Fiata Panda 1.2 2003 r. nie odpala. Po przekręceniu kluczyka, zapalają się kontrolki ,słychać pracującą pompe , dochodzi prąd na automat i .... nic.
Został wymieniony rozrusznik , akumulator , czujnik obrotu wałka rozrządu ,sprawdzone bezpieczniki, przewody łączące rozrusznik z akumulatorem i brak pomysłów co dalej . Proszę o wskazówki.
Został wymieniony rozrusznik , akumulator , czujnik obrotu wałka rozrządu ,sprawdzone bezpieczniki, przewody łączące rozrusznik z akumulatorem i brak pomysłów co dalej . Proszę o wskazówki.