Witam,
Układ prosty jak barszcz, jednak coś jest nie tak. Przemierzyłem, szukałem, poddaje się :/
Schemat w załączniku.
uC ATMega, program prosty. Kolejno rozjaśnia diody LED podłączone do portów OCx (przy użyciu PWM). Potem ściemnia w odwrotnej kolejności itd.
uC podłączony przez stabilizator 7805, wyjścia uC na ULN2803 (dwa układy połączone równolegle ze względu na potrzebną moc na wyjściu), ULN-y podłączone pod stabilizator 7812 (78T12-3A), wyjścia ULNów na 6 x LED 12V.
Jeśli podłącze układ pod +5V całość gra i chodzi OK - LEDy kolejno rozjaśniają się i gasną (rzecz jasna wtedy LEDy z dobranymi opornikami pod 5V).
Jeśli podłącze układ pod +18V, program zrywa się już po rozjaśnieniu pierwszej diody LED (oczywiście wtedy oporniki LEDów dobrane pod 12V). uC głupieje, program wykonuje się tylko w częsci, reset, znów kawałek kodu, reset, "rozjaśni" 1-2 porty, reset i tak w kółko.
Wyciągnąłem uC z podstawki, przemierzyłem - napięcia na VCC i AVCC równo +5V (przy podłączeniu całego układu 18V). Co ciekawe, jeśli przy wyciągnietym uC podam +5V na kolejne wejścia ULN2803 to LEDy zapalają się prawidłowo, nic złego się nie dzieje (brak zwarć na ULNach). Jeśli tylko włoże uC to głupieje - kod wykonuje się w części i reset. Zmieniam napięcie z 18V na 5V i całość zaczyna poprawnie pracować (wtedy na VCC/AVCC ~4,5V). Na wyjściu ULNów otrzymuję napięcie z zakresu 0..5V, czyli PWM działa.
Po podłączeniu pod 18V, na pierwszym wyjściu ULN 0..12V, na drugim już nic bo uC się resetuje...
Na początku myślałem, że RESET "pływa" i uC się resetuje, ale po podłączeniu wejścia RESET do VCC nic się nie zmieniło. Myślałem, że przy dużym obciążeniu ULNów może pływać Vo na 7805/7812, ale układ podłączony jest pod mocny (5A) stabilizowany zasilacz, poza tym przy znikomym obciążeniu na ULNach (LEDy + rezystory) układ też głupieje przy 18V, a przy 5V wszystko bangla jak trzeba...
Robiłem już podobne układy na innych uC do sterowania silnikami krokowymi pod +24V i nie było problemu. Sprawdziłem dwie ATMEGI 328P (żeby wykluczyć uszkodzenie uC). Napięcia na 7805 i 7812 stabilne, ULNy raczej sprawne, skoro po podaniu "manualnie" +5V na kolejne wejścia pracują OK i podają +12V na wyjście (skrótowo mówiąc - "zwierają do masy").
Układ prosty jak barszcz, jednak coś jest nie tak. Przemierzyłem, szukałem, poddaje się :/
Schemat w załączniku.
uC ATMega, program prosty. Kolejno rozjaśnia diody LED podłączone do portów OCx (przy użyciu PWM). Potem ściemnia w odwrotnej kolejności itd.
uC podłączony przez stabilizator 7805, wyjścia uC na ULN2803 (dwa układy połączone równolegle ze względu na potrzebną moc na wyjściu), ULN-y podłączone pod stabilizator 7812 (78T12-3A), wyjścia ULNów na 6 x LED 12V.
Jeśli podłącze układ pod +5V całość gra i chodzi OK - LEDy kolejno rozjaśniają się i gasną (rzecz jasna wtedy LEDy z dobranymi opornikami pod 5V).
Jeśli podłącze układ pod +18V, program zrywa się już po rozjaśnieniu pierwszej diody LED (oczywiście wtedy oporniki LEDów dobrane pod 12V). uC głupieje, program wykonuje się tylko w częsci, reset, znów kawałek kodu, reset, "rozjaśni" 1-2 porty, reset i tak w kółko.
Wyciągnąłem uC z podstawki, przemierzyłem - napięcia na VCC i AVCC równo +5V (przy podłączeniu całego układu 18V). Co ciekawe, jeśli przy wyciągnietym uC podam +5V na kolejne wejścia ULN2803 to LEDy zapalają się prawidłowo, nic złego się nie dzieje (brak zwarć na ULNach). Jeśli tylko włoże uC to głupieje - kod wykonuje się w części i reset. Zmieniam napięcie z 18V na 5V i całość zaczyna poprawnie pracować (wtedy na VCC/AVCC ~4,5V). Na wyjściu ULNów otrzymuję napięcie z zakresu 0..5V, czyli PWM działa.
Po podłączeniu pod 18V, na pierwszym wyjściu ULN 0..12V, na drugim już nic bo uC się resetuje...
Na początku myślałem, że RESET "pływa" i uC się resetuje, ale po podłączeniu wejścia RESET do VCC nic się nie zmieniło. Myślałem, że przy dużym obciążeniu ULNów może pływać Vo na 7805/7812, ale układ podłączony jest pod mocny (5A) stabilizowany zasilacz, poza tym przy znikomym obciążeniu na ULNach (LEDy + rezystory) układ też głupieje przy 18V, a przy 5V wszystko bangla jak trzeba...
Robiłem już podobne układy na innych uC do sterowania silnikami krokowymi pod +24V i nie było problemu. Sprawdziłem dwie ATMEGI 328P (żeby wykluczyć uszkodzenie uC). Napięcia na 7805 i 7812 stabilne, ULNy raczej sprawne, skoro po podaniu "manualnie" +5V na kolejne wejścia pracują OK i podają +12V na wyjście (skrótowo mówiąc - "zwierają do masy").
