Od razu powiem, że jest podłączone na PDI/PDO, wcześniej dało się zaprogramować układ bez żadnych problemów więc połączenia są na 100% dobre.
Procesor startuje. Odpala wyświetlacz więc raczej nie jest uszkodzony.
Kwarc 16Mhz + 2 kondensatory 22pF.
Sprawdziłem czy są przejścia od złącza isp na złącze programatora = tak są. Nie ma zwarć na sąsiednie piny.
Jedyne co jest inaczej to PDI PDO są podłączone przez rezystory 1k do max232. Bo to też są złącza usart.
Czego to jeszcze może być przyczyna? za długich ścieżek? Od samej nóżki mikro kontrolera do płytki programatora jest połączenie.
Jeszcze dziwi mnie fakt, że nie da się tego podłączyć za pomocą samego programatora. Występuje efekt jakby za dużo prądu ciągnął, oczywiście po odłączeniu wyświetlacza.
Sumarycznie na płytce znajduje się przetwornica MC kilka buttonów, rozłączony wyświetlacz i max232, to za dużo jak na zasilanie usb?
Procesor startuje. Odpala wyświetlacz więc raczej nie jest uszkodzony.
Kwarc 16Mhz + 2 kondensatory 22pF.
Sprawdziłem czy są przejścia od złącza isp na złącze programatora = tak są. Nie ma zwarć na sąsiednie piny.
Jedyne co jest inaczej to PDI PDO są podłączone przez rezystory 1k do max232. Bo to też są złącza usart.
Czego to jeszcze może być przyczyna? za długich ścieżek? Od samej nóżki mikro kontrolera do płytki programatora jest połączenie.
Jeszcze dziwi mnie fakt, że nie da się tego podłączyć za pomocą samego programatora. Występuje efekt jakby za dużo prądu ciągnął, oczywiście po odłączeniu wyświetlacza.
Sumarycznie na płytce znajduje się przetwornica MC kilka buttonów, rozłączony wyświetlacz i max232, to za dużo jak na zasilanie usb?
