Witam. Mój Matiz ma już 11 lat. Problem zaczął się w czasie trwania mrozów. Gdy odpaliłam go najpierw chodził na ssaniu a gdy ssanie się wyłączyło to zaczeły mu wzrastac obroty a później spadały i tak się działo gdy silnik był zimny, a gdy się nagrzał to normalnie chodził. Teraz problem sie powtarza. Tym razem gdy zapale go włącza sie ssanie gdy ssanie się wyłączy zaczynaja wzrastac obroty silnika tak jakbym dodawała gazu. Później przejade np 10 metrów i dzieje się to samo. Teraz nawet jak przejade np 10 km i silnik się juz nagrzeje bo temperature mam na 90stopni i stoje np na światłach to on caly czas zwiększa obroty i spada tak jakby ktoś co jakiś czas dodawał gazu. Prosze pomóżcie bo nie wiem co mam zrobic.