logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Elektronika i telekomunikacja - studia, czego się douczyć

Imekxus 15 Mar 2012 20:18 32160 124
Najlepsze odpowiedzi

Czy na EiT można nadrobić braki z matematyki i fizyki w trakcie studiów, oraz czego warto się douczyć przed startem?

Tak — część rzeczy nadrobisz na studiach, ale matematyki nie zaczynają od absolutnego zera, więc przed startem warto ogarnąć granice funkcji i ciągów, logarytmy, trygonometrię, liczby zespolone, macierze, pochodne i całki. Pierwszy semestr to od razu materiał studiów plus powtórka, a na WAT są zajęcia wyrównawcze raczej jako przypomnienie i rozwiązywanie zadań, nie nauka od podstaw [#10682749][#10682294][#10997526] Z wypowiedzi studentów wynika, że na EiT szczególnie ważna jest matematyka, bo późniejsze przedmioty typu teoria obwodów i sygnałów, modulacje czy filtry mocno na niej bazują [#10683749][#11112418] Z fizyki najbardziej przydadzą się podstawy elektromagnetyzmu, bo techniczne przedmioty startują od zera albo prawie od zera, a fizyka jest mniej krytyczna niż matma [#10685059][#10997526] Do tego warto wcześniej ruszyć C/C++, bo na pierwszych semestrach programowanie też się pojawia i ma znaczenie praktyczne [#10997526][#10984154]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 10682062
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    Witam
    Pisałem niedawno że wybieram się na EiT, więc już złożyłem podanie i teraz opiszę swoją sytuację:
    -80~proc z matmy podst (będę piłował do 90 plus jeszcze mam mieś czasu)
    -nie znam fizyki :>

    Pytanie: Prawda czy nie że jak się idzie na studia to i tak wszystko od nowa podają także ktoś kto nie zna podstaw może się ich uczyć w czasie studiów ?

    no i teraz jeszcze jedno, mam sporo czasu do rozpoczęcia studiów (jak już się dostanę), chciałbym na własną rękę przygotować się by było mi lżej, co mam się nauczyć co było w liceum z fizy/matmy rozszerz. aby szło mi na studiach z taką samą łatwością jak innym

    pozdrawiam i czekam na odp
  • REKLAMA
  • #2 10682103
    bar.kochba
    Poziom 12  
    Posty: 83
    Pomógł: 1
    Ocena: 1
    Imekxus napisał:
    Witam
    Pisałem niedawno że wybieram się na EiT, więc już złożyłem podanie i teraz opiszę swoją sytuację:
    -80~proc z matmy podst (będę piłował do 90 plus jeszcze mam mieś czasu)
    -nie znam fizyki :>

    Pytanie: Prawda czy nie że jak się idzie na studia to i tak wszystko od nowa podają także ktoś kto nie zna podstaw może się ich uczyć w czasie studiów ?

    no i teraz jeszcze jedno, mam sporo czasu do rozpoczęcia studiów (jak już się dostanę), chciałbym na własną rękę przygotować się by było mi lżej, co mam się nauczyć co było w liceum z fizy/matmy rozszerz. aby szło mi na studiach z taką samą łatwością jak innym

    pozdrawiam i czekam na odp


    To zależy od uczelni, czasem są semestry wyrównawcze i kiepscy spadają na takie zajęcia a czasem nikt się nie przejmuje tymi co nie znają materiału i idą dalej. Generalnie z podstawową matematyką nie masz się co pchać na studia inżynierskie, odpadniesz w pierwszym semestrze. Jeśli przez 3 lata nie nauczyłeś się fizyki to nie nauczysz się przez 4 miesiące - bo tyle zejdzie do pierwszego kolokwium.
  • #3 10682148
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    błagam, nie proszę nikogo o opinię, ja wiem że mędrcy wysłali by mnie do kopania rowów ale nie dziękuję, ponawiam pytania z 1 posta

    edit
    aha i zapewniam że gdybyś chodził do mojego liceum to też byś nie umiał fizyki :>

    edit2
    fizyke miałem przez 2 lata, w 3 klasie już jej nie mamy
  • #4 10682179
    bmserwis
    Poziom 36  
    Posty: 4259
    Pomógł: 262
    Ocena: 200
    Fizyka i matematyka (wyższa) to podstawa, u mnie na WAT nie zaliczając ich automatycznie odpadasz, chyba, że miałbyś zaliczoną cała resztę (było zdaje się 15 punktów ECTS za to), a reszty nie zaliczysz, bo nie znając matematyki wyższej nie zaliczysz teorii obwodów i sygnałów na przykład.
  • REKLAMA
  • #5 10682212
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    bmserwis napisał:
    Fizyka i matematyka (wyższa) to podstawa, u mnie na WAT nie zaliczając ich automatycznie odpadasz, chyba, że miałbyś zaliczoną cała resztę (było zdaje się 15 punktów ECTS za to), a reszty nie zaliczysz, bo nie znając matematyki wyższej nie zaliczysz teorii obwodów i sygnałów na przykład.


    tak się składa że też startuje na wat, mam parę pytań
    czyli że nie ma wszystkiego od podstaw ? nie ma zajęć wyrównawczych na których uczą tego co było w liceum ?
  • #6 10682294
    bmserwis
    Poziom 36  
    Posty: 4259
    Pomógł: 262
    Ocena: 200
    Są zajęcia wyrównawcze przez pierwszy semestr z matematyki oraz fizyki, ale bardziej jest to zasada taka, iż do domu otrzymujesz sporo zadań które później omawia się na lekcji (dwie godziny w tygodniu po zajęciach zazwyczaj około 19, większośc jest już padnięta i wcześniej jest okienko).
    Przynajmniej były, ponieważ później coś mówiono o cięciach (miałem te zajęcia 5 lat temu obecnie kończę mgr).
    To na pewno nie są zajęcia uczące podstaw, bardziej określiłbym to jako przypomnienie i naukę rozwiązywania zadań trudnych i nietypowych. (przykład pierwszy semestr z matematyki to liczby zespolone, macierze, pochodne i całki).
    Zależy też na kogo trafisz jeśli na dobrego profesora (jak Szymaniec chwała mu za to) to co tydzień będą kartkówki w przupadku niektórych natomiast do pierwszego kolosa masz spokój.
    Odnośnie fizyki zależy też na kogo z kadry trafisz, a wygląda to bardzo róźnie (nie pod kątem wiedzy, a stosunku do studentów).

    U mnie z grupy na 23 osoby na Elektronice i Telekomunikacji (mój pierwszy kierunek) 3 osoby zrezygnowały już po pierwszy miesiącu, po pierwszym semestrze odeszły kolejne 2 albo 3 i po pierwszym roku 2. Generalnie łatwo się tam dostać, ale odsiew jest największy ze wszystkich kierunków.
    Czasu praktycznie nie ma na nic, zajęcia nieraz od 8 do 18-19 z małymi przerwami (2-4 godzinne okienka, zajęcia masz w bloku po 2x45minut i pomiędzy 5 minut przerwy). Sprawozdania np: z metrologii samej zajmują po kilka godzin jedno, a zajęcia masz co tydzień.
  • #7 10682324
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    czyli Twoim zdaniem nie mam szans z mat podst ? bo jak nie to do 31 marca muszę na WKU iść powiedzieć żeby mnie gdzieś wkręcili do woja po maturze póki jeszcze rekrutacja jest
  • #8 10682350
    bmserwis
    Poziom 36  
    Posty: 4259
    Pomógł: 262
    Ocena: 200
    Czy nie masz szans. Hmm nie wiem szczerze, mogę powiedzieć tyle, że jest to na początku bardzo ciężki kierunek pod kątem ilości nauki. Fizyka nie jest aż tak ważna, możesz warunkowo ją zaliczać w drugim semestrze, albo na drugim roku, ważne abyś nazbierał pkt, ECTS, a tych za samą matematykę jest 13 z tego co pamiętam (minimum to połowa, czyli chyba było 31 i minimum 16 zebranych), a np: taka filozofia to jeden pkt.
    Powiem tylko tyle, że później na mgr też nie jest łatwiej na pewno nie jest to kierunek dla leniwych. Ja robię równolegle informatykę i mogę powiedzieć, że na niej jest jednak łatwiej.
  • #9 10682390
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5416
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    Witaj. Ja osobiście studiuje teraz wieczorowo na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych na Polibudzie Warszawskiej, specjalność: Radiokomunkacja i Techniki multimedialne.
    Jestem na drugim semestrze, pierwszy ledwo zdałem, ale prawie nie uczyłem się. Ogólnie to jeśli czujesz, że będziesz chciał uczyć się na coś z elektroniką, to próbuj się dostać, jednak od razu powiem, na wieczorowych na pewno jest wiele łatwiej. Płacę 3.000 za semestr, jest 5 przedmiotów, najważniejsza niestety matematyka. Miałem niemały problem, żeby zdać ją za 1-szym razem, ale za drugim podejściem, trochę w sposób naciągany, przeszedłem. Nie zdała jedna osoba, dobrowolnie odeszło 14 ;-).
    Matematyka to od pierwszej lekcji coś zupełnie nowego. Pierwszy temat mieliśmy: Liczby zespolone. Potem macierze, granic, ekstrema funkcji, pochodne oraz całki. Są to rzeczy, które warto przyswoić choć trochę zanim się pójdzie na studia..

    Dodam jeszcze, że orłem z matmy nie byłem nigdy, ale miałem 90%podst i 36%rozsz na maturze.

    Pozdrawiam, później coś jeszcze może dopiszę.
  • #10 10682422
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    ehh powinni wy*^% w las te licea szmaciane, po co robić poziom rozszerzony i podstawowy skoro po podst nic nie można studiować - nie rozumiem tego, żałuje tego mojego liceum(profil zarządzanie iformacją - co to w ogóle jest ...) jak nie wiem czego(no ale człowiek w gim głupi a w liceum już za późno na zmiany), dzisiaj wybrał bym mat-fiz a tak to nie wiem co mam dalej ze sobą robić ...

    edit
    dobra to może ktoś poda mi zagadnienia (najlepiej wszystkie) z fiz i matmy które będą na EiT, we wrześniu najwyżej podejmę decyzję czy iść czy nie iść

    edit2
    hej a może bym wybrał coś innego, elektrotechnika jest łatwiejsza ? dam tam radę z moimi wynikami ? (poszedłbym wtedy do Rzeszowa na PRz) może energetyka ? (ostatecznie INF ;P)
  • #11 10682707
    bmserwis
    Poziom 36  
    Posty: 4259
    Pomógł: 262
    Ocena: 200
    Ture11 napisał:
    Potem macieże, granic, ekstrema funkcji, pochodne oraz całki. Są to rzeczy, które warto przyswoić choć trochę zanim się pójdzie na studia..

    Macierze ;) Czyli ogólnie dobrze pamiętałem zakres pierwszego semestru.
    Imekxus napisał:
    po co robić poziom rozszerzony i podstawowy skoro po podst nic nie można studiować - nie rozumiem tego, żałuje tego mojego liceum


    Dla osób które nie idą na kierunki techniczne, polonista nie potrzebuje rozszerzonej matematyki, tak samo jak pedagog przedszkolny.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Imekxus napisał:
    dobra to może ktoś poda mi zagadnienia (najlepiej wszystkie) z fiz i matmy które będą na EiT, we wrześniu najwyżej podejmę decyzję czy iść czy nie iść


    Nie podam dokładnych zagadnień, ale jeśli chcesz odezwij się do mnie na PW, wyślę Ci skrypty które obowiązują na WAT. (Dużą zaletą jest to, że masz dostęp online praktycznie do wszystkich materiałó).
    Imekxus napisał:
    hej a może bym wybrał coś innego, elektrotechnika jest łatwiejsza ? dam tam radę z moimi wynikami ? (poszedłbym wtedy do Rzeszowa na PRz) może energetyka ? (ostatecznie INF ;P)


    Chcesz łatwe, idź na pedagogikę lub zarządzanie i marketing, co z tego, że skończysz proste studia kiedy nie znajdziesz później pracy? Zastanów się co chciałbyś robić w życiu, zapoznaj się ze skryptami, do października masz jeszcze pół roku na naukę.
  • #12 10682736
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    teraz tak patrzę, że fizyka jest tylko na pierwszym semestrze EiT, natomiast z matmy też w 1 semestrze powtórka z LO a potem już materiał poznany na studiach ?
  • #13 10682749
    bmserwis
    Poziom 36  
    Posty: 4259
    Pomógł: 262
    Ocena: 200
    Pierwszy semestr to materiał studiów PLUS powtórka, już od pierwszego dnia masz materiał studiów, powtórka jest tylko pomocą przy nauce do kolokwium i egzaminu.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Proszę zakres z fizyki wraz z zadaniami:
    http://www.wtc.wat.edu.pl/ift/fizyka-rach.html

    Dodano po 55 [sekundy]:

    Proszę zakres z matematyki (materiały wykładane na zajęciach):

    http://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty2/0077/bialas.pdf
  • #14 10682993
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    bmserwis napisał:
    Pierwszy semestr to materiał studiów PLUS powtórka, już od pierwszego dnia masz materiał studiów, powtórka jest tylko pomocą przy nauce do kolokwium i egzaminu.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Proszę zakres z fizyki wraz z zadaniami:
    http://www.wtc.wat.edu.pl/ift/fizyka-rach.html

    Dodano po 55 [sekundy]:

    Proszę zakres z matematyki (materiały wykładane na zajęciach):

    http://winntbg.bg.agh.edu.pl/skrypty2/0077/bialas.pdf

    dzięki wielkie, jeżeli będę umiał zagadnienia z obu linków mogę uznać się za gotowego do studiowania EiT ?
  • #15 10683067
    bmserwis
    Poziom 36  
    Posty: 4259
    Pomógł: 262
    Ocena: 200
    Jeśli będziesz umiał te zagadnienia to pierwszy rok masz z głowy. :)
  • REKLAMA
  • #16 10683133
    Ture11
    Poziom 39  
    Posty: 5416
    Pomógł: 573
    Ocena: 1120
    Och przepraszam za te "macieże" ;-), Już poprawiłem.

    Autorze, jeśli boisz się o fizykę, to z góry powiem, że nie ma czego się bać. Ja z fizyki na maturze miałem 28%, czyli słabiutko, do teraz nie znam wzorów na ruch przyspieszony, opóźniony, ciśnienia, i inne, niezwiązane z elektroniką. A na studiach fizykę zaliczyłem jako jeden z pierwszych przedmiotów, nadal nie wiem, czemu. Fizyka w semestrze na EiT trwa zazwyczaj 15 godzin, jest natomiast jeszcze Fizyka Ciała Stałego - czyli fizyka kwantowa, stany w półprzewodnikach. Tak trochę podchodzi pod fizykę jądrową i chemię, ale nie ma tu nic, co mógłbyś wynieść z liceum. Wszystko nowe.
  • REKLAMA
  • #17 10683623
    revolt
    Poziom 34  
    Posty: 3585
    Pomógł: 159
    Ocena: 186
    Mam podobne odczucia jak Ture11. Zaprzesz się "nogoma i ręcoma" i jakoś to przejdziesz. Z czasem matematyki i fizyki będzie mniej i życie prostsze się stanie. Ja byłem bardzo miernym studentem na starcie a w końcówce regularnie zgarniałem stypendium za średnią. Jak skończysz pierwszy rok to ciężko będzie tych studiów nie przejść.
  • #18 10683749
    tehaceole

    Poziom 28  
    Posty: 1224
    Pomógł: 102
    Ocena: 212
    Miałem podobnie jak Kol. revolt :) Generalnie MATEMATYKA, MATEMATYKA i jeszcze raz MATEMATYKA. U mnie fizyka nie była jakimś większym problemem (pomimo tego, że zakres był akademicki), jednak matma... O matko i córko... Duuużo pracy mnie kosztowało, żeby zaliczyć pierwszy rok właśnie z powodu matmy. Na matematyce bazują m.in. Teoria Obwodów i Sygnałów, Sygnały i Systemy itp. Dalej na podanych przedmiotach bazują wszelkiej maści wykłady o modulacjach, filtracjach, itp. itd.
    Akurat macierze można by chyba uznać za najłatwiejszą część matmy na studiach. Co prawda wszelkie Komputerowe Analizy Obwodów itp. bazują właśnie metodach optymalizowanych pod kątem użycia macierzy, jednak operacje na macierzach są stosunkowo proste do zrozumienia "od początku". Koniecznie musisz ogarnąć temat liczb zespolonych, całkowania i różniczkowania bo bez tego na dalszych wspomnianych przedmiotach będziesz miał moooocno pod górkę. Z tego co pamiętam z inż. to najmniej na innych przedmiotach korzystało się z granic.

    Oczywiście stopień trudności przedmiotu zależy także od wykładowcy. Jeżeli przedmiot jest diablo trudny, ale wykładowca potrafi trafić z materiałem do słuchaczy to później na ćwiczeniach jest całkiem ok. Gorzej, jeżeli wykładowca nie ma daru do zainteresowania swoimi wykładami, to samo wtedy udziela się również studentom... Efekt - nie uczęszcza się na wykłady bo po co, skoro i tak się z nich nic nie wyniesie. A już najgorzej, gdy przedmiot jest "stosunkowo łatwy" ale wykładowca uprze się, że zdoła udowodnić iż jego przedmiot tak naprawdę jest niesamowicie trudny. Na takich nie ma rady... A niestety się zdarzają.

    Co do powyższego: pamiętam jak z, za przeproszeniem, "rozdziawioną gębą" siedziałem na wykładach ś.p. Pana dra Olega Maslennikowa. Człowiek ten prowadził m.in. Algorytmy i Struktury Danych, Metody Optymalizacji itp. na mojej uczelni. Takie samo odczucie miałem na zajęciach z SiS i TOiS u Pana dra Boronia. Ci ludzie zaszczepili we mnie nie tyle chęć studiowania - sposób prowadzenia przez nich zajęć, podejście do studenta i umiejętność przekazania wiedzy sprawiły, że pokochałem te przedmioty. :) Oczywiście zdarzały się też postaci negatywne... Ich nazwisk, z grzeczności, wymieniać tu nie będę. Jednak przez takiego jednego w pewnym trudnym dla mnie moemencie myślałem nawet o rezygnacji ze studiów.

    Generalnie - jeżeli "palisz się" do elektroniki to zakasaj rękawy, zagryź zęby i KUJ to z czego jesteś słaby :) Jeżeli zaś nie "palisz się" do tej dziedziny to wybierz inne studia.

    PS: a'propos matematyki... Jeżeli czyta to Pan dr Andrzej Jacko to należą się Panu ogromne brawa za całokszałt :) Gdyby nie Pan, to z moją akademicką znajomością matematyki było by baaardzo krucho.
    Konto firmowe:
    ST - SYSTEM
    Maszkowo 24 B, Maszkowo, 75-558 | Strona WWW: www.stsystem.pl
  • #19 10684548
    Anubis2
    Poziom 12  
    Posty: 119
    Pomógł: 1
    Tak jak napisał kolega powyżej. Nigdy nie wiadomo na kogo trafimy na studiach. Musisz się zaprzeć i chociaż mieliby cię wykopac przed drzwi to wejdziesz oknem.

    Jeżeli chodzi o to abys nie odczuł dużego skoku trudności w życiu ( dla niektórych to szok i odpadają na 1 semstrze), polecałbym przerobić jakis stary podręcznik do matematyki ze szkoły średniej, gdzie jeszcze są liczby zespolone, macierze i najlepiej pochodne... jak nauczyc się pochodne to całki też zrozumiesz, więc nie potrzebujesz tego materiału uczyć sie teraz.

    Na twoim miejscu skupiłbym sie na języku, szczególnie angielskim. Elektronika i telekomunikacja to połączenie 3 dziedzin nauki : Informatyki, Telekomunikacji oraz Elektroniki. Po takich studiach w teorii będziesz miał 3 zawody, a okreslisz sie bardziej na 2 roku...
  • #20 10684565
    bmserwis
    Poziom 36  
    Posty: 4259
    Pomógł: 262
    Ocena: 200
    Anubis2 napisał:
    Na twoim miejscu skupiłbym sie na języku, szczególnie angielskim. Elektronika i telekomunikacja to połączenie 3 dziedzin nauki : Informatyki, Telekomunikacji oraz Elektroniki. Po takich studiach w teorii będziesz miał 3 zawody, a okreslisz sie bardziej na 2 roku...


    Na WAT angielski nie jest obowiązkowy na pierwszym semestrze, jest wejściówka określająca kto ma chodzić na zajęcia, a kto przyjść tylko na egzamin.
  • #21 10684648
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    angielski to bajka jestem z angielskiego bdb :P
  • #22 10685059
    Elektronik9
    Poziom 30  
    Posty: 1803
    Pomógł: 21
    Ocena: 195
    Imekxus napisał:
    -80~proc z matmy podst (będę piłował do 90 plus jeszcze mam mieś czasu)

    Wystarczy, przynajmniej do Poznania się dostaniesz spokojnie.

    Dodano po 53 [sekundy]:

    Imekxus napisał:
    -nie znam fizyki :>

    Na EiT fizyka przydaje się w minimalnym stopniu. Przeważa matematyka, sporo liczenia, myślenie zero-jedynkowe, programowanie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Imekxus napisał:
    Pytanie: Prawda czy nie że jak się idzie na studia to i tak wszystko od nowa podają także ktoś kto nie zna podstaw może się ich uczyć w czasie studiów ?

    Z technicznych przedmiotów tak. Ale nie licz na to, że z matematyki tak będzie. Na starcie wymagają znajomości np. granic czy logarytmów. Jak nie miałeś tego w szkole średniej to musisz nadrobić braki we własnym zakresie. Nie ma, że boli.
    A jak masz fizykę równolegle z matematyką to na fizyce używa się całek i pochodnych gdzie na matmie są one dopiero wprowadzane w środku semestru. ;)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Imekxus napisał:
    no i teraz jeszcze jedno, mam sporo czasu do rozpoczęcia studiów (jak już się dostanę), chciałbym na własną rękę przygotować się by było mi lżej, co mam się nauczyć co było w liceum z fizy/matmy rozszerz. aby szło mi na studiach z taką samą łatwością jak innym

    Granice, logarytmy, trygonometria, c++, możesz też ogarnąć z fizyki elektromagnetyzm - przyda się na kilku późniejszych przedmiotach. Możesz też ogarnąć podstawy całek i pochodnych.

    Dodano po 1 [minuty]:

    bar.kochba napisał:
    Generalnie z podstawową matematyką nie masz się co pchać na studia inżynierskie, odpadniesz w pierwszym semestrze.

    Tej, jasnowidzem jesteś? Powiedz mi zatem, zdawałem maturę podst. z matmy a fizyki wcale, jakim cudem jestem już prawie na końcu EiT? Wszystko zależy od człowieka i podejścia do nauki.

    Dodano po 54 [sekundy]:

    bar.kochba napisał:
    Jeśli przez 3 lata nie nauczyłeś się fizyki to nie nauczysz się przez 4 miesiące - bo tyle zejdzie do pierwszego kolokwium.

    Fizyka na EiT traktowana jest po macoszemu. :) Ona jest mało ważna na EiT.

    Dodano po 1 [minuty]:

    bmserwis napisał:
    Fizyka i matematyka (wyższa) to podstawa, u mnie na WAT nie zaliczając ich automatycznie odpadasz, chyba, że miałbyś zaliczoną cała resztę (było zdaje się 15 punktów ECTS za to), a reszty nie zaliczysz, bo nie znając matematyki wyższej nie zaliczysz teorii obwodów i sygnałów na przykład.

    Zgadzam się, że duża część przedmiotów bazuje na matmie.

    Dodano po 58 [sekundy]:

    Imekxus napisał:
    czyli że nie ma wszystkiego od podstaw ? nie ma zajęć wyrównawczych na których uczą tego co było w liceum ?

    Z zajęciami wyrównawczymi różnie bywa. Na PP były, ale o granicach nic nie wspomnieli na nich czy logarytmach. Więc i tak trzeba było samemu nadrabiać.

    Dodano po 2 [minuty]:

    bmserwis napisał:
    Czasu praktycznie nie ma na nic, zajęcia nieraz od 8 do 18-19 z małymi przerwami (2-4 godzinne okienka, zajęcia masz w bloku po 2x45minut i pomiędzy 5 minut przerwy). Sprawozdania np: z metrologii samej zajmują po kilka godzin jedno, a zajęcia masz co tydzień.

    Łooo macie przerwy co 45 minut? A my wykłady po 2h15min albo labki bez przerwy. :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    Imekxus napisał:
    czyli Twoim zdaniem nie mam szans z mat podst ? bo jak nie to do 31 marca muszę na WKU iść powiedzieć żeby mnie gdzieś wkręcili do woja po maturze póki jeszcze rekrutacja jest

    Szanse to Ty masz nawet jak będziesz maturę z WOS-u pisać, zrozum to wreszcie. :)
    Matura nic nie daje, nic nie zmienia. Tylko jest do rekrutacji potrzebna. Potem i tak wszyscy startują od zera bo są zupełnie nowe rzeczy.

    Dodano po 49 [sekundy]:

    bmserwis napisał:
    mogę powiedzieć tyle, że jest to na początku bardzo ciężki kierunek pod kątem ilości nauki.

    Tylko na początku? Hmmm ktoś tu kłamie kolegę. ;)

    Dodano po 1 [minuty]:

    bmserwis napisał:
    Powiem tylko tyle, że później na mgr też nie jest łatwiej na pewno nie jest to kierunek dla leniwych.

    Dla bawidamków jest socjologia, i inna politologia. :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Imekxus napisał:
    ehh powinni wy*^% w las te licea szmaciane, po co robić poziom rozszerzony i podstawowy skoro po podst nic nie można studiować - nie rozumiem tego, żałuje tego mojego liceum(profil zarządzanie iformacją - co to w ogóle jest ...) jak nie wiem czego(no ale człowiek w gim głupi a w liceum już za późno na zmiany), dzisiaj wybrał bym mat-fiz a tak to nie wiem co mam dalej ze sobą robić ...

    Jak nie można studiować - co Ty piszesz? Możesz studiować cokolwiek, jedynie na bardziej oblegane kierunki jak masz na oku jeden z nich to piszesz rozszerzenie i tyle. Zastanów się.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Imekxus napisał:
    dobra to może ktoś poda mi zagadnienia (najlepiej wszystkie) z fiz i matmy które będą na EiT, we wrześniu najwyżej podejmę decyzję czy iść czy nie iść

    Wszystkie które będą? Dnia by mi nie starczyło. :)
    W skrócie: z matmy: macierze, liczby zespolone, pochodne, całki, transformaty (Fourier, Laplace, Z, DCT, FFT itp.), trygonometria zaawansowana, szeregi (np. Fouriera), równania różniczkowe, procesy losowe, funkcje wielu zmiennych, teoria pola.

    Z fizy to głównie fale EM, pole EM i optyka (światłowody).

    Dodano po 2 [minuty]:

    Imekxus napisał:
    hej a może bym wybrał coś innego, elektrotechnika jest łatwiejsza ? dam tam radę z moimi wynikami ? (poszedłbym wtedy do Rzeszowa na PRz) może energetyka ? (ostatecznie INF ;P)
    A może turystyka i rekreacja zaocznie? Widzę, że masz bardzo szerokie zainteresowania albo nie wiesz co chcesz robić.

    Dodano po 2 [minuty]:

    bmserwis napisał:
    Jeśli będziesz umiał te zagadnienia to pierwszy rok masz z głowy. :)

    Chyba większość pierwszego semestru. :P

    Dodano po 5 [minuty]:

    Anubis2 napisał:
    Na twoim miejscu skupiłbym sie na języku, szczególnie angielskim. Elektronika i telekomunikacja to połączenie 3 dziedzin nauki : Informatyki, Telekomunikacji oraz Elektroniki. Po takich studiach w teorii będziesz miał 3 zawody, a okreslisz sie bardziej na 2 roku...

    Dokładnie. :)
  • #23 10714309
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    Cytat:
    Granice, logarytmy, trygonometria, c++, możesz też ogarnąć z fizyki elektromagnetyzm - przyda się na kilku późniejszych przedmiotach. Możesz też ogarnąć podstawy całek i pochodnych.

    a te granice to logarytmów czy funkcji ? ma ktoś jakieś dobre źródła do nauki, bo ten skrypt co kolega podał wyżej mało opisuje (np nie wiem co to jest to duże E[∑] i jak się nim operuje)
  • #24 10714312
    Elektronik9
    Poziom 30  
    Posty: 1803
    Pomógł: 21
    Ocena: 195
    Granice ciągów i funkcji.

    Imekxus napisał:
    (np nie wiem co to jest to duże E[∑] i jak się nim operuje)


    Operator sumy (sigma).
    ∑i od i=0 do 5 = 0+1+2+3+4+5

    Dodano po 44 [sekundy]:

    ∑2i od i=0 do 5 = 2∑i = 0+2+4+6+8+10
  • #25 10714370
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    ∑2i (tam zawsze jest i po ∑?)od i=0 do 5 = 2∑i = 0+2+4+6+8+10

    a jak jest napisane np i=4 to co to oznacza ?
    i czy ta 2 pomiędzy ∑ i i oznacza jakie mają być odstępy ?
    np.
    gdy będzie tam 4 to będzie 0 + 4 + 8 itd ?
  • #27 10714611
    Imekxus
    Poziom 20  
    Posty: 859
    Pomógł: 38
    Ocena: 232
    dzięki, przydało się i od razu w głowie jaśniej
  • #28 10752602
    Papla13
    Poziom 11  
    Posty: 12
    Eh wszyscy mówią o matematyce i fizyce, że są trudne na tych studiach. Z moich wspomnień (Kończyłem EiT kilka lat temu na Politechnice śląskiej) wynika, że fakt z matmą i fizyką była przeprawa ale nie były to niestety najtrudniejsze rzeczy na tych studiach. Trwający 3 semestry kurs "obwodów" (potocznie nazywanych drutami) dawał nieźle w kość, cyfrowe przetwarzanie sygnałów, analogowe przetwarzanie sygnałów... mógłbym jeszcze długo wymieniać przedmioty które naprawdę bardzo ciężko było zaliczyć. Ale jak to mówią dla chcącego nic trudnego. Ostatnio rozmawiałem z młodszym sąsiadem który kończył właśnie w tamtym roku EiT (cykl inżynierski) i uwaga ze 100 zaczynających studia ukończyło 36 osób. Informacja jest sprawdzona, więc nie jest to puste straszenie. Ale opisuję to tylko nieumiejętność radzenia sobie dzisiejszych studentów (po licznych nie udanych reformach szkolnych) na tych studiach. Porażający jest fakt, że na wydziały elektryczne/elektroniczne idą ludzie którzy potrafią woltomierz wpiąć szeregowo a amperomierz równolegle do obwodu. Studia mają poszerzać wiedzę jeśli ktoś nie interesował się elektryką/elektroniką w technikum/liceum niech nie liczy, że zainteresuję się nagle tymi zagadnieniami na studiach. Jest wystarczająco wiele przedmiotów zniechęcających do kierunku. A oczywiście studiowanie tych dziedzin wymaga pasji i zainteresowania żeby później najzwyczajniej nie zwariować. Mimo wszystko myślę, że te studia jeśli uczysz się systematycznie zaliczysz bez problemu.
  • #29 10752768
    Elektronik9
    Poziom 30  
    Posty: 1803
    Pomógł: 21
    Ocena: 195
    Przecież te przedmioty które wymieniłeś to matma (w 95%) i fizyka (w 5%) stosowane, więc nie rozumiem twojego zdziwienia. ;)
  • #30 10758678
    Futrzaczek

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 7824
    Pomógł: 538
    Ocena: 522
    Jako student drugiego semestru [dziennego] makrokierunku (Elektronika, Informatyka i Telekomunikacja) na warszawskim wydziale EiTI odpowiadam:
    - na pierwszym semestrze, jeżeli chodzi o analizę matematyczną, maglowane są granice, pochodne i całki. Na Algebrze i Teorii Mnogości są, jak nazwa wskazuje, podstawy logiki, liczby zespolone, macierze, przekształcenia liniowe. Tego nie ma w programie liceum, ale jest bardzo dużo samouczków internetowych, mogących sporo podpowiedzieć. Od razu mówię, że tego nie wolno zaniedbywać - jedna luka w wiedzy potrafi zawalić całą resztę. Dlatego warto być tym żałosnym cieniasem lub tym dziwnym kujonem i chodzić na wykłady oraz ćwiczenia. To zaprocentuje.
    - fizyka to tzw. Wstęp do Fizyki, czyli oswojenie ludzi z granicami, całkami i pochodnymi w fizyce. Tam się co prawda nie cackają z ludźmi (na piewszych ćwiczeniach był bardzo przyspieszony kurs całkowania i różniczkowania ;) ), za to istnieje całkiem przyjemna książeczka do tego - "Wektory, pochodne, całki". Trzeba wieczorami siedzieć i tłuc te całki, nic innego się nie wymyśli. Z czasem staje się to wręcz instynktowne.
    - programowanie to język C od podstaw. Przyszedłem z totalną nieznajomością C i awersją do niego, zaliczyłem to na czwórkę i na tyleż oceniam swoją wiedzę. Nie ma się co bać. Na terminalach w laboratorium pracuje się w trybie tekstowym, więc jak ktoś za młodu nie miał DOSa pod strzechą, to może być zaskoczony.
    - ze stricte elektroniki są Podstawy Pomiarów (tzw. pomy lub pepomy) i Układy Logiczne (tzw. ulogi). Na temat pierwszego przedmiotu powiem tyle - tak Ci będzie szło, jak badzo się do tego przyłożysz i na jakich laborantów trafisz. Ale nie ma się co na wstępie załamywać, pomimo posiadania najgorszej obsady laboratorium, ukończyłem ten przedmiot z czwórką w nosie. Indeksie, znaczy się. Trzeba dużo i rozsądnie myśleć podczas trwającej cztery godziny laborki. Zaś ulogi są bardzo przyjemne, prof. Łuba to świetny wykładowca, materiał wykładany jest od kompletnego zera. Przyjemny przedmiot.
    - na temat wuefu się nie wypowiem, nie mogę uczęszczać.
    - angielski zaczyna się na drugim semestrze. Możesz pod koniec pierwszego napisać egzamin na poziomie B2 i, jeżeli go zaliczysz, ląduje Ci ocena w indeksie, a sam idziesz potem na taki język, jaki chcesz.
    Konto firmowe:
    F-TECH Michał Kurzela
    Zacisze 20B, Serock, 05-140 | Strona WWW: https://elektronika.top/

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie związane z przygotowaniem do studiów na kierunku Elektronika i Telekomunikacja (EiT). Użytkownicy dzielili się doświadczeniami dotyczącymi wymagań matematycznych i fizycznych, podkreślając, że solidna znajomość matematyki, w tym pojęć takich jak granice, pochodne, całki oraz liczby zespolone, jest kluczowa dla sukcesu na studiach. Wskazano, że na niektórych uczelniach, takich jak WAT, istnieją zajęcia wyrównawcze, ale nie są one wystarczające dla osób z brakami w wiedzy. Uczestnicy dyskusji zalecali samodzielne przygotowanie się do studiów, korzystając z kursów online, książek oraz materiałów edukacyjnych. Wskazano również na znaczenie języka angielskiego oraz programowania w kontekście przyszłej kariery zawodowej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA