Witam serdecznie.
Klasyczna sytuacja. Phenom 550 BE. Cztery rdzenie się nie uruchamiają, ale przy trzech działa stabilnie. Właśnie rozpocząłem orkę Orthosem i na razie jest dość przyjemnie - bez błędów. Martwi mnie to że mam niepoprawne temperatury wyświetlane. To że rdzenie mają głupie jest dość standardowe na tym procku przy odblokowaniu (0 stopni w celsjuszach). Przynajmniej z tego co widzę po innych tematach. Ale temperatura procesora też jest dziwna, bo wynosi tylko 10 stopni. Zarówno według everesta jak i CPUID Hardware Monitor.
Strzelam, że bez podkręcania i na takich ustawieniach Cooler Master Hyper TX 3 daje radę na spokojnie. Ale czy jak go podciągnę do 3,5 Ghz to go nie przegrzeję? To trochę czytanie z fusów zapewne. Ewentualnie mogę jeszcze wrócić do dwóch rdzeni, podnieść taktowanie i sprawdzić temperatury.
Pytanie brzmi jednak jak znacząco skaczą temperatury przy dodatkowym rdzeniu? W macanie paluchem trochę nie wierzę, bo raczej nie wyczuję różnicy pomiędzy 55 a 65 stopni.
Na dodatek skoro temperatury są wyświetlane niepoprawnie czy wiatrak przyspieszy i odciągnie nadmiar ciepła skoro komputer "widzi", że nie ma takiej potrzeby? Przejąć ręczną kontrolę nad fanem w procku?
Klasyczna sytuacja. Phenom 550 BE. Cztery rdzenie się nie uruchamiają, ale przy trzech działa stabilnie. Właśnie rozpocząłem orkę Orthosem i na razie jest dość przyjemnie - bez błędów. Martwi mnie to że mam niepoprawne temperatury wyświetlane. To że rdzenie mają głupie jest dość standardowe na tym procku przy odblokowaniu (0 stopni w celsjuszach). Przynajmniej z tego co widzę po innych tematach. Ale temperatura procesora też jest dziwna, bo wynosi tylko 10 stopni. Zarówno według everesta jak i CPUID Hardware Monitor.
Strzelam, że bez podkręcania i na takich ustawieniach Cooler Master Hyper TX 3 daje radę na spokojnie. Ale czy jak go podciągnę do 3,5 Ghz to go nie przegrzeję? To trochę czytanie z fusów zapewne. Ewentualnie mogę jeszcze wrócić do dwóch rdzeni, podnieść taktowanie i sprawdzić temperatury.
Pytanie brzmi jednak jak znacząco skaczą temperatury przy dodatkowym rdzeniu? W macanie paluchem trochę nie wierzę, bo raczej nie wyczuję różnicy pomiędzy 55 a 65 stopni.
Na dodatek skoro temperatury są wyświetlane niepoprawnie czy wiatrak przyspieszy i odciągnie nadmiar ciepła skoro komputer "widzi", że nie ma takiej potrzeby? Przejąć ręczną kontrolę nad fanem w procku?