Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Polonez PLUS 1.6 GLI po wymianie uszczelki pod głowicą

Daniel_GSM 02 Jan 2005 13:05 4913 3
  • #1
    Daniel_GSM
    Level 25  
    Witam wszystkich - postaram sie bardzo dokladnie opisac problem jaki mam ze swoim autem - moze ktos mial podobna sytuacje.
    Z gory zaznaczam ze przed naprawa bylo wszystko ok a teraz nie mam jak zlozyc reklamacji u mechanika bo wyjechal zagranice
    Jakis miesiac temu zaczela mi "bulgotac" woda w zbiorniczku wyrownawczym i ciagle jej ubywalo - okazalo sie ze wybija mi korkiem - pojechalem do znajomego mechanika ktory naprawia auta wszystkim moim znajomym i sa zadowoleni. Diagnoza byla szybka - uszczelka pod glowica - zostawilem samochod na 4 dni. Osobiscie zawiozlem glowice do planowania , sam kupilem czesci itd wiec bylem pewien ze zakladam oryginalne i nowe. Po naprawie plyn chlodniczy nie bulgotal, auto zrobilo sie jakies mocniejsze i bylo fajnie....do czasu - tzn na drugi dzien zaczelo sie wszystko jakby psuc i tak jest do dzis :( Dodam jeszcze ze auto ma instalacje gazowa.
    Sytuacja wyglada tak:
    Rano okresowo mam problem z odpaleniem silnika na benzynie - na gazie to juz nie mowie bo nie ma szans przy niskiej temperaturze.
    Moge krecic i krecic i spalic rozrusznik a samochod nie zapali - zeby go odpalic musze nacisnac pedal gazu i wtedy jest ok - silnik przy niskiej temperaturze zamiast wskoczyc po odpaleniu na obroty ssania - zatrzymuje sie na okolo 900 obr. - nacisne na chwile pedal gazu, puszcze i wtedy jest ok - obroty okolo 1500 obr i w miare nagrzewania spadaja.
    Przelaczam na gaz po kilku minutach i .... no wlanie czasem jest ok a czasem: auto gasnie i nie moge go juz odpalic na gazie - przelaczam na benzyne pedal gazu naciska i znow zapali.
    Inna sytuacja: tak jak pisalem wyzej sytuacja z odpaleniem zdarza sie okresowo wiec jak juz zapale i przelacze na gaz to po dluzszym czasie jazdy puszczam na luz auto gasnie lub obroty spadaja na okolo 400 i po kilku sekundach gasnie :( - mam problem z odpaleniem pozniej nawet na benzynie ale po nacisnieciu pedalu gazu zapala i na benzynie jest ok - ta sytuacja wkurza mnie najbardziej - np na skrzyzowaniach i to jest moj najwiekszy problem. Czyli sumujac - na cieplym silniku okresowo nie chodzi na gazie - nie ma wolnych obrotow a na beznyznie jezdzi dobrze.
    Regulowalem obroty sruba na reduktorze - nie pomaga, resetowalem kompa - dalej to samo.
    Najlepsze jest to ze na trasie jak jade i ciagle trzymam pedal gazu to auto jedzie - jest mocne , dobrze przysiepiesza itd - probloem jest z obrotami biegu jalowego. Oczywiscie takim autem nie da sie jechac wiec sie zatrzymuje odczekuje jakies 30 minut - zapalam i samochod znow dobrze chodzi:(
    Co jest nie tak? Moze dla niektorych moj opis jest chaotyczny wiec jesli beda jakies dodatkowe pytania to odpowiem - zaznaczam jeszcze raz - wczesniej bylo wszystko OK - mechanik instalacji gazowej nie regulowal ani nie demontowal
  • #2
    yasiu.brzeg
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Jak dla mnie gdzieś ciągnie lewe powietrze, ale usterek może być wiele. POZDRAWIAM
  • #3
    cobraa
    Level 27  
    Zostalo cos zle poskladane - kiepski mechanik.

    Dodano po 2 [minuty]:

    tak jak kolega mowi lewe powietrze. Czesto np uszczelka pod kolektorem ssacym jest nowa ale pozostalosci starej sa niedoczyszczone.
  • #4
    Bibo
    Level 11  
    Daniel_GSM wrote:
    przelacze na gaz to po dluzszym czasie jazdy puszczam na luz auto gasnie lub obroty spadaja na okolo 400 i po kilku sekundach gasnie


    Jak silnik zgaśnie a był rozgrzany sprawdź parownik gazu czy jest ciepły jak zimny to układ chłodzenia niedrożny lub zapowietrzony, bo objawy masz takie jak by go gaz "zalewał". Jeżeli parownik ciepły wyczyść i sprawdź silnik krokowy z zaworem wolnych obrotów.