Witam, pytanie myślę proste dla kogoś, kto miał z tym styczność. A więc przy 900 obrotach gdzieś w wydechu słychać drgania ( takie metaliczne ). Słychać je tylko na tych obrotach, tak to silnik i cała reszta pracuje jak trzeba. Sęk w tym że jak próbowałem się przysłuchać to nie mogę stwierdzić z którego to dokładnie miejsca słychać... Dostałem dwie teorie pierwsza że podobnież ( na tym się nie znam ) w tłumiku są jakieś spirale czy coś takiego co może się oderwać i później pukać przy jakiś obrotach. Druga że może to być dźwięk przenoszony z zaworu egr ( 3 miesiące temu czyszczony, sprawny, drgania były już przed czyszczeniem ). Czy któraś z tych teorii jest prawdopodobna? Jeśli nie to co ją boli i jak ją wyleczyć?