Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Prostownik samochodowy 12V/15A

wichurewicz 18 Mar 2012 06:22 67427 75
Tespol
  • #31
    neo_dc
    Level 32  
    pier wrote:

    Ten mostek możesz już od razu wyrzucić. Jest nic nie warty.


    Bo ponieważ ?
  • Tespol
  • #32
    smerdendes
    Level 11  
    Po zastosowaniu transformatora na wyższe napięcie i skorygowaniu wartości rezystorów powinno działać również na 24V.
  • #34
    IMEX
    Level 20  
    I ja dodam swoje 3 grosze

    ten typ mostka jest dość mocny - maksymalne 50A
    Kupiłem trafo w markecie - chyba leżakowało dość długo bo cena była atrakcyjna - toroidalne 300VA - i napięcie 12,5V - zrobiłem sobie z tego zasilacz - ale któregoś pięknego tej zimy dnia - chce odpalić autko a tu zaskoczenie - mam Aku Boscha 75Ah - dlaczego padło nie wiem ale potrzebowałem szybko auto odpalić a było -15oC - wiec zasilacz sie przydał - prawie 25A po 2 min ładowania wytrzymało z rozrusznikiem silnika - wiec śmiem twierdzić że mostek jest wytrzymały.

    Jeśli chodzi o konstrukcję autora - jedna sprawa która mi się nie podoba to cienkie przewody a widzę że jest to plecionka a nie drut. no i te wtyczki przy mostku - koniecznie trzeba to przylutować.

    Ja bym wszelkie zabezpieczenia po stronie wtórnej wywalił przy prostowniku konkretnie - wystarczy bezpiecznik na pierwotnym.

    Grzesiek
  • #35
    seba333
    Level 2  
    Widziałem bardzo podobną konstrukcję prostownika i muszę powiedzieć/zgodzić się z opiniami innych że:
    1. Napięcie ładowania powinno być jak na alternatorze czyli ok. 14,4 V - przewiń trafo
    2. Wykonaj pomiary prądu ładowania akumulatorów na różnych nastawach i podziel się nimi.
    3. Zamieść schemat podłączenia A i V. Są 2 opcje poprawnie mierzony prąd lub poprawnie mierzone napięcie.
    Będziemy wiedzieć coś więcej na temat twojego prostownika.
    Mnie osobiście bardzo podoba się ta konstrukcja. Jest prosta tania i schludna oraz łatwa do modernizacji. Pozdr.
  • #36
    Ibuprom
    Level 26  
    Ja również jestem za wymianą mostka na inny. One są niby na "kosmiczne" prądy, ale w 2 różnych prostownikach z transformatorami max 150W mostki te przetrwały max 2 miesiące. Jedno, drugie, trzecie zwarcie i za którymś razem mostek dostaje zwarcia - niezależnie od tego jak szybki bezpiecznik założysz. Zakładam rosyjskie diody które wychodzą sporo drożej od tego mostka, ale po tej operacji można zapomnieć o jakiejkolwiek usterce tego bloku prostownika.
  • #37
    pawelo220v
    Level 12  
    Faktycznie trafo przewin i będziesz miał sprzęt na lata.
    Ja zabieram się także za prostownik bo w zimę nie miałem czasu ale już na następna będzie gotowy. Ja zamierzam zrobić wg. schematu poniżej do 10A a to juz z zapasem , do osobowego samochodu 6 A spokojnie wystarczy do naładowania.

    Prostownik samochodowy 12V/15A
  • Tespol
  • #39
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    A po co aż 15A? No i co to za ograniczenie prądowe? Nawet jak ustawisz na minimum to rozładowany aku pociągnie dużo więcej.
  • #40
    opel2111
    Level 20  
    Także wtrącę tylko jedną rzecz, chciałeś mieć coś maksymalnie prostego i w miarę bezawaryjnego - ok, ale jeśli już i tak przewijałeś transformator to nie lepiej by było nawinąć jedno uzwojenie z odczepami przy końcu podłączonymi do Twojego przełącznika? Regulując napięcie regulujesz także prąd ładowania. Widziałem takie rozwiązanie i służy to naprawdę już naście lat bezproblemowo
  • #41
    joozwa
    Level 31  
    Witam. Ja także nie wiem, skąd takie opinie o tych mostkach. Wg. katalogu np. taki KBPC5010 niewiele ustępuje parametrami czterem diodom 25A, chyba, że mówimy o radzieckich wojskowych elementach, które faktycznie miały znacznie większą odporność na przetężenia od współczesnych "chińczyków".
    A jak jest w praktyce? Podejrzewam, że z racji niskiej ceny elementy te w dużych ilościach trafiają do niedoświadczonych konstruktorów, którzy nie potrafią ich właściwie stosować - w szczególności brak jest wystarczającego chłodzenia przy dużych prądach - przykładowo tu na forum natknąłem się na stwierdzenie, że przy 10A nie potrzebują jeszcze radiatora... Zastanawiam się, czemu np. na mniejsze mostki 4A, 8A nie ma aż tyle skarg. Przecież technologia i miejsce wytwarzania są podobne.
  • #42
    Powerbass
    Level 15  
    ktoś pyta po co 15A, jak ktoś ma rozładowany aku np. 10.5V i chce odpalić auto za 5 min to nie ładuje prądem Q10 tylko większym, nie jest to zdrowe dla akumulatora ale jak trzeba to trzeba. A co do tego mostka to u mnie pod stałym obciążeniem ciągnie 20A z radiatorem z procka cos ok 330mhz i temp nie przekracza 100C
  • #43
    krzywy1
    Level 24  
    Jeśli chodzi o ten mostek prostowniczy, to jedyną zaletą jest to, że kosztuje grosze, typowe diody prostownicze (te z metalową obudową) są dość drogie.Nie wiem czemu nie lutowałeś połączeń, to chyba pewniejszy sposób połączenia niż kostka czy wsuwki. Przy 12V wystarczy słabszy styk i napięcie i prąd nie jest już takie jak trzeba.13,3V bez obciążenie to chyba trochę za mało do prostownika, powinno być ok. 15V.
  • #44
    Flaman11
    Level 17  
    marian1981.02 wrote:
    No i co to za ograniczenie prądowe? Nawet jak ustawisz na minimum to rozładowany aku pociągnie dużo więcej.


    Normalne, wynikające z wydajności prądowej trafa. Jeżeli trafo na uzwojeniu nie dostarczy ci więcej prądu niż 5A, to aku możesz mieć nawet do 2V rozładowane, a i tak prąd ładowanie nie przekroczy 5A.
  • #45
    wichurewicz
    Level 25  
    24V nie są mi potrzebne.

    Schematu nie rysowałem, to przecież raptem trzy elementy na krzyż, ale najpierw w układ jest wpięty amperomierz, za nim woltomierz.

    Trafo przewinę na wyższe napięcie, błędnie sądziłem że 15V AC na wtórnym wystarczy.

    O połączeniach na kostki i wsuwki zamiast lutowanych napisałem, nie chce mi się powtarzać.

    Mostek wziąłem na 50A, w przemyśle są szeroko stosowane i jakoś nie mają skłonności do częstych eksplozji, przebić czy czego tam jeszcze - pamiętam dosłownie kilka uwalonych z różnych powodów w ciągu ponad ośmiu lat pracy zawodowej. Choć fakt, nie testowałem go na długotrwałym zwarciu.
  • #46
    kizek
    Level 35  
    "Ten wyłącznik nadmiarowoprądowy zmień na zwykły szklany topik. w zupełności wystarczy jako zabezpieczenie przeciwzwarciowe." Pozostwił bym ten wyłącznik nadmiarowoprądowy, oprawki na bezpieczniki szklane topikowe nie sprawdzają się przy dużych prądach ładowania a takie mogą się pojawić.
  • #47
    Mark II
    Level 21  
    wichurewicz wrote:
    Bezpiecznik "S" w teorii miałby zabezpieczać przed przypadkowym zwarciem przewodów DC, ale w praktyce prędzej zespawają mi się żabki, niż on zadziała. Widocznie źle dobrałem wartość albo typ zabezpieczenia. Cóż, to pierwsza taka konstrukcja, którą sam zaprojektowałem i wykonałem, niejedno można poprawić i ulepszyć.

    Widocznie transformator jest zbyt "miękki". "Esy" o charakterystyce B mają wyzwalacz elektromagnetyczny nastawiony tak, że prąd zadziałania powinien zawierać się w granicach 3-5 krotności prądu znamionowego. Ponadto wyzwalacz termiczny również ma pewną rezystancję, która wpłynie na ograniczenie wartości prądu zwarciowego, do tego rezystancje przewodów itp.
    Pozostaje więc tylko bimetal, a ten zgodnie z ch-ką nie będzie szybki. Sytuacja zmieni się być może po dołączeniu dodatkowych uzwojeń.
    Jednak całą koncepcję regulacji prądu uważam za błędną. Możliwe, że sprawdziłaby się, gdyby transformator miał powiększone indukcyjności rozproszenia i bardzo miękką charakterystykę, w toroidzie trudno jednak uzyskać taki stan, a już na pewno nie przy pomocy powiększania rezystancji uzwojeń. Stąd też będzie wynikał niewielki zakres samoistnej regulacji prądu. Dla przykładu, proste trzyfazowe prostowniki Bestera miały nieco inną konstrukcję. Tam stosowano normalny transformator i dołączone dodatkowo do uzwojenia wtórnego dławiki uelastyczniające charakterystykę wyjściową prostownika. regulacja prądu odbywała się po stronie pierwotnej przez zmianę zaczepów.
    Co do mostka, faktycznie przy ponad trzykrotnym przewymiarowaniu bywają niezawodne :)
  • #48
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Flaman11 wrote:
    Jeżeli trafo na uzwojeniu nie dostarczy ci więcej prądu niż 5A
    A nie dostarczy? Mi się wydaje, że dostarczy. Nawet ktoś tam proponował pomiary aby zrobić. Niestety jeśli już robić "DOBRY" prostownik to z stabilizacją prądu, a nie na samym trafie taki jak na bazarze lub w markecie kupisz.
  • #49
    elektryku5
    Level 39  
    Mark II wrote:
    Widocznie transformator jest zbyt "miękki". "Esy" o charakterystyce B mają wyzwalacz elektromagnetyczny nastawiony tak, że prąd zadziałania powinien zawierać się w granicach 3-5 krotności prądu znamionowego. Ponadto wyzwalacz termiczny również ma pewną rezystancję, która wpłynie na ograniczenie wartości prądu zwarciowego, do tego rezystancje przewodów itp.
    Pozostaje więc tylko bimetal, a ten zgodnie z ch-ką nie będzie szybki. Sytuacja zmieni się być może po dołączeniu dodatkowych uzwojeń.



    Hmm, kiedyś bawiłem się S-em 10A i spokojnie wybijał na transformatorku 30V około 5-6A (nie wiem, nie ma opisu), miałem też trafo chyba 6V/10A (to miało oznaczenia, ale już było przewinięte i nie do końca pasowały), również wybijał.
    Da się taki bezpiecznik wybić nawet kondensatorem, bo kiedy go testowałem to bodajże 2 po 4700uF naładowane do 40V powodowały zadziałanie bezpiecznika.
  • #50
    klamot
    Level 17  
    Mój prostownik jest jeszcze prostszy. Otóż do regulacji prądu użyłem po pierwotnej stronie transformatora popularnego i coraz tańszego ściemniacza do żyrandoli domowych. Oczywiście po stronie wtórnej są diody i amperomierz. Ściemniacze odchodzą do lamusa ze względu na "nowoczesne" żarówki LED. Ściemniacz taki ma obciążenie do 600 - 700 Watt w zależności od modelu co całkowicie wystarcza do wysterowania transformatora. Zresztą te ściemniacze wykorzystuję do kilku innych urządzeń, np. do wiertarki Celma 550 W. Wykorzystanie ściemniacza może być wielorakie i zależy tylko od pomysłowości elektronika.
  • #51
    Flaman11
    Level 17  
    marian1981.02 wrote:
    Flaman11 wrote:
    Jeżeli trafo na uzwojeniu nie dostarczy ci więcej prądu niż 5A
    A nie dostarczy? Mi się wydaje, że dostarczy. Nawet ktoś tam proponował pomiary aby zrobić. Niestety jeśli już robić "DOBRY" prostownik to z stabilizacją prądu, a nie na samym trafie taki jak na bazarze lub w markecie kupisz.


    Właśnie bez testów nie jestem w stanie tego stwierdzić zwłaszcza, że trafo było nawijane przez autora. Póki co to autor testował na żarówkach przy mocy wyjściowej około 70W i napięciu około 12V, więc prąd wyniósł zaledwie około 3A, Odnosiłem się do założeń konstruktora, a nie do rzeczywistego rezultatu właśnie z braku odpowiednich testów. Uważam również jak sam to stwierdziłeś, że może jedynie Ci się wydaje.

    Co do prostownika to nie ze stabilizacją prądu, a napięcia. Prąd będzie się odpowiednio sam zmniejszał w momencie ładowania, a ograniczenie prądowe ma służyć jedynie przed zbyt szybkim ładowaniem lub przed zbyt dużym prądem ładowania narażającym prostownik na uszkodzenie.
  • #52
    SP5ANJ
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    Witam.

    Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać od skomentowania tego "wynalazku" - chociaż mam inne działy do "pilnowania" - a tutaj zaglądam Bardzo Rzadko.

    wichurewicz wrote:
    transformator już miałem, drut nawojowy 1,1 mm^2 - 15 metrów za 15 zł (nie wystarczyło, musiałem dowinąć ostatnie uzwojenie starym drutem)

    Jak mnie pamięć nie myli to z funkcji przepływu prądu jest tak, że 0,5mm2 = 5A. :!:

    To jaki "cudem" i wbrew samej Fizyki - taki transformator sieciowy nawinięty takim drutem - może "oddać" 15A.
    Jak napisał Twórca tematu - nawijał uzwojenie wtórne DNE 1,1mm2 - co byłoby równoznaczne z tym, iż taki przekrój przewodu to jak [1,1 = około 11A] AC czy DC.

    Prostownik samochodowy 12V/15A

    Quote:
    - radiator mostka - mam nieco złomu komputerowego, radiator jest z procesora na Slot 1 (Celeron 333)

    Chłodzenie przy obciążeniu 15A w pracy ładowania co najmniej np. 10 godzin. :?:
    Bez Komentarza - bo i po co.


    Pozdrawiam.
  • #53
    Flaman11
    Level 17  
    SP5ANJ wrote:

    wichurewicz wrote:

    transformator już miałem, drut nawojowy 1,1 mm^2 - 15 metrów za 15 zł (nie wystarczyło, musiałem dowinąć ostatnie uzwojenie starym drutem)


    Jak mnie pamięć nie myli to z funkcji przepływu prądu jest tak, że 0,5mm2 = 5A.


    wichurewicz wrote:
    Stronę wtórną transformatora nawijałem sam, ręcznie, aby uzyskać 3x 15V. Po wyprostowaniu mam 13,3 V, spadku w czasie ładowania nie ma. Prąd ładowania zwiększa się, dołączając kolejne odczepy transformatora na mostek za pomocą przełącznika.


    W tamtym roku robiłem testy na silniku, nie spodziewałem się większego prądu niż 2A, więc na szybko zrobiłem przewód zasilający ze skrętki linki nie drutu, który po około kilku minutach przepalił się, prąd w trakcie testów wyniósł 12A.
  • #54
    wichurewicz
    Level 25  
    SP5ANJ wrote:
    Jak napisał Twórca tematu - nawijał uzwojenie wtórne DNE 1,1mm2 - co byłoby równoznaczne z tym, iż taki przekrój przewodu to jak [1,1 = około 11A] AC czy DC.

    Dobrze wiedzieć, przyda się przy następnym nawijaniu. To trafo było pierwszym, jakie przewijałem w życiu, stąd tyle pomyłek.

    SP5ANJ wrote:
    Chłodzenie przy obciążeniu 15A w pracy ładowania co najmniej np. 10 godzin. :?:

    Musiałby to być akumulator 150 Ah, który ostatnio widziałem w dźwigu budowlanym. Nie, nie mam dźwigu, duży prąd (10+ A) może się przydać, kiedy trzeba będzie szybko uruchomić samochód z rozładowanym akumulatorem, nie patrząc na jego żywotność. Oczywiście nie potrwa to 10 godzin, do długotrwałego "pilnowania" akumulatora w samochodzie używanym sezonowo kupię sobie mikroprocesorową ładowarkę. 15A przy 12~13V da ponad 150W do odprowadzenia, na radiatorze obliczonym na procesory o poborze 30-40W to zdecydowanie za mało, fakt.

    SP5ANJ wrote:
    Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać od skomentowania tego "wynalazku"

    SP5ANJ wrote:
    Bez Komentarza - bo i po co.

    Kolego, albo w tę, albo we wtę ;)
  • #55
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Flaman11 wrote:
    Właśnie bez testów nie jestem w stanie tego stwierdzić
    Tu nawet testów nie trzeba. Wiadomo z doświadczenia jak transformator się zachowuje. Dla mnie to żadna regulacja prądu.
  • #56
    wichurewicz
    Level 25  
    Mi nie jest "wiadomo", bo doświadczenia z transformatorami nie mam, a nie urodziłem się z wiadomościami z tego zakresu. Z pewnością można to zrobić lepiej, zresztą w tym celu założyłem ten temat, żeby dowiedzieć się co poprawić. Nawinę więcej zwojów, żeby uzyskać większe napięcie, może wymienię bezpiecznik "S" na mniejszy lub innej kategorii, pomyślę nad precyzyjniejszą regulacją prądu.
    Ale wymiana mostka? Po co?
  • #57
    Flaman11
    Level 17  
    marian1981.02 wrote:
    Flaman11 napisał:
    Właśnie bez testów nie jestem w stanie tego stwierdzić
    Tu nawet testów nie trzeba. Wiadomo z doświadczenia jak transformator się zachowuje. Dla mnie to żadna regulacja prądu.


    Przyznam, że nie wiem jak zachowa się to trafo po obciążeniu go 10A na jednym uzwojeniu, ile wyniesie spadek napięcia na wtórnym. Ta regulacja to bardziej ograniczenie prądowe, bo tu stan naładowania akumulatora decyduje o prądzie ładowania. Bardziej mnie razi połączenie równoległe uzwojeń. To nie jest tak( nawet jeżeli połączymy równolegle dwa uzwojenia niemalże identyczne), to prąd maksymalny wyjściowy nie wzrośnie dwukrotnie, a jakieś powiedzmy razy 1,8.
  • #58
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Flaman11 wrote:
    Przyznam, że nie wiem jak zachowa się to trafo po obciążeniu go 10A na jednym uzwojeniu,
    No jak? Jak każdy transformator. Obciążenie masz powiedzmy przełączone na minimalne, czyli 5A a pobór przez aku będzie 10A, to trafo się będzie gotować...
  • #60
    marian1981.02
    Unitra equipment specialist
    Kolego teoria, teorią a w praktyce dopiero się przekonasz...