Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Tonsil Maestro II - nie ma basu.

17 Mar 2012 23:21 3713 10
  • User removed account  
    [Szkolenie 22.06.2021, g.9.00] Zabezpieczenia Internetu Rzeczy (IoT) programowe i sprzętowe. Zarejestruj się za darmo
  • Moderator
    Czym je zasilasz?
  • User removed account  
  • Level 38  
    A pomieszzcenie? ile m2?
    Jak dla mnie ta Yamaha to mocno średni wzmacniacz, nie znam nikogo komu by brakowało basu z Maestro 180 w 20m2 pod dobrym wzmacniaczem.

    Chyba że jesteś z tych co wkładają Tonsil Zeusy do 10m2 i dopiero wtedy to jest dla nich bas :)

    Zadam jeszcze dość banalne pytanie, kolumny napewno prawidłowo podłączone fazowo? co jest źródłem dźwięku?
  • Moderator
    Obawiam się, ze czas tu niewiele pomoże. Zawsze namawiam do odsłuchu przed zakupem. Podejrzewam, że jesteś przyzwyczajony do "konturowego" brzmienia i to jest problem. Co mogę poradzić? Albo osłuchać się ze sprzętem albo sprawdzić go z kolumnami typu "Alton" lub "Mildton".
  • User removed account  
  • Level 12  
    Witam.
    Uzytkowinik19 wrote:
    Zadam jeszcze dość banalne pytanie, kolumny napewno prawidłowo podłączone fazowo?

    A może rzeczywiście podłączone w przeciwfazie?
    Skręć jeden kanał na minimum. Jak brzmi lepiej to zamień bieguny w którymś kanale.
    Może to i głupia porada, ale już kilka razy się sprawdziła w praktyce...
  • Level 38  
    Wielkość pomieszczenia to bardzo ważna rzecz, podobnie jak aranżacja całego wnętrza pod względem akustycznym, ta yamaha jak już napisałem nie powala, już nad c326 brzmi o nie potężniej.
  • Moderator of Acoustics
    pietreek wrote:
    I z każdym utworem,który znam,który kocham za ten głęboki bas,popadam w coraz większą rozpacz.To jakby na postoju machać biegami i kręcić kierownicą.To jakby kończyć randkę kiedy co dopiero się rozkręca.
    Nie przeżywaj tak.
    pietreek wrote:
    yamaha rs700,przecie wiesz boś mi powiedział,że to dobre zestawienie...
    Myślisz że każdy z nas, pamięta co komu i kiedy doradzał ? Takich tematów są setki.
    pietreek wrote:
    facet szarpie strunami gitary basowej to się to wysuwa na plan pierwszy.
    ? Gitara basowa gra w tle, przynajmniej tak mnie uczyli.
    pietreek wrote:
    .Wiem,że audiofile słyszą więcej.
    Nie. Im się wydaje że słyszą więcej.
    pietreek wrote:
    Wy mi będziecie pisać,że ja mam pokój za mały albo yamaha rs700 to zły amplituner i jak powiększę sobie pokój i zmienię amplituner na inny to będzie bas.Koledzy,elektromaniacy,
    Dokładnie tak jest. Od akustyki pomieszczenia, zależy bardzo wiele. Połóż dywan, zawieś zasłony, połóż tapety. Zmień ustawienie kolumn, sprawdź fazowość podłączenia.
    pietreek wrote:
    STING SZARPIE TE STRUNY A Z GŁOŚNIKÓW NIC NIE LECI!
    Puść sobie piosenkę "Twoje cztery strony". W połowie jest solo Wojtka, zobacz czy będziesz je słyszał.
    pietreek wrote:
    ani też nie uwierzę,że Yamaha nie potrafi przetworzyć dźwięku.
    Sprawdź ustawienia. To ma wyjście na subwoofer, może masz niskie częstotliwości odfiltrowane.
  • Level 28  
    Pietreek, jeśli ktoś lubi przerośnięty bas, powinien uzupełnić kolumny subwooferem.
    W tym przypadku np. Activ 250. Rzecz gustu, moim zdaniem warto.

    Amplitunery czy wzmacniacze maja różne brzmienia; jedne bardziej konturowe - czyli
    z podkreślonym basem i sopranami, inne bardziej łagodne.
    Ja np. lubię pośrednie, czyli w stylu niektórych Denon-ów.

    Nie wiem jak gra ta Yamaha, ale widocznie za mało konturowo dla Ciebie.
    Weź ją pod pachę, jedź do jakiegoś salonu i porównaj do innych.
    Wiem, to półśrodek, ale coś trzeba zrobić.

    Nikt nie próbował Cię urazić wielkością pomieszczenia. Zapewne decydując się
    na kolumny przeznaczone do około 25m2 dysponujesz podobnym,
    ale uwierz mi proszę, że są szaleńcy, którzy liczą na ładny, mocny bas
    nawet w dziesieciu, dwunastu metrach...

    A tu przydałby się już Hudini, albo inny Copperfield.
    Prawa akustyki są nieubłagane. :cry:

    Na marginesie jednak, nawet na nich są sposoby... :wink:

    telecaster1951 wrote:
    Połóż dywan, zawieś zasłony, połóż tapety.

    Potraktuj to bardzo serio. Materiały pochłaniające dźwięk to bardzo dobry pomysł. :idea:

    ---------------------------------------------
    P.s.telecaster1951
    Quote:
    ? Gitara basowa gra w tle, przynajmniej tak mnie uczyli.
    Eckhmm... Niekoniecznie... :D
    http://www.youtube.com/watch?v=mqpxQ1Xf2us&feature=fvwrel
    --------------------------------------------

    Pozdro.

    Dodano po 2 [godziny] 40 [minuty]:

    Zaraz, zaraz... pietreek, jakie masz kable :?:
    Prawdziwe, z miedzi OFC, 1,5-2,5mm, czy "Made in Cośtam"a'la drucik od telefonu"?

    Wbrew pozorom, kable też mają duże znaczenie. Sam nadziałem się kiedyś na niby
    "CCA OFC", które okazały się pomiedziowanym, lub zabarwionym ""wynalazkiem",
    służącym mi obecnie do wieszania bielizny. Przekrój też ma znaczenie.
    Sprawdź.

    Pozdro.
  • User removed account