie ogrzewam dom mieszkalny przy pomocy gazu ziemnego. Projektowany budynek garażowo-warsztatowy byłby zasilany z instalacji rozbudowanej za istniejącym gazomierzem. Obecnie mam taryfę W3.6 tak więc na pewno nie przejdę na W2.
    Aktualne opłaty stałe za gaz ziemny wynoszą u mnie 828zł/rok z czego do kalkulacji parę postów wyżej przyjąłem 42% tej kwoty wynikajace z proporcji powierzchni obu budynków. Po prostu koszty stałe i zmienne rozłożę na dwa budynki, przy czym koszty zmienne na podstawie wskazań dodatkowego gazomierza umieszczonego w tym projektowanym.
    Podobnie w przypadku prądu elektrycznego rozliczenie wg wskazań podlicznika i licznika głównego o ile nie zdecyduję się na drugą umowę z ZE i korzystanie z dwóch taryf przy ogrzewaniu piecami akumulacyjnymi.
    Jak widać możliwości mam kilka, pozostaje wybrać tę optymalną.

    Grzegorz Siemienowicz, szukałem trochę informacji nt pomp ciepła z linków które podałeś na pw. Mam mieszane odczucia co do przydatności tych wyrobów:
    http://www.blog.karbon.com.pl/pc-powietrzna/chinska-kuchnia-c-d/
    http://www.blog.karbon.com.pl/bez-kategorii/chinska-kuchnia/

  • #16 14 Mar 2012 10:08
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Nie pisałem abyś kupił te tylko taki typ.
    Tego typu pompy są też trochę drożej oferowane w marketach.
    Chodzi o typ urządzenie. Przy zakupie kieruj się serwisem (dostępnością).
    Pompa powietrze-woda jest w polskich warunkach dobra. Można bez problemu przez większość sezonu grzewczego uzyskać COP na poziomie 3 czyli uzyskać 3 razy więcej energii cieplnej od zużytego do tego prądu.

  • #17 14 Mar 2012 10:55
    AnTech
    Poziom 31  

    Oczywiście nie miałem zamiaru kupować takiego urządzenia bez zasięgniecia szczegółowych opinii. Zwróciłem tylko uwagę na wyjątkowo podejrzaną cenę wyrobów które przytoczyłeś. Zasada działania oraz przdatność pompy ciepła powietrze-woda jako takiej nie budzi moich zastrzeżeń. Kluczem jest dostępność serwisu i kompleksowość usługi. Tego za 3,5 lub 4 tys zł się nie dostaje.
    PC za 20 czy 25 tys. zł na pewno nie kupię właśnie ze względu na cenę choć mam w pobliżu sprzedawcę i serwis wyrobów Viessman'a, kompletne urządzenia do c.o. i c.w.u. np Vitocal 222-S. Tak więc zakup pompy ciepła całkowicie odpada, za droga inwestycja. Braknie kasy na inne rzeczy, a pożyczać nie lubię.
    Jest jeszcze jedno rozwiązanie ogrzewania i c.w.u. w tym nowym budynku.
    W domu mieszkalnym użytkuję kocioł gazowy Immergas Avio Mayor ze zintegrowanym zasobnikiem c.w.u.. Kocioł ma moc nominalną 24kW znacznie przekraczającą potrzeby mieszkania o powierzchni 110m2, zasobnik ma objętość 60 litrów co całkowicie wystarcza na potrzeby czteroosobowej rodziny. Odległość między budynkami wyniesie 3,5m, niestety jako pierwszy jest usytołowany garaż a dopiero za nim pomieszczenia które chcę ogrzewać. Zatem odległość od budynku mieszkalnego do pomieszczeń warsztatowych wynieszie ok 10m w linii prostej. Zastanawia mnie czy da się rozbudować istniejącą instalację c.o. i c.w.u. poprzez zastosowanie wymienników ciepła w budynku mieszkalnym, poprowadzenie rur c.o i c.w.u. do budynku warsztatowego w sposób ograniczający do minimum niechybne straty ciepła, zastosowanie dodatkowych pomp obiegowych do wymuszenia przepływu czynnika grzewczego w instalacjach c.o. i c.w.u. w budynku warsztatowym. Rozbudowę instalacji c.w.u. mozna by ewentualnie odpuścić i ogrzewać wodę uzytkową bojlerem elektrycznym.
    Czy da się tak zaizolować rury od c.o. aby na dystansie 10 metrów na zewnatrz budynków temperatura wody w obiegu nie spadła o więcej niż powiedzmy 5-10 stC? Obecnie kocioł pracuje z temperaturą zasilania 65 stC. Dodatkowa pompa obiegowa mogła by być sterowana z kotła rownocześnie z podstawową pompą obiegową.

  • #18 14 Mar 2012 11:52
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Oczywiście, wykorzystanie obecnego kotła jest jak najbardziej uzasadnione.
    Wyprowadzenie rur do drugiego budynku jako kolejny obieg nie będzie się wiązało z dużymi stratami ciepła (jeśli dobrze zaizolujesz rury ... np. w tunelu ze ścianami ze styropianu 20-30 cm grubości ).
    Przy takim rozwiązaniu można nawet nie robić drugiego obiegu a traktować zasilanie obiektu jako kolejny "pion" w którym też może być wpięty zasobnik CWU.
    Moc kotła jest wystarczająca aby to działało a inwestycja nie wymaga żadnych pozwoleń i dodatkowych haraczy.

  • #19 14 Mar 2012 18:09
    AnTech
    Poziom 31  

    Dalej drążę temat.
    Mam mozliwość wykorzystania kanału wentylacyjnego umieszczonego pod posadzką kotłowni i wychodzącego na zewnątrz budynku tuż nad powierzchnią gruntu, budynek parterowy niepodpiwniczony. Kanał jest wykonany z rury kanalizacyjnej PCV o średnicy 160mm. Czerpnię powietrza do wentylacji kotłowni mogę wykonać w innym miejscu.
    Długość kanału wynosi ok 2,5m.a wylot znajduje się bezpośrednio pod kotłem gazowym.
    Koncepcja jest następująca:
    - rury miedziane bądź alupex w otulinie thermoflex + dodatkowa izolacja wyprowadzić kanałem podposadzkowym na zewnątrz budynku. Średnice rur zakładam 22mm dla miedzianych lub 25mm dla alupex
    - tuż przy fundamencie zejść rurami pionowo pod powierzchnię gruntu na głębokość ok 1m,
    - dalej poziomo w kierunku nowego budynku ułożyć solidnie zaizolowane rury w przygotowanym wykopie o głebokości ok1m. Łączna długość podziemnego odcinka magistrali wyniesie 12,5mb z czego 6,5mb przypadnie na terenie otwartym a pozostała część pod posadzką garażu,
    - dalej poprowadzenie magistrali pionowo do góry do pierwszego ogrzewanego pomieszenia
    - teraz są dwie możliwości, instalacja w systemie rozdzielaczowym lub trójnikowym, co wybrać? do podłączenia będzie 5 grzejników płytowych i jedna drabinka łazienkowa (w mieszkaniu mam w sytemie rozdzielaczowym i w sumie 9 grzejników)

    Newralgiczne miejsce narażone na przemarzanie to wylot rur z budynku mieszkalnego, trzeba będzie wykonać odpowiednie zabezpieczenie.

    Odległość od kotła do najdalej położonego punktu odbioru ciepła wyniesie ok 27 mb licząc wzdłuż trasy przebiegu rury zasilającej. Pojemność wodna nowego fragmentu instalacji wyniesie 25-30 litrów. Pojemność aktualnie użytkowanej instalacji wynosi ok 50 litrów, a zbiornik wyrównawczy w kotle ma pojemność 8 litrów. Kocioł jest zawieszony wyżej od wszystkich grzejników.
    Proszę o wypowiedzi na co jeszcze zwrócić uwagę przy realizacji takiej koncepcji ogrzewania.

  • #20 20 Mar 2012 08:48
    AnTech
    Poziom 31  

    Byłem wczoraj w firmie która wykonywała u mmnie instalację c.o. Wykorzystanie obecnego kotła do ogrzewania drugiego budynku jest jak najbardziej możliwe. Ale... należałoby "wyjść" z budynku mieszkalnego wpuszczając rury pod ziemię już w kotłowni, zatem trzeba w tym pomieszczeniu wykopać odpowiednią studzienkę na głębokość poniżej strefy przemarzania gruntu. Piwnicy niestety nie posiadam. Dalej ułożyć rury pod ława fundamentową (nie ma sensu kuć dziurę w ławie) i "pociągnąć" do studzienki w pomieszczeniu instalacyjnym w drugim budynku. Następnie to juz typowa instalacja grzejnikowa.
    Są dostępne podwójne rury izolowane jakąś pianką i zabezpieczone przed dostępem wilgoci przeznaczone do układania w kanałach podziemnych. Byc może konieczne by było zastosowanie sprzęgła hydraulicznego i dodatkowych pomp cyrkulacyjnych w celu zrównoważenia całej instalacji. Trochę to będzie kosztować.
    Kopanie studzienki w domu wcale mi się nie uśmiecha tym bardziej, że kotłownia to zarazem pralnia. Wolnej podłogi niewiele zostało.

    Po rozpatrzeniu przedstawionych wariantów rozwiązania sposobu ogrzewania nowego budynku zdecydowałem się na ogrzewanie elektryczne grzejnikami konwektorowymi lub olejowymi montowanymi na ścianie pod oknami. Ten sposób ogrzewania ma zdecydowanie najniższe koszty inwestycyjne. Zapotrzebowanie mocy wynosi nieco ponad 2kW, do dyspozycji mam 10,5kW. Instalację elektryczną w budynku mieszkalnym i tak już mam przygotowana do podłączenia drugiego budynku - wyprowadzony przewód 5x6mm^2. W nowym budynku zastosuję sterownik programowalny do kontroli temperatury.
    Po roku lub dwóch eksploatacji, mając zweyfikowane dane odnośnie kosztów, zdecyduję czy pozostać przy ogrzewaniu elektrycznym czy doprowadzić do budynku gaz ziemny. Będą podstawy do przeprowadzenia rzetelnego rachunku ekonomicznego.

    Temat zamykam.

  • #21 27 Mar 2012 00:25
    mirrzo

    Moderator - Systemy Grzewcze

    Temat odblokowałem na prośbę jego założyciela.

  • #22 27 Mar 2012 02:39
    AnTech
    Poziom 31  

    Dziękuję moderatorowi za odblokowanie tematu.

    Po dokładniejszych analizach okazało się, że popełniłem błąd podając w pierwszym poście cenę jednej kWh energi elektrycznej w taryfie G11 na poziomie 0.3474 zł. Jest to cena brutto ale tylko energii czynnej. Do tej ceny należy doliczyć opłatę przesyłową zmienną. Koszt jednej kWh energii elektrycznej wzrasta wtedy do ok 0,56 zł brutto bez uwzględnienia kosztów stałych.
    W celach porównawczych przeanalizowałem wydatki na gaz ziemny i prąd za cały ubiegły rok dla mojego budynku mieszkalnego.
    Zużycie gazu ziemnego wysokometanowego wyniosło 2146 m^3, wartość wystawionych faktur 4418,65 zł brutto. Średnia cena za 1m^3 gazu wyniosła więc 2,06 zł, przy czym w miesiącach zimowych było to ok 1,85zł/m^3 a w miesiącach letnich ok. 2,65zł/m^3. Róznice wynikają z obecności kosztów stałych na poziomie 13% wartości faktury w miesiącach zimowych i 35% w miesiącach letnich.
    Przyjmując ilość energii uzyskaną z gazu ziemnego (z uwzględnieniem sprawności urządzeń) na poziomie 9kWh/m^3 otrzymamy ok. 0,23zł/kWh.

    Zużycie energii elektrycznej wyniosło 2740 kWh, wartość wystawionych faktur 1721,49 zł brutto. Cena jednostkowa wyniosła zatem ok. 0,63zł/kWh. Koszty stałe wynoszą ok.10% wartości faktur i nie było istotnych różnic między miesiącami zimowymi i letnimi. W przypadku ogrzewania prądem cena jednostkowa energii elektrycznej byłaby oczywiście niższa zbliżając się do podanych wcześniej 56 gr.

    Są to realne koszty dla konkretnego istniejącego budynku. Wynika z nich, że cena jednej kWh energii uzyskanej z gazu ziemnego jest ok. 2,5-3 krotnie niższa od tej uzyskanej z prądu.

    Przyjmując ok 3-krotnie niższe zapotrzebowanie na energię cieplną dla projektowanego budynku chyba nie popełnię dużej pomyłki szacując koszt ogrzewania przy pomocy gazu ziemnego na 1200 zł/rok, a przy pomocy prądu elektrycznego w taryfie G11 na 3100zł/rok. Róznica wyniesie więc ok 1900zł/rok.
    Zwrot nakładów inwestycyjnych na rozbudowę instalacji gazowej, zakup kotła etc, powinien nastąpić po ok 4-5 latach czyli dość szybko. Tak więc przyjdzie mi zweryfikować deklarację z poprzedniej wypowiedzi ;)

    Oczywiście jest to orientacyjne oszacowanie niemniej chyba bliższe rzeczywistości niż wstępne kalkulacje z początku tematu.

  • #23 27 Mar 2012 08:25
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    AnTech napisał:

    Zwrot nakładów inwestycyjnych na rozbudowę instalacji gazowej, zakup kotła etc, powinien nastąpić po ok 4-5 latach czyli dość szybko. Tak więc przyjdzie mi zweryfikować deklarację z poprzedniej wypowiedzi ;)

    Oczywiście jest to orientacyjne oszacowanie niemniej chyba bliższe rzeczywistości niż wstępne kalkulacje z początku tematu.


    Po co instalować dodatkowy kocioł ?
    Instalacje ciepłownicze ciągnie się także nad ziemią (nie tylko pod) w konkretnych przypadkach gdyż to wynika z ekonomii. Robi się to także tuż przy elektrociepłowniach. Dlaczego zatem u Ciebie nie można pociągnąć rur CO pod stropem garażu pomiędzy tym obiektem a domem ?

  • #24 27 Mar 2012 08:53
    AnTech
    Poziom 31  

    Teoretycznie można pociagnąć instalację nawet na powietrzu. Ale o ile w miejskich sytemach grzewczych ciepłownia zasila instalację praktycznie bez przerwy to w takim malutkim systemie jak u mnie "ciepłownia" zasila instalację cyklicznie tj, ok. pół godziny pracy, pół godziny przerwy i to przy temperaturach zewnętrznych na poziomie -20 stC. Obecnie zaistalowany kocioł ma po prostu za dużą moc dla obiegu c.o.
    W razie nawet jedno czy dwudniowej awarii woda w rurach poprowadzonych na zewnątrz budynku może po prostu zamarznąć. Nawet najlepsza izolacja piankowa rur działa dobrze ale krótko. O ile cykliczną pracę kotła może zniwelować wymianą tegoż na model o znacznie niższej minimalnej mocy grzewczej to w przypadku awarii bądź braku zasilania gazem (miałem taki przypadek w zeszłym sezonie grzewczym - dwa dni bez gazu) lub prądem (kocioł gazowy nie działa bez prądu) niebezpieczeństwo zamarznięcia rurociagu jest realne.
    Wewnątrz budynku można uruchomić ogrzewanie zastępcze (kominek), rury na zewnątrz budynku już niestety nim nie ogrzejemy - lepiej aby były poza strefą działania ujemnych temperatur. Stąd konieczność wykopania studzienki w kotłowni i przeprowadzenie rurociągu poniżej strefy przemarzania gruntu.

  • #25 27 Mar 2012 09:07
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    Możesz mi wytłumaczyć jak rury puszczone w izolacji np. 20 cm styropianu (szczelnej) mogą stracić więcej ciepła niż budynek z oknami i izolacją 10cm styropianu ?
    Kocioł pracuje dotąd dopóki nie dostanie informacji, że ciepło w budynku zostało uzupełnione. Nie wiem skąd to 30 minut pracy i 30 minut przerwy.
    Udaj się jednak do jakiegoś biura projektowego aby zrobili Ci analizę i zaproponowali najkorzystniejsze rozwiązanie.

  • #26 27 Mar 2012 10:20
    AnTech
    Poziom 31  

    Ano stąd, że budynek ma mniejsze zapotrzebowanie na ciepło niz wynosi minimalna moc cieplna kotła. Więc kocioł szybko dogrzewa pomieszczenia i sterownik z czujnikiem temperatury wyłacza go. Po prostu modulacja mocy palnika nie funkcjonuje poza zakresem minimalnej i maksymalnej mocy. To chyba oczywiste.
    Około pół godziny pracy i pół godziny przerwy to dane z obserwacji.
    Budynek oprócz ciepła z instalacji c.o. pozyskuje ciepło z pracy urządzeń elektrycznych typu lodówka, piekarnik, komputer, telewizor, oświetlenie itp. Cztery osoby też nieco ciepła wydzielają. Jak myślisz w co jest przetwarzane te 2740kWh energii elektrycznej zużywanej w domu? W większości w ciepło.
    Rury wiszące na otwartej przestrzeni juz takiego komfortu nie mają. Raczej bym nie ryzykował. Zadanie dla dobrze znających zagadnienie:
    Po jakim czasie temperatura wody wewnątrz rur opatulonych 15 centymetrową warstwą izolacji spadnie z +60 do 0 stC przy temperaturze otaczającego powietrza równej -20 stC?
    Projrktanta oczywiście można w każdej chwili odwiedzić, jednak liczę na pozyskanie wstępnych informacji tutaj na forum.

  • #27 27 Mar 2012 10:33
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    AnTech napisał:
    Po jakim czasie temperatura wody wewnątrz rur opatulonych 15 centymetrową warstwą izolacji spadnie z +60 do 0 stC przy temperaturze otaczającego powietrza równej -20 stC?


    Co za problem to sprawdzić ? Przecież można opatulony termos w wodą wstawić do zamrażalnika. :D

    Można to też bez problemu obliczyć. Przecież znacz opór cieplny izolatora i zgromadzoną energię wody a także różnicę temperatur. Na to są wzory.

  • #28 27 Mar 2012 12:36
    AnTech
    Poziom 31  

    No wiesz, wzory są. Trzeba tylko umiejętnie się nimi posłuzyć ;). Ja zajmuje się urządzeniami elektroakustycznymi i na ciepłownictwie znam się niewiele.
    A eksperyment interesujący, poczekam tylko aby się trochę miejsca w zamrażalniku zrobiło :D

    Dodano po 1 [godziny] 57 [minuty]:

    Już mozna wnosić poprawki do kalkulacji, właśnie listonosz przyniósł fakturę za prąd.
    Cena brutto za energię elektryczną czynną pozostała na poziomie niecałych 35 gr/kWh ale łącznie z opłatą przesyłową zmienną sięga juz 61 gr/kWh (poprzednio było 56gr/kWh), a po doliczeniu opłat stałych wynosi prawie 67 gr/kWh (poprzednio 63 gr/kWh).
    Dla porównania gaz ziemny koszuje u mnie obecnie 1,96 zł/m^3 przy zużyciu 675m^3 za ostatnie dwa miesiące, wartość faktury 1322zł. Po przeliczeniu otrzymujemy ok 22 gr/kWh energii cieplnej z gazu ziemnego.

  • #29 27 Mar 2012 14:52
    Grzegorz Siemienowicz
    Poziom 36  

    AnTech napisał:
    przy zużyciu 675m^3 za ostatnie dwa miesiące, wartość faktury 1322zł.


    To jakiś koszmar, nigdy dotąd zużycie przez 2 miesiące zimowe nie osiągnęło 400m³ (nawet jak stosowałem ogrzewanie samym gazem). Mam 190m².

  • #30 27 Mar 2012 16:02
    AnTech
    Poziom 31  

    Te 675 m^3 to zużycie gazu na c.o., c.w.u. i codzienne gotowanie. Aby taki zwykły obiadek przygotować chodzą trzy palniki przez godzinę. Do tego śniadania, kolacje i podwieczorki ;) Latem zużycie spada do ok 165m^3 na dwa miesiące. Kocioł gazowy atmosferyczny.
    Temperatura w domu 22 stC. Przy 20 stC zużycie gazu byłoby sporo mniejsze. Poza tym dom domowi nie równy. Parterówka ma znacznie większą powierzchnię przegród zewnętrznych niż dom piętrowy o tej samej powierzchni uzytkowej. Ściany zewnętrzne Ytong 36,5 cm bez docieplenia, podłoga na gruncie izlowana styropianem gr 10cm, sufity podwieszane z izolacją z wełny szklanej Isover gr 18 cm.
    Paremetry nienadzwyczjne. Inwestycja rozpoczęta 13 lat temu bez kredytu więc było cięcie kosztów. Musiałem się zmieścić w tym czym mogłem dysponować ale przynajmniej teraz żaden bank mnie nie rusza. Bezcenne. Koszty ogrzewania mogę sobie radykalnie zmniejszyć paląc regularnie w narazie nieużywanym kominku, rat kredytu już bym tak nie zmniejszył.
    Obecnie wybrałbym ścianę dwuwarstwową i budynek "kostkę". Tylko kulka ma lepszy stosunek objętości do powierzchni. Właściwie czemu nie budujemy domów w kształcie rotundy lub kopuły?

    P.S.
    Wobec braku opinii innych użytkowników temat zamykam.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME