Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

MAN TGA 18 440 euro4 - duże spalanie

arturo727 18 Mar 2012 20:35 16656 12
  • #1 18 Mar 2012 20:35
    arturo727
    Poziom 7  

    witam wszystkich kompetentnych, męczę się od jakiegoś czasu z manem tga 18 440 euro4 chodzi o duże spalanie. Postawiłem auto do serwisu man-a w gdańsku na test silnika, który nie wykazał nic żadnych błędów, odchyłów od normy. Wszystkie ciśnienia pompy paliwowej, turbo, szczelność intercoolera, sprężanie na cylindrach, termostat. Mechanik doradził wymianę czujnika ciśnienia doładowania i wymianę wtryskiwaczy. Wtryskiwacze oddałem do Jaworzna, czujnik wymieniłem i przeczyściłem czujnik położenia wału i wałka rozrządu a spalanie bez najmniejszej różnicy w granicach 36-38 l/100 km na trasie PL-NL-PL. Zaznaczam że jeżdżę sam za kierownicą i insynuacje o kierowcy odpadają. Dodam że auto nie traci mocy, nie kopci odpala prawidłowo czy ciepły motor czy zimny. Auto jeździ na kołach 295/60 i jest to oryginalny rozmiar bo obroty są w granicach 1400 przy odcięciu. Co jeszcze zauważyłem to, to że wskaźnik turbiny pod zegarem pokazuje podwyższony zakres na prostych odcinkach autostrad a gdy dostanę trochę czołowego wiatru to wskazanie utrzymuje się pod maximum, to chyba coś nie tak? Ostatnio nawierciłem w dole intercoolera otwór kontrolny i rozczarowanie bo żadnych dziwnych substancji. Może marka użytych opon powoduje zwiększony apetyt na paliwo? Jeżeli ma ktoś jakiś pomysł to proszę pisać, zawsze czegoś nowego się dowiem.

  • #2 18 Mar 2012 22:18
    onepiotr
    Poziom 23  

    Jaki jest przebieg? Czy miałeś wcześniej inne spalanie? Jakie?
    Turbina ( doładowanie ) powinna być sprawdzana na "ulicy" ( to z praktyki ). Jeśli będzie taka potrzeba, proponuję zaprosić kogoś ze sprzętem diagnostycznym i zrobić test w czasie jazdy.
    Tłumik ma już chyba katalizator. Nie przypchany?

  • #3 19 Mar 2012 07:22
    arturo727
    Poziom 7  

    Przebieg jest 420 tys, a czy wcześniej spalał więcej to nie powiem bo auto nabyłem w zeszłym roku i nie znam historii. Katalizator jest bo to euro 4, ale czy przypchany? Test na drodze tylko to jeszcze mi pozostało. Proszę o dalsze sugestie.

  • #4 19 Mar 2012 07:51
    onepiotr
    Poziom 23  

    Wtryski się ogląda zwykle po 500-550tyś. km. Na tłumik też za wcześnie. Jak jest z "aerodynamiką", czy masz na dachu kabiny spojler i boczne kabinowe? Czy jeździsz z jedną naczepą, czy losowo? Czy używasz tempomatu?

    Zapomniał bym !! Luzy zaworowe. Musisz mieć sprawdzone na 100% !!!!
    Filtr powietrza - jeśli nie wymieniałeś zrób to. Ten najwyżej odłożysz na kolejną zmianę.

  • #5 19 Mar 2012 21:31
    arturo727
    Poziom 7  

    Spoilery raczej zadbałem o prawidłowe ustawienie. Na przeglądzie rocznym podobno zawory regulowali. Naczepę ciągam cały czas jedną a tempomat to prawie zapomniałem jak się używa. Sprawdzę jeszcze raz te zawory bo serwisowi nie wiara.

  • #6 19 Mar 2012 21:35
    saron22
    Specjalista - Samochody Ciężarowe

    podobno??

  • #7 23 Lip 2012 13:34
    M2322
    Poziom 10  

    mam podobny problem, ponoć to nieodosobnione przypadki, mi trzyma w granicach 36-39, wtryski wymienione, zawory ustawione, filtry powymieniane, nic nie pomaga, może ktoś ma jakiś pomysł?

  • #8 23 Lip 2012 17:39
    arturo727
    Poziom 7  

    Podobno nie jedyny przypadek, a nikt nie podzieli się swoimi doświadczeniami. Transport to taka dziedzina że jak sobie nie radzisz to nie istniejesz. Ja zastanawiam się o zmianie mapy silnika bo już tylko to mi pozostało a jak nie pomoże to................... MAN to wielki syf.
    M2322 jak masz siłę na kontynuację tematu daj znać.

  • #9 23 Lip 2012 17:51
    kwantor
    Poziom 38  

    Całkowicie popieram, zwłaszcza jak trzeba przy nim zrobić coś grubszego, żeby nie szukać daleko, to podam przykład zwrotnic.
    Zwykła śruba nie wykręci sie, tylko urwie i wogóle wszystko takie masywne ciężkie, jak rodem z od ruskich.
    Najgorsze jest to, że z Volvo jest podobnie, chociaż to wspaniałe auto do eksploatacji.
    Najlepiej wypada w robocie jednak Scania. W zużyciu paliwa- tak samo.

    onepiotr napisał:
    Co jeszcze zauważyłem to, to że wskaźnik turbiny pod zegarem pokazuje podwyższony zakres na prostych odcinkach autostrad a gdy dostanę trochę czołowego wiatru to wskazanie utrzymuje się pod maximum, to chyba coś nie tak?


    Możliwe, że silnik jest przeładowany- dostaje za dużo paliwa.
    Turbo na maxa, to pod tęgą górę, na prostej bez wiatru, praktycznie nie powinien się wychylać.
    Na takiej trasie z 24 t. ( przecież to równiny) auto powinno spalić 30l/100.

  • #10 23 Lip 2012 21:39
    M2322
    Poziom 10  

    arturo727 napisał:
    Podobno nie jedyny przypadek, a nikt nie podzieli się swoimi doświadczeniami. Transport to taka dziedzina że jak sobie nie radzisz to nie istniejesz. Ja zastanawiam się o zmianie mapy silnika bo już tylko to mi pozostało a jak nie pomoże to................... MAN to wielki syf.
    M2322 jak masz siłę na kontynuację tematu daj znać.


    Siłe mam, najlepsze jest to że mam też TGA 480, '07 ale euro3, lata pod chłodnią i spalanie 34-35 po górkach i 22t.

  • #11 25 Lip 2012 11:41
    Tommy82
    Poziom 39  

    arturo727
    przy oponach 295/60 to będzie chyba jednak low deck.
    Jaką masz do tego naczepę i siodło?

  • #12 30 Lip 2012 09:59
    arturo727
    Poziom 7  

    Tak jest to Low deck i naczepa Mega Kogel, a siodło jest bardzo niskie i przy pełnym ładunku muszę uważać na przechyły naczepy bo opony trą o ramę naczepy. Nadkola tylko do jazdy solo.

  • #13 31 Lip 2013 21:45
    turnip4
    Poziom 11  

    arturo727 napisał:
    witam wszystkich kompetentnych, męczę się od jakiegoś czasu z manem tga 18 440 euro4 chodzi o duże spalanie. Postawiłem auto do serwisu man-a w gdańsku na test silnika, który nie wykazał nic żadnych błędów, odchyłów od normy. Wszystkie ciśnienia pompy paliwowej, turbo, szczelność intercoolera, sprężanie na cylindrach, termostat. Mechanik doradził wymianę czujnika ciśnienia doładowania i wymianę wtryskiwaczy. Wtryskiwacze oddałem do Jaworzna, czujnik wymieniłem i przeczyściłem czujnik położenia wału i wałka rozrządu a spalanie bez najmniejszej różnicy w granicach 36-38 l/100 km na trasie PL-NL-PL. Zaznaczam że jeżdżę sam za kierownicą i insynuacje o kierowcy odpadają. Dodam że auto nie traci mocy, nie kopci odpala prawidłowo czy ciepły motor czy zimny. Auto jeździ na kołach 295/60 i jest to oryginalny rozmiar bo obroty są w granicach 1400 przy odcięciu. Co jeszcze zauważyłem to, to że wskaźnik turbiny pod zegarem pokazuje podwyższony zakres na prostych odcinkach autostrad a gdy dostanę trochę czołowego wiatru to wskazanie utrzymuje się pod maximum, to chyba coś nie tak? Ostatnio nawierciłem w dole intercoolera otwór kontrolny i rozczarowanie bo żadnych dziwnych substancji. Może marka użytych opon powoduje zwiększony apetyt na paliwo? Jeżeli ma ktoś jakiś pomysł to proszę pisać, zawsze czegoś nowego się dowiem.


    miałem podobną sytuację i kazałem kierowcy wolniej jeździć i pomogło o jakieś 2-3 litry jest mniejsze spalanie dodatkowo pomogła wymiana wszystkich filtrów chociaż poprzednio przeglądy też były robione regularnie

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME