Mam problem Mitsubishi Lancer z 1988 roku 1.6. Ciężko odpala i pożera przy tym akumulatory. Znalazłem problem że zawór na końcu listwy przepuszcza ciągle paliwo. Wymieniłem go na używany, ale jest to samo. Oryginał jest za 750 zeta w serwisie i miesiąc czekania . Chciałem się dowiedzieć, czy jest jakiś silniczek krokowy który go zamyka i otwiera, bo u mnie jest podłączony do kolektora dolotowego i nigdy się nie zamyka.
Jak zatkam na stałe przewód powrotu, to jest gaz jak należy ale na drugi dzień nie chce odpalić. Otwieram powrót i po kilku próbach odpala, ale znow nie ma gazu i tak wkoło.
Poprawiłem pisownię.
Mod.[CameR]
Jak zatkam na stałe przewód powrotu, to jest gaz jak należy ale na drugi dzień nie chce odpalić. Otwieram powrót i po kilku próbach odpala, ale znow nie ma gazu i tak wkoło.
Poprawiłem pisownię.
Mod.[CameR]