Witam może ktoś poradzi w czym problem tkwi ze po zagrzaniu silnika ginie napięcie na pompę paliwa.
Wymieniłem przekaźnik pompy ten co jest pod maska na używkę bo bardzo się grzał ,jednak po pól godz auto gaśnie i z przekaźnika nie wychodzi napięcie na pompę ale jak "załączę" (mam otwarty przekaźnik)to napięcie idzie na pompe auto pali.
Co może być przyczyna ze przekaźnik sie rozłańcza pod wpływem temperatury silnika?
Nie obejdzie się chyba bez podłączenia kompa, bo czasami żółta kontrolka sie zaświeca (kontrolka z kluczykiem )i chyba wychodzi na imobilajzer ze coś nie tak ,tylko czy imobilajzer mógłby rozłanczac ten przekaźnik jak silnik jest tylko gorący?
Bardzo proszę o jakaś poradę może ktoś z Was miał podobna usterkę ?
Pozdrawiam mateusz
Wymieniłem przekaźnik pompy ten co jest pod maska na używkę bo bardzo się grzał ,jednak po pól godz auto gaśnie i z przekaźnika nie wychodzi napięcie na pompę ale jak "załączę" (mam otwarty przekaźnik)to napięcie idzie na pompe auto pali.
Co może być przyczyna ze przekaźnik sie rozłańcza pod wpływem temperatury silnika?
Nie obejdzie się chyba bez podłączenia kompa, bo czasami żółta kontrolka sie zaświeca (kontrolka z kluczykiem )i chyba wychodzi na imobilajzer ze coś nie tak ,tylko czy imobilajzer mógłby rozłanczac ten przekaźnik jak silnik jest tylko gorący?
Bardzo proszę o jakaś poradę może ktoś z Was miał podobna usterkę ?
Pozdrawiam mateusz