Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fabryka Prądu
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ślimak źródłem energii elektrycznej

pseven 18 Mar 2012 13:09 8626 31
  • Ślimak źródłem energii elektrycznejZespół naukowców Uniwersytetu w Clarkson pod kierownictwem Evgeny Kaza pomyślnie zakończył finansowany przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych Ameryki eksperyment, w którym wykorzystano elektrody wszczepione w żywy organizm, funkcjonujący w układzie jako źródło energii elektrycznej.

    Na potrzeby eksperymentu ślimakowi wszczepiono elektrody tworzące mikrobiologiczne ogniwo paliwowe, dla którego donorem elektronów były zawarte we krwi tlen i glukoza. Eksperyment trwał kilka miesięcy i wykazał, że funkcjonujący w naturze, odpowiednio odżywiający się ślimak może doładowywać niewielki akumulator, który z kolei może posłużyć do zasilania określonego czujnika i nadajnika bezprzewodowego.

    Idea produkcji energii z glukozy i tlenu znajdujących się w płynach fizjologicznych narodziła się już w latach 70 ubiegłego wieku.

    Podobny eksperyment z powodzeniem przeprowadził w 2010 zespół naukowców Uniwersytetu w Grenoble pod kierownictwem doktora Serge'a Cosnier'a. Podczas eksperymentu wszczepiono szczurowi wykonane z węglowych nanorurek elektrody. Eksperyment trwał 40 dni bez najmniejszych zakłóceń i żadnych - ani fizjologicznych ani behawioralnych zmian u zwierzęcia. Wytwarzany prąd był jednak zbyt mały by zasilać implant.

    Źródło:
    http://www.livescience.com/19008-cyborg-snail-living-battery.html

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    pseven
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Z wykształcenia - technik elektronik. Pasja - nowe technologie. Dla portalu Elektroda opracowuje informacje produktowe z dziedziny elektroniki, elektroniki przemysłowej. W zespole Elektroda.pl od 2009 roku.
    Specjalizuje się w: webwriting, tłumaczenia instrukcji obsługi ang-pol
    pseven napisał 8456 postów o ocenie 1507, pomógł 0 razy. Jest z nami od 2009 roku.
  • Fabryka Prądu
  • #2
    Pocieszny
    Poziom 38  
    A co na to obrońcy zwierząt?
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #5
    Michcio 88
    Poziom 16  
    Hehe nakarm baterie bo telewizor się wyłącza :D
  • Fabryka Prądu
  • #6
    skaktus
    Poziom 37  
    Matrix jak...Niedługo do telefonu zamiast ładowarek będą dołączali koty...
  • #7
    REVISOR
    Poziom 25  
    Kochanie skocz do zoologicznego po więcej chomików bo te od telewizora padły.
  • #8
    zygfryd.W
    Poziom 20  
    Za moich czasów w kreskówkach to chomik w kółku latał a teraz to chomik stał się już kółkiem:P I że zieloni jeszcze nie rozpętali wojny o los tego biednego ślimaka:P
  • #9
    Elektrooonik
    Poziom 29  
    Ze słonia dało by się pewnie więcej watów wycisnąć ;)
  • #10
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Zauważcie, że tu nie chodzi o pozyskiwanie energii ze ślimaka do celów konsumpcyjnych, bo to można zrobić prościej i taniej, a przede wszystkim efektywniej (bo np. nie trzeba tracić energii na "zasilanie" samego ślimaka) innymi sposobami. To ma znaczenie do budowy różnych implantów, np. osoby z rozrusznikiem serca nie musiałby już mieć go okresowo wymienianego ze względu na wyczerpującą się baterię. Poza tym, gdyby z takiego rozrusznika dzięki temu można było baterię usunąć to zostałby malutki układ, który można by o wiele łatwiej implantować, np. bezpośrednio do ściany przedsionka, dzięki czemu nie byłoby potrzeby stosowania długich elektrod jak obecnie. Już pomijam inne, bardziej futurystyczne zastosowania.
  • #11
    Ruzby
    Poziom 19  
    Ślimak, ślimak pokaż rogi, wbiję ci elektrody w nogi...
  • #12
    timo66
    Poziom 23  
    i bardzo ładnie widać jaki mamy świat :

    jeden optymista , który chce by świat był lepszy i 10 "głupców" z krzemieniami przy rozpalaniu ogniska-





    Poco nam ten postęp?? By leniwy [ czyt. bogaty] też miał co jeść ?
  • #13
    LA72
    Poziom 40  
  • #14
    seba70838
    Poziom 12  
    Ciekawa idea - tylko gdzie wmontują gniazdo by można było coś naładować...
  • #15
    logos2000
    Poziom 21  
    Nie wiem w jakim celu robią takie cuda, ostatnio opracowując na zaliczenie prezentacje z Ergonomii wyczytałem, że ludzkie (zwierzęce pewnie też) mięśnie mają sprawność silnika spalinowego tj. ok 30%.

    Kto wie może niedługo powstaną silniki z sztucznie wychodowanych mięśni, glukoza jest przecież tania w produkcji, a i odpowiednio "dokarmiając silnik" można by zwiększyć jego moc...

    Jestem jednak przeciwnikiem męczenia mięczaków ;] co innego wodór z wody wykorzystując np ogniwa słoneczne.
  • #16
    ppawe
    Poziom 8  
    Widać że dobrze się ma, rzeżuchy ma pod dostatkiem mchu też, leży do góry brzuchem i nikt go nie rozdepcze ani nie przejedzie, a o ślimakach rozsmarowywanych po chodnikach i ulicach to nikt nie wspomni ehhhh... można powiedzieć że ten ślimak ma szczęście jak żaden inny ślimak.
  • #18
    REVISOR
    Poziom 25  
    tmf napisał:
    Zauważcie, że tu nie chodzi o pozyskiwanie energii ze ślimaka do celów konsumpcyjnych, bo to można zrobić prościej i taniej, a przede wszystkim efektywniej (bo np. nie trzeba tracić energii na "zasilanie" samego ślimaka) innymi sposobami. To ma znaczenie do budowy różnych implantów, np. osoby z rozrusznikiem serca nie musiałby już mieć go okresowo wymienianego ze względu na wyczerpującą się baterię. Poza tym, gdyby z takiego rozrusznika dzięki temu można było baterię usunąć to zostałby malutki układ, który można by o wiele łatwiej implantować, np. bezpośrednio do ściany przedsionka, dzięki czemu nie byłoby potrzeby stosowania długich elektrod jak obecnie. Już pomijam inne, bardziej futurystyczne zastosowania.


    No właśnie, wszyscy chyba się zgodzą, że lepiej eksperymentować na ślimakach niż na ludziach. Nauka musi i powinna się rozwijać, znacie powiedzenie "cel uświęca środki" - dopóki środki są do przyjęcia, to i cel będzie do osiągnięcia, kto wie równie dobrze wiele dobrego jak i złego będzie można stworzyć z nowo opanowanych technologii, przykładów z przeszłości chyba nie muszę opisywać. fakt jest taki, że im miej rozwinięte organizmy wykorzystujemy do swych badań, tym mniejsze kontrowersje. Chciałbym mieć w domu źródło prądu, które pracuje dzięki jakimś mikroorganizmom, one dają prąd, a w zamian dostają pożywienie w postaci jakichś odpadków. Nikt nie zastanawia się nad tym, czy stosując Domestos czy też środki przeciwgorączkowe, morduje w ten sposób miliardy innych organizmów. Problem polega na tym, aby rozgraniczyć organizmy, które żyją i czują coś, czyli mają bardziej rozwinięty układ nerwowy od bezmyślnych jedno-, wielokomórkowych prymitywów, które mają jeden cel - mnożyć się ile się da, nieważne czy to będzie pantofelek, czy wirus eboli. Jesteśmy najbardziej rozwiniętym przejawem życia na tej planecie i mamy dzięki temu prawo i obowiązek decydować o losie innych gatunków mniej rozwiniętych od nas, tylko w jakim stopniu to zrobimy rozsądnie - zależy tylko od nas.
  • #19
    iagre
    Poziom 35  
    Na pewno więcej energi da sie uzyskać z komórek powielających napięcia w zwierzętach elektrycznych (węgorz, sum). Powinni próbować przeszczepiać te komórki.
  • #20
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #21
    Elektrooonik
    Poziom 29  
    kikiz napisał:
    Zresztą co do namnażania to wiele się w tej kwestii od ameb nie różnimy bo mamy XXI w. i zero programów walczących z przeludnieniem.

    Jakim przeludnieniem? To jakaś bzdura. Miejsca na planecie jest za mało czy jedzenia brakuje?


    Link

    http://eko-fani.pl/artykul/80/Marnujemy-co-roku-ok-9-mln-ton-żywności.html
    http://www.sfora.pl/Tu-co-trzecia-kromka-chleba-laduje-w-smietniku-a41513-30

    Cytat:
    Co roku na świecie wyrzuca się 1,3 mld ton jedzenia, co stanowi 1/3 całej produkcji. Przeciętna osoba w Europie wyrzuca rocznie od 95-115 kg jedzenia rocznie.
  • #22
    michal.fita
    Poziom 14  
    To ta przeciętna osoba robi sobie rano śniadanie i zamiast je zjeść, wyrzuca w śmietnik. Jeżeli ja, moja dziewczyna i mój kumpel tego nie robią, to znaczy, że mój sąsiad wyrzuca śniadanie i obiad - przerażające.
  • #23
    spirol
    Poziom 12  
    A zużyte źródła energii można przyrządzić według tajskiej recepty i podać na podwieczorek.
  • #24
    cefaloid
    Poziom 31  
    pseven napisał:
    Zespół naukowców Uniwersytetu w Clarkson pod kierownictwem Evgeny Kaza pomyślnie zakończył finansowany przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych Ameryki eksperyment


    A my narzekamy że to UE i Polska królują w wyrzucaniu pieniędzy w błoto organizując badanie totalnych bzdur lub nagradzając produkty typu 'zderzak Łągiewki'.
  • #25
    Elektrooonik
    Poziom 29  
    cefaloid napisał:
    A my narzekamy że to UE i Polska królują w wyrzucaniu pieniędzy w błoto organizując badanie totalnych bzdur lub nagradzając produkty typu 'zderzak Łągiewki'.

    To jeszcze nic... pomijając dofinansowania typu 600tyś zł na portal miłośników kotów ostatnio trafiłem na coś co to przebiło:
    Cytat:
    Jeroen Van Dam, holenderski "artysta", otrzymał od Unii Europejskiej grant w wysokości 96 tys. euro na "dzieło sztuki" składające się z zardzewiałej beczki, w której umieścił odchody słonia.

    http://naszymzdaniem.dlastudenta.pl/artykul/UE_dala_96_tys_euro_za_lajno_slonia,78851.html
    http://korwin-mikke.pl/wazne/zobacz/unia_dala_96_tys_euro_na_odchody_slonia/55620

    Link
  • #26
    iagre
    Poziom 35  
    cefaloid napisał:
    pseven napisał:
    Zespół naukowców Uniwersytetu w Clarkson pod kierownictwem Evgeny Kaza pomyślnie zakończył finansowany przez Departament Obrony Stanów Zjednoczonych Ameryki eksperyment


    A my narzekamy że to UE i Polska królują w wyrzucaniu pieniędzy w błoto organizując badanie totalnych bzdur lub nagradzając produkty typu 'zderzak Łągiewki'.

    Ta sama agencja zaczęła niedawno finansować prace/eksperymenty na temat zawirusowania systemów komputerowych nie podłączonych do internetu do których nie ma bezpośredniego, fizycznego dostępu - autonomiczne systemy nie mające jakiegokolwiek połączenia z jakimikolwiek innymi systemami mają być zawirusowane przez u.s.army :)
  • #27
    Pablo2015
    Poziom 18  
    Ślimaki?! Chcieliście chyba powiedzieć ryby lądowe...;p
  • #29
    MaThiR
    Poziom 16  
    A można w ten sposób naładować ślimaka? :D

    Nie dziwię się, że sponsorowane przez departament obrony. Kto spodziewałby się np. ślimaka z podsłuchem z niezawodnym, tanim zasilaniem :D
  • #30
    nUp
    Poziom 12  
    REVISOR napisał:
    Jesteśmy najbardziej rozwiniętym przejawem życia na tej planecie i mamy dzięki temu prawo i obowiązek decydować o losie innych gatunków mniej rozwiniętych od nas, tylko w jakim stopniu to zrobimy rozsądnie - zależy tylko od nas.


    Władza to wielka odpowiedzialność, musisz sie jeszcze wiele w zyciu nauczyc...