Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wzmacniacz audio na wzm. operacyjnym piszczy w głośnikach

17 Mar 2012 14:17 3006 23
  • Poziom 15  
    Witam!
    Zrobiłem sobie mały układ na wzmacniaczu operacyjnym, nic nie robi tylko przenosi sygnał audio z komputera na wyjście na głośniki (taki separator)...
    Ale że nie miałem w układzie napięcia ujemnego to wytworzyłem je na ICL7660...

    No i mam problem, sygnał audio się przenosi, ale niestety w głośnikach piszczy...

    Jak dotykam palcem ICLa to częstotliwość pisku się zmienia, więc to chyba jego wina...

    Co można na to poradzić? Aplikacja jest typowa, ICL7660 + dwa kondziory 10uF.

    Podmieniałem kondensatory w różnych miejscach na 2200uF, ale piszczenie się nie zmniejsza.

    Ma Ktoś tu jakiś pomysł co można zrobić z tym piszczeniem?

    pozdr.
  • Poziom 33  
    ICL7660 nie nadaje się do zasilania wzmacniacza audio. Kup jakiś wzmacniacz mocy stero np TDA 2005-on działa z pojedyńczym zasilaniem i nie musisz kombinować wtedy z symetrycznym...
  • Poziom 15  
    A nie można tego jakoś poprawić? Mam zrobioną płytkę za którą dałem 100 pln szkoda mi jej wyrzucać... Aż taki bogacz to nie jestem.

    Może istnieje jakiś prosty sposób, żeby zmniejszyć te piski w głośniku?

    Dodano po 2 [godziny] 33 [minuty]:

    Napięcie które generuje ICL wygląda tak:

    wzmacniacz audio na wzm. operacyjnym piszczy w głośnikach

    jakieś chyba nienormalne?

    Na wyjściu pojawia mi się coś takiego:

    wzmacniacz audio na wzm. operacyjnym piszczy w głośnikach

    Dodano po 1 [godziny] 57 [minuty]:

    Dodałem kondzior ceramiczny na wyjście ICLa i przebieg jest dużo lepszy... ale ciekawa sprawa, mimo, że drgania praktycznie się wygasiły, w głośnikach jak piszczało tak piszczy, żadnej zmiany... Jeszcze ciekawsze jest to, że zamiast do wyjścia, głośniki ze wzmacniaczem dołączyłem do wejścia i co? Tak samo piszczy jak przy dołączeniu do wyjścia... Co jest grane? Te zakłócenia przenoszą się jakąś inną drogą? A może ICL tak sieje, że indukuje w przewodach? Jak to możliwe, że przy dołączeniu do wejścia też piszczy?

    Schemat jest mniej więcej taki:

    wzmacniacz audio na wzm. operacyjnym piszczy w głośnikach

    Poprawiono załączniki
    ANUBIS
  • Poziom 38  
    Zwiększ mu częstotliwość, czytaj datasheet, bodajże str.7. Teraz masz fwy=5-10kHz, więc piszczy i sieje tym po zasilaniu. Po podłączeniu pin 1 do +zasilania zwiększa fwy 6 razy.
    Po tym zabiegu zmieni się tylko to, że f=30-60kHz nie będziesz słyszał.
  • Poziom 15  
    W ICL7660 nie ma takiej opcji, ma Ktoś pomysł co można zrobić?

    Dodano po 42 [minuty]:

    Co ciekawe, wyjąłem w układu wzmacniacz operacyjny - nic to nie zmieniło, nawet bez wzmacniacza piszczy jak piszczał - chyba te zakłócenia przenoszą się nie przez układ tylko w jakiś inny sposób... HELP!

    Dodano po 4 [minuty]:

    Z typowych sztuczek to obciążyłem zasilanie jeszcze rezystorem (1k5), ale nic to nie zmieniło... Już nie mam pomysłu co można jeszcze sprawdzić. Wyzwanie dla ambitnych ;)...
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    BetaTester2010 napisał:
    Co ciekawe, wyjąłem w układu wzmacniacz operacyjny - nic to nie zmieniło, nawet bez wzmacniacza piszczy jak piszczał - chyba te zakłócenia przenoszą się nie przez układ tylko w jakiś inny sposób... HELP!


    Zasilanie układu jest oddzielne od zasilania źródła sygnału i wzmacniacza podłączonego na jego wyjściu?

    BetaTester2010 napisał:
    Ktoś pomysł co można zrobić?


    Są dwie możliwości:
    1. Przejśc na sztuczną masę z dzielnika napięcia.
    2. Przebudować zasilacz - zamiast mostka dwie diody pozwolą uzyskać z tego samego transformatora napięcie dodatnie i ujemne, dodać drugi stabilizator wtórnikowy (o ile w ogole jest potrzebny).
    2.
  • Poziom 38  
    To jest przetwornica nie do zastosowań audio.
    Jeśli się koniecznie upierasz, podaj mu zewnętrzny sygnał sterujący wymuszający częstotliwość, np. 50 czy 100kHz z generatora chociażby na 2 bramkach - wszystko jest opisane w datasheet
  • Poziom 15  
    Zasilanie jest oddzielne, ale to jakaś dziwna sprawa, jak może piszczeć jak nie ma w układzie operacyjnego? Piszczy niezależnie od wszystkiego, przecież po wyjęciu operacyjnego wyjście wisi w powietrzu, a w głośnikach i tak słychać pisk...
  • Poziom 38  
    Sieje po zasilaniu tymi szpilkami wywołanymi dużymi prądami przy przełączaniu w przetwornicy. Bardzo krótkie szpilki prądu, ale o dużym natężeniu. Znany problem z układów MOSFET, np:
    http://www.fpga.agh.edu.pl/tc/tc_pliki/Bramki_teor.pdf

    Z datasheet:
    "połączenia do LV, BOOST i OSC powinny być krótkie lub ekranowane, aby zapobiec EMI spowodowanych przez oscylator."
    Jak widać te zakłócenia mogą się przedostawać nie tylko przez zasilanie ale i drogą powietrzną (fala radiowa).
    Czasem trzeba czytać datasheet "między wierszami"; - tu w zastosowaniach nie wymieniono układów audio, co w zestawieniu z zacytowanym fragmentem mówi: nie stosuj w audio.
    Zapisów w datasheet dotyczących kłopotów przy zastosowaniu tej przetwornicy w audio jest tam więcej.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    BetaTester2010 napisał:
    Piszczy niezależnie od wszystkiego, przecież po wyjęciu operacyjnego wyjście wisi w powietrzu, a w głośnikach i tak słychać pisk...


    Ale rówież wejście (dalszej części układu) wisi w powietrzu a jak wspomniano układ nadaje w eter zakłócenia o szerokim widmie częstotliwości, których się łatwo nie pozbędziesz (filtry CLC + ekranowanie).
  • Poziom 15  
    Tak to jest jak się próbuje tanim kosztem... Czyli układ do przeprojektowania całkowitego... ;)
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    BetaTester2010 napisał:
    Tak to jest jak się próbuje tanim kosztem... Czyli układ do przeprojektowania całkowitego... ;)


    To jest inny problem - skomplikowania na siłę prostego układu - cały zasilacz można ograniczyć do transformatora, dwu diod, dwu oporków i czterech elektrolitów, bez pchania tam rzeczy niepotrzebnych w rodzaju tej przetwornicy.
  • Poziom 38  
    A na pewno musisz mieć ujemne zasilanie dla tego wzm. operacyjnego?
    Czy na pewno musisz tam użyć wzm. operacyjnego?
    Czy nie można zmodyfikować zasilacza?
    Czy nie można dowinąć dodatkowego uzwojenia na transformatorze?
    .....
    Itd, itp.
    Bez schematu można gdybać.
  • Poziom 15  
    Nie no czeka kolejna wersja. A jak poradzić sobie z kondensatorami na wejściu i wyjściu? Aktualnie zastosowałem bipolarne, ale te kondziory nie dość, że trudno dostępne to jeszcze strasznie drogie, cena wszystkich kondziorów jest porównywalna z ceną płytki... masakra...

    Moderowany przez Mirek Z.:

    Slang! https://www.elektroda.pl/rtvforum/faq.php - p.3.1.13.

  • Poziom 38  
    Jakie kondensatory?
    Piszesz w sposób trudny do zrozumienia.
  • Poziom 15  
    Zobacz na schemat, jest wyżej, na wejściu i wyjściu wzm. op. są kondensatory... W docelowym układzie mam ich 8, 8x3=24 pln...
  • Poziom 38  
    Umknął mi ten schemat :)
    Dlaczego potrzebujesz to zasilać niesymetrycznie? - jeśli nie są to duże napięcia zmienne, to wystarczy 9V i sztuczna masa.
    Dlaczego wzm. operacyjne pracują w układzie odwracającym ? - przecież lepiej zrobić to w ukł. nieodwracającym (wtórnik napięciowy - zalecany jako separator), rezystancja wejściowa duża (korzystnie), pojemności na wejściach mogą być małe (foliowe np. 0,1µF). Zresztą przy 47k na wejściu jak masz teraz - wystarczą kondensatory 0,33µF. I problem z bipolarnością odpada.
    I po co dwa wzm. w każdym torze? - rosną szumy i zniekształcenia.
    Ten zasilacz zasila tylko ten układ? - przecież to można przerobić na zasilacz symetryczny (dwa jednopołówkowe prostowniki), jeśli koniecznie chcesz zasilanie niesymetryczne.
  • Poziom 15  
    A jakie będzie pasmo przenoszenia przy takich 47k + 0,33uF?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Chciałbym cały układ zmieścić w obudowie Z23, zależy mi na minimalnej ilości elementów.

    Mam jeszcze pytanie, gdybym dał sztuczną masę, a masę wejść i wyjść dopiął do umownego -Vcc, to przy włączaniu i wyłączniu na wejściu może pojawić się napięcie powiedzmy do 6V, a na wyjściu aż 12V... czy coś takiego nie spali układów dołączonych do wejścia i wyjścia mojego urządzenia?
  • Poziom 38  
    10Hz.
    f=1/2ΠRC (spadek 3dB)
    Namawiam Cię do:
    - zmiany na układ nieodwracający (wtórnik napięciowy),
    - zasilanie pojedyncze 9V ze sztuczną masą,
    - tylko jeden układ w torze (z pozostałych, zbędnych zrobić wtórniki - we odwracające na wyjście, we. nieodwracające do masy)

    BetaTester2010 napisał:

    Mam jeszcze pytanie, gdybym dał sztuczną masę, a masę wejść i wyjść dopiął do umownego -Vcc, to przy włączaniu i wyłączniu na wejściu może pojawić się napięcie powiedzmy do 6V, a na wyjściu aż 12V... czy coś takiego nie spali układów dołączonych do wejścia i wyjścia mojego urządzenia?


    Nie jestem pewien czy dobrze Cię rozumiem.
    Sztuczna masa to tylko dzielnik napięcia (np. 2x10k z filtrującym kondensatorem do masy rzędu 0,22µF, z którego to dzielnika podajemy napięcie - u Ciebie byłoby to 4,5V - przez opornik o dużej wartości - np. 100k - na wejście nieodwracajace) dla polaryzacji wejścia wzmacniacza operacyjnego, który w efekcie będzie miał takie napięcie stałe na wyjściu. Na to stałe Uwy będzie się nakładać napięcie zmienne (sygnału) ale przecież dając kondensator na wyjściu znowu odseparowujesz składową stałą i za kondensatorem masz już tylko składowa zmienną, więc co ona może spalić?
    Na wejściu też jest kondensator separujacy.
    Osobny problem to pojemność kondensatora wyjściowego (i jego rodzaj). Pojemność dla częstotliwości dolnej granicznej wylicz sobie ze wzoru j.w. gdzie R to rezystancja wejściowa stopnia następnego (sterowanego z tego wyjścia).
    Jeśli Rwe będzie duże - najlepiej dać foliowy, nawet 1µ, gdyż przy elektrolitycznych pojawia się problem z napięciami (nie zawsze znamy potencjał wejścia sterowanego) - i trzeba dawać bipolarne.
  • Poziom 15  
    Tak właśnie zrobię, ale zastanawia mnie problem włączenia i wyłączenia... Wydaje mi się, że w najbardziej niekorzystnej sytuacji na wyjściu może pojawić się impuls +Vcc... Bo masę wejścia i masę wyjścia chciałbym dołączyć nie do sztucznej masy, tylko do -Vcc wzmacniacza operacyjnego... Wiesz o co chodzi.
  • Poziom 38  
    Masa oczywiście na minusie zasilania.
    Pojawi się impuls od ładowania kondensatorów - normalna rzecz w układach m.cz. Żaden +Vcc.
    Aby tego uniknąć, trzeba by stosować układy stałoprądowe.
    Na pewno się nic nie spali :)
  • Poziom 15  
    Przykro mi, ale nie mogę poprawić tych "Kondziorów", brak uprawnień...
  • Poziom 16  
    Jeśli bardzo zależy Ci na napięciu symetrycznym można uzyskać je w ten sposób:
    wzmacniacz audio na wzm. operacyjnym piszczy w głośnikach

    Stabilizator napiecia po stronie ujemnej można zrobić tak samo (symetrycznie względem strony dodatniej).