Witam.
W mojej Renault Thalii 1.4 2001 r. pojawił się dziś problem. Wsiadam do auta, uruchamiam silnik, rozrusznik działa, ale silnik kompletnie nie reaguje, nic a nic. Wiem, że przez internet mi nikt pewnie nie pomoże, ale ciekaw jestem, jaka jest najbardziej prawdopodobna przyczyna. Świece? Nie wiem nawet, kiedy były wymieniane.
Tak przy okazji, czy ta gruba gumowa rura wychodząca z silnika nie powinna być gdzieś podłączona? Parę miesięcy temu auto przechodziło niewielki remont po słuczce i myślę, że wcześniej była inaczej ułożona. Do czego ona w ogóle służy, tak na przyszłość?
Pozdrawiam
W mojej Renault Thalii 1.4 2001 r. pojawił się dziś problem. Wsiadam do auta, uruchamiam silnik, rozrusznik działa, ale silnik kompletnie nie reaguje, nic a nic. Wiem, że przez internet mi nikt pewnie nie pomoże, ale ciekaw jestem, jaka jest najbardziej prawdopodobna przyczyna. Świece? Nie wiem nawet, kiedy były wymieniane.
Tak przy okazji, czy ta gruba gumowa rura wychodząca z silnika nie powinna być gdzieś podłączona? Parę miesięcy temu auto przechodziło niewielki remont po słuczce i myślę, że wcześniej była inaczej ułożona. Do czego ona w ogóle służy, tak na przyszłość?
Pozdrawiam