Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

zasilacz, dobrze, czy źle?

jajco72 14 Mar 2012 00:35 1235 2
  • #1
    jajco72
    Level 21  
    Witam, prosiłbym kolegów o zerknięcie na schemat i opinię, jest to moja pierwsza taka „robota” - rozdziewiczenie z KiCadem, oraz prawie samodzielne „rysowanie” więc pewnie coś sknociłem jako nowicjusz w temacie. Zapewne coś można uprościć, lub rozrysować inaczej...a ja się chyba trochę porwałem z motyką na słońce i to na „stare lata” ;)
    Założenia:
    1. zbudować moduł zasilacza symetrycznego o stałych wyjściach (5, 12, 15, 24, 36(?)V) na bazie transformatora i części posiadanych „w szufladzie”
    2. wyjścia 5,12,15V obciążalność 50-700mA – sporadycznie używane jednocześnie 2 napięcia.
    3. Wyjścia 24, 36(?)V ok 1-1,5A – używane jedno z tych wyjść z jednym lub dwoma z pkt. 2
    4. zasilacz „regulowany” będzie na oddzielnym module – czeka razem z obudową na tutaj opisywany „dylemat”.
    5. Na schemacie zasilanie jest wpisane jako +-36V – transformator bez prostowania daje 2x26V bez obciążenia, natomiast opisany jest jako 2x22V/2,5A – czyli przy obciążeniu i wyprostowaniu po uproszczeniu obliczeń – ok 30V – stąd znak zapytania w pkt1 i 3.



    Przeglądając różne schematy i opisy wyczytałem że zasilanie kolejnych stabilizatorów z jednego, w moim przypadku 7824, nie jest najlepszym pomysłem (stąd idea wtórnika na schemacie), tyle że u mnie obciążalność kolejnych stabilizatorów jak wspomniałem będzie raczej niewielka, a do tego jako początkujący nie wiem jak obniżyć napięcie zasilania (bez przewijania trafa), tak by bezpośrednio zasilić stabilizatory 7815, 7812 i 7805 dla których 36V to za dużo.
    Kolejnym dylematem są kondensatory, zaleca się by co 3” wstawiać „filtry”, od płytki do gniazd będzie ok 10cm, a dalej „banany” i tu wymyśliłem by kondensatory filtrujące na wyjściu przylutować bezpośrednio do gniazd – czy tak może być?
    W kilku aplikacjach spotkałem się również z kondensatorami elektrolitycznymi 220-470uF które na moim schemacie znajdowałyby się pomiędzy C3 a Q2 oraz pomiędzy C4 a Q1 – czy dobrze rozumiem że pełnią one rolę bufora dla Q1 i Q2?

    Miało być krótko i na temat, wyszło jak wyszło.

    Pozdrawiam i czekam na słowa zdrowej krytyki.
    jajco72
    [28-30.06.2022, targi] PowerUP EXPO 2022 - zasilanie w elektronice. Zarejestruj się za darmo
  • #2
    marekzi
    Level 38  
    Niestety, bez szans. Albo bez sensu.
    Ogólnie, co do idei (przy założeniu, że 36V też stabilizowane).
    Napięcia trafa nieodpowiednie. Jeśli zasilisz stabilizator 36V to tylko z 44VAC co da około 62VDC. Pomijając problemy z tak dużym napięciem (ograniczony krąg stabilizatorów scalonych, ale są - np. TL783) będą ogromne moce strat= (62-36)x1,5A=ok. 40W.
    Takie wykorzystanie uzwojenia wtórnego wyklucza inne zasilanie pozostałych stabilizatorów (problem masy) i wtedy zasilanie ich z 62V to dla nich moce start są już "kosmiczne", zresztą dla serii78xx to napięcia zabójcze.
    Jeśli pominąłbyś stabilizator 36V, i pozostałe zasilał z uzwojenia 22VAC to da ok. 32VDC i tu dla stabilizatora 5V moc start wyniesie ok. (32-5)x0,7A=19W - dla 7805 w obudowie TO-220 bez szans, w obudowie TO-3 (trudnodostępne) - możliwe ale nadal bez sensu.
    Potrzebujesz trafo z uzwojeniami:
    - 8VAC/1A,
    - 16-17VAC/1A,
    - 24VAC/1,5A,
    - 34V/1,5A.
    Przewijać.

    P.S. Zastosowanie wtórników na wyjściu 7824 na niewiele się zda - moc nadal będzie się wytracać, tylko gdzie indziej. Chyba, że grzałka Ci nie przeszkadza.
    W dodatku skutecznie psujesz sobie stabilizację napięcia 24V (bo po wtórnikach będzie ono obniżone i pływać ok. 22,5-23,0V).
    Na zasilanych tak 7805 będzie moc (23-5)x 0,7A=13W - nawet na wielkim radiatorze 7805 w obudowie TO-220 będzie się gotował, wersja 78T05 albo 78S05 z dużym radiatorem da radę.
    Ale to nadal bez sensu - grzałka.
    Sposoby "zbicia" napięcia - najprostszy to opornik, policzony na wartość wynikającą z założonego spadku napięcia na nim i przewidywanego prądu: R=U/I. Oczywiście odpowiedniej mocy, z warunkami do chlodzenia.
    I tutaj zalecałbym taki opornik na zasilaniu 23V dla stabilizatorów 5V, 12V, 15V nie tyle aby odciążyć BD911/912, ale aby je zabezpieczyć przed zwarciem; - układy 78xx mają jakieś tam zabezpieczenia, ale tranzystor (BD911/912) to najszybszy bezpiecznik. Opornik ograniczyłby moc start na nim i ograniczyłby prąd zwarcia.
    Jeśli się upierasz że bez przewijania - zastosuj stabilizatory S albo T ze sporymi radiatorami, ale napięcie 24V do gniazd doprowadź nie z tych wtórników ale wprost ze stabilizatora 7824, z wtórników tylko dla następnych stabilizatorów.

    Kondensatory - datasheet zaleca (wymóg !) kondensatory foliowe 0,1-0,33µF na wejściu i wyjściu każdego stabilizatora, jak najbliżej końcówek - najlepiej na nich. Oprócz tego nie zaszkodzi i na gniazdach wyjściowych oczywiście, gdzie można też dać elektrolity, co ma i dobre strony i złe.

    I nie rysuj tak 79xx - wbrew przyjętej regule (powinno być z lewej wejście, do góry masa, w prawo - wyjście, czyli lustrzane odbicie 78xx).
  • #3
    jajco72
    Level 21  
    Witam, kol. marekzi dziękuję za wypowiedź, muszę to jeszcze w takim razie dobrze przemyśleć, może zmienić podejście.
    Szkoda że więcej chętnych nie było do udzielenia się, widać temat nie wart uwagi...
    Pozdrawiam
    jajco72