Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LPG II generacji, STAG 50 + Tomasetto 100 Hp, Ustawienia

20 Mar 2012 11:07 4868 1
  • Poziom 2  
    Witam.
    Czy mógłby któryś z szanownych kolegów podać mi listę poprawnych ustawień do centralki STAG 50? Co nieco powiem o moim sprzęcie,
    Lanos 99r 1.5 16v
    Instalacja gazowa II generacji centralka była stag 2l i parownik Tomasetto 100HP.
    Wymieniłem Centralkę na stag 50 sam ją podłączyłem (i myślę że dobrze bo odczytuje wszystkie parametry i przełącza się bez problemu, zresztą żadnej filozofii tam nie było).
    Za cholerę nie mogę wyregulować parownika, śruba od wolnych obrotów musi być wykręcona ok 4 obroty żeby to jakoś chodziło, a ta od napięcia membrany jest 2 obroty wykręcona (próbowałem ustawiać na "bąbelki" ale ciągle one leciały, nie ważne czy zakręcona czy odkręcona ta śruba) .

    Jeśli chodzi o sonbę lambde to na bęzynie ładnie pracuje od ok 0,3 do 0,9 v a na LPG nie mogę tego ustawić i sonda jest na stałym napięciu.
    Założyłem silniczek krokowy z śrubą od staga 2l i jakoś to chodzi, ale nie po to wydawałem pieniążki żeby mieć śrubę :omg:
    Do tego jest jeszcze Emulator wtrysków STAG2-E4/1
    Wydaje mi się że reduktor jest do wymiany/regeneracji ? Czy zostawić ten(zregenerować) czy wymienić na Tomasetto 140 Hp ?

    Dodam jeszcze tyle że teraz " jakoś to jeździ" bo na tym stagu 2l to była katorga, Ale o dziwo spalanie ma w granicach 9 l / 100km i na tym stagu 2l i 50 ,

    Byłbym wdzięczny za pomoc.
    Pzdr
  • Poziom 2  
    Ale koledzy nikt nawet nie odpisał :P byłem u gazownika i powiem tak: Parownik zregenerowałem zestawem z allegro za ok60 zł z przesyłką i nadal kiepsko jeździł ale już było czuć różnicę . gazownik stwierdził że jest problem między parownikiem a mikserem ( w sumie tez to podejrzewałem :) ) dał mi nowy wąż i sprężynę w środek co ważniejsze dłuższy ok 10 cm, odkręcił kolanko na mikserze o jeden obrót, ( bo nie było wystarczającego przepływu) troszkę podregulował w laptopie i sonda zaczęła pięknie falować ;) zajeło mu to razem 20 minut + ten przewód i sprężyna skasował 50 zł
    A frajda z jazdy bezcenna :jupi: