Imekxus napisał: -80~proc z matmy podst (będę piłował do 90 plus jeszcze mam mieś czasu)
Wystarczy, przynajmniej do Poznania się dostaniesz spokojnie.
Dodano po 53 [sekundy]:
Imekxus napisał: -nie znam fizyki :>
Na EiT fizyka przydaje się w minimalnym stopniu. Przeważa matematyka, sporo liczenia, myślenie zero-jedynkowe, programowanie.
Dodano po 1 [minuty]:
Imekxus napisał: Pytanie: Prawda czy nie że jak się idzie na studia to i tak wszystko od nowa podają także ktoś kto nie zna podstaw może się ich uczyć w czasie studiów ?
Z technicznych przedmiotów tak. Ale nie licz na to, że z matematyki tak będzie. Na starcie wymagają znajomości np. granic czy logarytmów. Jak nie miałeś tego w szkole średniej to musisz nadrobić braki we własnym zakresie. Nie ma, że boli.
A jak masz fizykę równolegle z matematyką to na fizyce używa się całek i pochodnych gdzie na matmie są one dopiero wprowadzane w środku semestru.
Dodano po 2 [minuty]: Imekxus napisał: no i teraz jeszcze jedno, mam sporo czasu do rozpoczęcia studiów (jak już się dostanę), chciałbym na własną rękę przygotować się by było mi lżej, co mam się nauczyć co było w liceum z fizy/matmy rozszerz. aby szło mi na studiach z taką samą łatwością jak innym
Granice, logarytmy, trygonometria, c++, możesz też ogarnąć z fizyki elektromagnetyzm - przyda się na kilku późniejszych przedmiotach. Możesz też ogarnąć podstawy całek i pochodnych.
Dodano po 1 [minuty]: bar.kochba napisał: Generalnie z podstawową matematyką nie masz się co pchać na studia inżynierskie, odpadniesz w pierwszym semestrze.
Tej, jasnowidzem jesteś? Powiedz mi zatem, zdawałem maturę podst. z matmy a fizyki wcale, jakim cudem jestem już prawie na końcu EiT? Wszystko zależy od człowieka i podejścia do nauki.
Dodano po 54 [sekundy]: bar.kochba napisał: Jeśli przez 3 lata nie nauczyłeś się fizyki to nie nauczysz się przez 4 miesiące - bo tyle zejdzie do pierwszego kolokwium.
Fizyka na EiT traktowana jest po macoszemu.

Ona jest mało ważna na EiT.
Dodano po 1 [minuty]: bmserwis napisał: Fizyka i matematyka (wyższa) to podstawa, u mnie na WAT nie zaliczając ich automatycznie odpadasz, chyba, że miałbyś zaliczoną cała resztę (było zdaje się 15 punktów ECTS za to), a reszty nie zaliczysz, bo nie znając matematyki wyższej nie zaliczysz teorii obwodów i sygnałów na przykład.
Zgadzam się, że duża część przedmiotów bazuje na matmie.
Dodano po 58 [sekundy]: Imekxus napisał: czyli że nie ma wszystkiego od podstaw ? nie ma zajęć wyrównawczych na których uczą tego co było w liceum ?
Z zajęciami wyrównawczymi różnie bywa. Na PP były, ale o granicach nic nie wspomnieli na nich czy logarytmach. Więc i tak trzeba było samemu nadrabiać.
Dodano po 2 [minuty]: bmserwis napisał: Czasu praktycznie nie ma na nic, zajęcia nieraz od 8 do 18-19 z małymi przerwami (2-4 godzinne okienka, zajęcia masz w bloku po 2x45minut i pomiędzy 5 minut przerwy). Sprawozdania np: z metrologii samej zajmują po kilka godzin jedno, a zajęcia masz co tydzień.
Łooo macie przerwy co 45 minut? A my wykłady po 2h15min albo labki bez przerwy.
Dodano po 1 [minuty]: Imekxus napisał: czyli Twoim zdaniem nie mam szans z mat podst ? bo jak nie to do 31 marca muszę na WKU iść powiedzieć żeby mnie gdzieś wkręcili do woja po maturze póki jeszcze rekrutacja jest
Szanse to Ty masz nawet jak będziesz maturę z WOS-u pisać, zrozum to wreszcie.
Matura nic nie daje, nic nie zmienia. Tylko jest do rekrutacji potrzebna. Potem i tak wszyscy startują od zera bo są zupełnie nowe rzeczy.
Dodano po 49 [sekundy]: bmserwis napisał: mogę powiedzieć tyle, że jest to na początku bardzo ciężki kierunek pod kątem ilości nauki.
Tylko na początku? Hmmm ktoś tu kłamie kolegę.
Dodano po 1 [minuty]: bmserwis napisał: Powiem tylko tyle, że później na mgr też nie jest łatwiej na pewno nie jest to kierunek dla leniwych.
Dla bawidamków jest socjologia, i inna politologia.
Dodano po 2 [minuty]: Imekxus napisał: ehh powinni wy*^% w las te licea szmaciane, po co robić poziom rozszerzony i podstawowy skoro po podst nic nie można studiować - nie rozumiem tego, żałuje tego mojego liceum(profil zarządzanie iformacją - co to w ogóle jest ...) jak nie wiem czego(no ale człowiek w gim głupi a w liceum już za późno na zmiany), dzisiaj wybrał bym mat-fiz a tak to nie wiem co mam dalej ze sobą robić ...
Jak nie można studiować - co Ty piszesz? Możesz studiować cokolwiek, jedynie na bardziej oblegane kierunki jak masz na oku jeden z nich to piszesz rozszerzenie i tyle. Zastanów się.
Dodano po 4 [minuty]: Imekxus napisał: dobra to może ktoś poda mi zagadnienia (najlepiej wszystkie) z fiz i matmy które będą na EiT, we wrześniu najwyżej podejmę decyzję czy iść czy nie iść
Wszystkie które będą? Dnia by mi nie starczyło.
W skrócie: z matmy: macierze, liczby zespolone, pochodne, całki, transformaty (Fourier, Laplace, Z, DCT, FFT itp.), trygonometria zaawansowana, szeregi (np. Fouriera), równania różniczkowe, procesy losowe, funkcje wielu zmiennych, teoria pola.
Z fizy to głównie fale EM, pole EM i optyka (światłowody).
Dodano po 2 [minuty]: Imekxus napisał: hej a może bym wybrał coś innego, elektrotechnika jest łatwiejsza ? dam tam radę z moimi wynikami ? (poszedłbym wtedy do Rzeszowa na PRz) może energetyka ? (ostatecznie INF ;P)
A może turystyka i rekreacja zaocznie? Widzę, że masz bardzo szerokie zainteresowania albo nie wiesz co chcesz robić.
Dodano po 2 [minuty]: bmserwis napisał: Jeśli będziesz umiał te zagadnienia to pierwszy rok masz z głowy.

Chyba większość pierwszego semestru.
Dodano po 5 [minuty]: Anubis2 napisał: Na twoim miejscu skupiłbym sie na języku, szczególnie angielskim. Elektronika i telekomunikacja to połączenie 3 dziedzin nauki : Informatyki, Telekomunikacji oraz Elektroniki. Po takich studiach w teorii będziesz miał 3 zawody, a okreslisz sie bardziej na 2 roku...
Dokładnie.