Witam, mam taki problem z fiatem Coupe 2.0 16v. Jak w temacie, na zimno ciezko odpala, odpala i odrazu gasnie, strzela w filtr jak juz odpali ciezko się wkreca , jesli przekroczy 3 tys to juz wkreca się do konca. Jak auto sie rozgrzeje to problem znika..po pewnym czasie jak sie pojezdzi chodzi normalnie...
Problem jest jak mysle z ubogą mieszanką , czujnik temp jest ok. więc co padł komputer??? cewka kable kopułka rozdzielacz wszystko nowe?? nic nie pomogło.
Dodam ze auto posiada zwykły gaz...i na gazie jest tak samo na zimnym poniżej tych 3 tys szarpie strzela dławi sie??
po drugie tam gdzie powinno byc wejscie diagniostyczne wg schematu go nie ma , jest jakas kostka taka z lewej strony patrzac od przodu przy krawedzi maski ??ale nie wiem czy to ta co trzeba.
Będę wdzięczny za jakies sugestie czy rady co dalej zrobic w tym temacie.
Pozdrawiam
Problem jest jak mysle z ubogą mieszanką , czujnik temp jest ok. więc co padł komputer??? cewka kable kopułka rozdzielacz wszystko nowe?? nic nie pomogło.
Dodam ze auto posiada zwykły gaz...i na gazie jest tak samo na zimnym poniżej tych 3 tys szarpie strzela dławi sie??
po drugie tam gdzie powinno byc wejscie diagniostyczne wg schematu go nie ma , jest jakas kostka taka z lewej strony patrzac od przodu przy krawedzi maski ??ale nie wiem czy to ta co trzeba.
Będę wdzięczny za jakies sugestie czy rady co dalej zrobic w tym temacie.
Pozdrawiam