Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alarm Blow Car System nie działa wyciszenie

16 Mar 2012 16:51 3706 8
  • Poziom 10  
    Dzień dobry. Jestem posiadaczem alarmu Blow Car System 26-101#.
    Od jakiegoś czasu nie działa mi wyciszanie przy dezaktywacji alarmu, tzn. wciskam głośniczek na pilocie i otwarcie drzwi po czym słuchać dźwięk syreny, aktywacja alarmu działa natomiast bez zarzutu, dodam iż próbowałem 2 piloty.
    Czy jest możliwość przywrócenia wyciszania z powrotem ewentualnie całkowite wyłączenie dźwięku przy aktywacji i dezaktywacji alarmu nie odłączając syreny oczywiście.
  • Poziom 15  
    mireczek_81 napisał:

    Czy jest możliwość przywrócenia wyciszania z powrotem ewentualnie całkowite wyłączenie dźwięku przy aktywacji i dezaktywacji alarmu nie odłączając syreny oczywiście.


    Może to coś pomoże? :)
  • Poziom 10  
    Dzięki za instrukcję ale nie wiem za bardzo od czego zacząć?
  • Poziom 15  
    mireczek_81 napisał:
    Dzięki za instrukcję ale nie wiem za bardzo od czego zacząć?


    Próbowałeś wprogramować od nowa piloty?
  • Poziom 10  
    Nie, a trzeba programować od nowa?
  • Poziom 15  
    mireczek_81 napisał:
    Nie, a trzeba programować od nowa?


    Niby nie trzeba, ale będziesz miał pewność, że przyciski działają poprawnie. :)
  • Poziom 10  
    U mnie też to nie działa. Przy uzbrajaniu raz i rozbrajaniu cztery razy zawsze pika. Kombinacja z głośniczkiem nie działa. Alarm jest nowy.
  • Poziom 10  
    Nowe fakty w sprawie blow.
    Alarm reaguje już poprawnie. Nie zgłasza błędu czterokrotnym piknięciem, tylko nie wiem jak to "naprawiłem"
    Opiszę czynności jakie wykonywałem przy aucie.
    Naprawiałem wiązkę podłączenia radia do głośników lutownicą 12V podłączaną pod zapalniczkę. Trwało to trochę długo więc akumulator się wyładował, nie mogłem odpalić auta. Aku. naładowałem.
    Przy okazji docisnąłem kostkę od centralki alarmu bo wydawała się skośnie wygięta.
    Wychodzący z centralki czarny cienki przewód wziąłem za antenę i obrałem kilka centymetrów z izolacji.
    Podkręciłem w prawo regulację czujnika wstrząsowego.
    W zasadzie to wszystko.
    Nie wiem czy podziałał brak prądu przez 5 godzin, dociśnięcie kostki, przekręcenie regulacji czujnika czy odizolowanie przewodu ale alarm przestał zgłaszać błąd.
    Przy zamykaniu pika raz. Przy otwieraniu trzy razy, trzy razy migają kierunkowskazy i po chwili świecenia gasną.
    Był jeszcze inny temat z podobnym problemem ale został zamknięty. https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2979692.html
    Administratorze!
    Nie można by go scalić z tym?
  • Poziom 10  
    Ja też sobie poradziłem z wynalazkiem BLOW.
    W moim przypadku odpiąłem połaczenie przerzutnika (-) z lampką oświetlenia wnętrza (ze ściemniaczem), zamontowałem do auta inwerter CAN wykorzystując tylko linie ACC i "drzwi" (SEO CAN inverter D, program 112, niebieski i pomarańczowy), podpiąłem do centralki BLOW (zielony i żółty), zresetowałem centralke programując od nowa piloty i voila... wszystko działa. Irytuje tylko słaby zasięg pilota.
    Programowanie pilotów wymaga założenia zwory na J5 (pierwsza od potencjometru czułości) , inaczej centralka nie reaguje na przycisk STUD (nie jest opisane w instrukcji, ale sprawdzone).
    W moim przypadku przyczyna błędu centralki było podpięcie linii alarmowej "drzwi -" pod lampkę wnętrza sterowaną body komputerem ze ściemniaczem. Błąd centralki był "utrwalony" i odpięcie zasilania nie pomagało. Dopiero procedura programowania pilotów (+zwora na J5) zresetowała centralkę.

    Błąd nieokreślony (4 piknięcia) przy rozbrajaniu alarmu (i brak możliwości wyciszenia z powodu sygnalizacji błędu) można przywrócić do stanu prawidłowego przez programowanie pilotów, pod warunkiem wyeliminowania pierwotnej przyczyny