Witam.
Wczoraj na trasie autko (mondeo mk2 2.0 benzynka w kombi) zgasło i tyle było z prądu w samochodzie. okazało się że zasilanie jest w zapalniczce, centralnym zamku, i światło wewnątrz auta. Cała reszta jest "martwa". W skrzynce z bezpiecznikami pod maską prąd dochodzi tylko do trzech dużych bezpieczników i później już nie ma go nigdzie. Nie działają nawet awaryjne. Ma ktoś pomysł gdzie i czego szukać !
Wczoraj na trasie autko (mondeo mk2 2.0 benzynka w kombi) zgasło i tyle było z prądu w samochodzie. okazało się że zasilanie jest w zapalniczce, centralnym zamku, i światło wewnątrz auta. Cała reszta jest "martwa". W skrzynce z bezpiecznikami pod maską prąd dochodzi tylko do trzech dużych bezpieczników i później już nie ma go nigdzie. Nie działają nawet awaryjne. Ma ktoś pomysł gdzie i czego szukać !