Witam serdecznie, potrzebuje malej pomocy, otoz :
Pewnego pieknego dnia, podczas jazdy samochodem, zaczela mi sie Zarzyc kontrolka od oleju( tak jak zarowka, ktora jest zle wkrecona albo przy zwarciu).
Zatrzymalem samochod, poczekalem az ostygnie, sprawdzilem olej bagnetem i okazalo sie ze jest okey, Tak wiec odpalilem samochod ponownie, kontrolka nie dawala sie we znaki, nastepnego dnia przy odpalaniu, zauwazylem ze przy przekreceniu zaplonu brakuje na desce wlasnie tej kontrolki( zawsze olej sie swiecil i gasl razem z reszta kontrolek).
Probowalem jakos tam po swojemu dojsc co moze byc nie tak. Gdy polozylem sie pod samochodem, zauwazylem ze kabelek, ktory wchodzi w ta "spinke" od oleju jest urwany, nie wiem jakim cudem ale no niestety stalo sie. Wcisniety jest sam ten spinacz, widoczny jest tylko jeden pojedyczny cienki kabelek wiszacy jakies 15 cm dalej, reszta zostala mi w reku.
Najpierw pytanie, jak by wygladala naprawa tego ? Gdzie dokladnie ten kabelek idzie? zeby go wymienic. Oraz czy wogole idzie to wymienic samemu ?
Drugie pytanie, czy to widoczne Zarzenie sie kontrolki, jest spowodowane jakims zwarciem w instalacji elektrycznej przez to? czy to jest poprostu z powodu, ze kabel wisi i dotyka czegos tam podczas jazdy i na desce pojawia sie kontrolka? Pytam poniewaz kiedys, co prawda w fiacie 125p, mialem przygode ze instalacja elektryczna w desce rozdzielczej, zaczela sie tlic, gasnica poszla w ruch
NIe chcialbym zeby teraz cos w podobie sie wydarzylo.
Pewnego pieknego dnia, podczas jazdy samochodem, zaczela mi sie Zarzyc kontrolka od oleju( tak jak zarowka, ktora jest zle wkrecona albo przy zwarciu).
Zatrzymalem samochod, poczekalem az ostygnie, sprawdzilem olej bagnetem i okazalo sie ze jest okey, Tak wiec odpalilem samochod ponownie, kontrolka nie dawala sie we znaki, nastepnego dnia przy odpalaniu, zauwazylem ze przy przekreceniu zaplonu brakuje na desce wlasnie tej kontrolki( zawsze olej sie swiecil i gasl razem z reszta kontrolek).
Probowalem jakos tam po swojemu dojsc co moze byc nie tak. Gdy polozylem sie pod samochodem, zauwazylem ze kabelek, ktory wchodzi w ta "spinke" od oleju jest urwany, nie wiem jakim cudem ale no niestety stalo sie. Wcisniety jest sam ten spinacz, widoczny jest tylko jeden pojedyczny cienki kabelek wiszacy jakies 15 cm dalej, reszta zostala mi w reku.
Najpierw pytanie, jak by wygladala naprawa tego ? Gdzie dokladnie ten kabelek idzie? zeby go wymienic. Oraz czy wogole idzie to wymienic samemu ?
Drugie pytanie, czy to widoczne Zarzenie sie kontrolki, jest spowodowane jakims zwarciem w instalacji elektrycznej przez to? czy to jest poprostu z powodu, ze kabel wisi i dotyka czegos tam podczas jazdy i na desce pojawia sie kontrolka? Pytam poniewaz kiedys, co prawda w fiacie 125p, mialem przygode ze instalacja elektryczna w desce rozdzielczej, zaczela sie tlic, gasnica poszla w ruch