Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Mikrofalówna Zelmer wymiana bezpiecznika jak?

cisiu 21 Mar 2012 13:10 7314 6
  • #1
    cisiu
    Level 2  
    Witam. Szczelił mi w mikrofali bezpiecznik wysokoprądowy 5kV0.7A znalazłem bezpiecznik aparatowy troszke krutszy F0.75A czy mogę go zastosować ?

    Mod. ROBSON33
    Należy poprawnie wkleić foto zgodnie z tą instrukcją
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html
    Proszę poprawić post nie usuwając powyższego wpisu .
  • #2
    machefi
    Home appliances specialist
    Nie można , musi to być specjalna konstrukcja odporna na powstanie łuku elektrycznego po przepaleniu , tym samym musi to być bezpiecznik na napięcie pracy 5KV .
  • #3
    artfik
    Level 25  
    Temat dobry do głebszej analizy dawniejsze kuchenki nie miały zabezpieczeń wysokonapięciowych i wszystko było ok.widoznie nowe przepisy unijne wymusiły stosowanie bezpieczniów wysokonapięciwych.Ja w paru kuchenkach załozyłem 0,7 lu 0,8 A no 220 v i wszystko chula moze ktos wytłumaczy z czym to się wiąże i czy są z tego tytułu jakięś zagrozenia
  • #4
    movzx
    Level 39  
    artfik wrote:
    w paru kuchenkach załozyłem 0,7 lu 0,8 A no 220 v i wszystko chula moze ktos wytłumaczy z czym to się wiąże
    Jeśli nie wiesz, a mimo to naprawiasz tak niebezpieczne urządzenia jak kuchenki mikrofalowe, to odpowiadając na pytanie:
    artfik wrote:
    czy są z tego tytułu jakięś zagrozenia
    - owszem, zagrożenie karą pozbawienia wolności w skrajnym przypadku.

    Producent nie znajduje przyjemności w montowaniu elementu zabezpieczającego, który przecież kosztuje. Jeśli to robi, znaczy że musi. Bo w przeciwnym wypadku urządzenie nie będzie bezpieczne.
    Na przykład spali komuś dom.
    artfik wrote:
    Temat dobry do głebszej analizy dawniejsze kuchenki
    Nie ma głębszej analizy i nie ma dawniejszych kuchenek. Jest ten konkretny model który został zaprojektowany przez producenta i ręczy on za niego "głową". Robiąc zmiany konstrukcyjne, przejmujesz odpowiedzialność na siebie. Choćby klient grzebał widelcem i go zabije, i tak prokurator stwierdzi że był zły bezpiecznik który TY założyłeś. A stąd krótka droga za ###
  • #5
    artfik
    Level 25  
    witam trochę przesadziles z tym spaleniem do mu bezpiecznik zawsze zadziała tak jak wczesniej stwierdziłes producennt musi zaklada te bezpieczniki bo takie są wymogi unijne a dawniejsze kuchenki sa i nie mają zabezpieczeń wysokonapięciowych ,naprawiam kuchenki od 15 lat czyli praktycznie od ich powstani ale jestem praktykiem a nie teoretykiem i nigdy nie miałem problemu z tym sprzetem .Chciałbym aby ktoś kumaty w tej kwesti się wypowiedział
  • #6
    movzx
    Level 39  
    artfik wrote:
    trochę przesadziles z tym spaleniem
    Uwierz, naoglądałem się sporo sprzętów AGD spalonych nawet bez domorosłych modyfikacji.
    artfik wrote:
    bezpiecznik zawsze zadziała
    I uważasz że na dystansie kilku milimetrów napięcie 3kV nie pociągnie łuku? Gratuluję dobrego samopoczucia.
    artfik wrote:
    producennt musi zaklada te bezpieczniki bo takie są wymogi unijne
    Przed chwilą pisałeś "chyba" a teraz już głosisz te wymysły jak prawdę objawioną. To co się zmieniło ostatnio to przepisy dotyczące palności - zaryzykujesz?

    artfik wrote:
    naprawiam kuchenki od 15 lat czyli praktycznie od ich powstani
    Kuchenki mikrofalowe są znane od późnych lat 40. Czyli trochę dłużej niż 15 lat.
    W Polsce są od późnych lat 80, czyli znów jak by nie liczyć około dwudziestu pięciu.
    Zresztą nie tylko tej wiedzy Ci brak - chwaląc się niebezpiecznymi naprawami również pokazujesz że o zasadzie działania i zagrożeniach związanych z kuchenkami mikrofalowymi (i sprzętem AGD ogólnie) wiesz bardzo niewiele.
    To że nawymieniałeś się w życiu magnetronów jeszcze o niczym nie świadczy.
    A oszczędzenie paru złotych kosztem bezpieczeństwa klienta to szczyt profesjonalizmu.
  • #7
    garryy
    Level 13  
    Dodam tylko od siebie, że zdarzało mi się serwisować kuchenki, które miały fabrycznie założony bezpiecznik WN a po mimo tego po wystąpieniu zwarcia któregoś elementu za nim, nie przepalał się bezpiecznik a palił się transformator. Widać producent nie obliczył dokładnie prądu zwarciowego którego wartość powinna przepalić omawiany bezpiecznik. Oczywiście w razie pożaru wina spoczywałaby na producencie i nie zmienia to faktu, że bezpiecznik powinien być wymieniony na taki , jak stosował producent.
    Częściej się jednak zdarza, że bezpieczniki te przepalają się podczas normalnej eksploatacji mikrofalówki, bez wystąpienia zwarć elementów podczas których bezpiecznik powinien się przepalić. Widać tu z kolei, że wartość prądu bezpieczników zastosowana przez producentów mikrofalówek, jest dość krytyczna, a prąd zwarciowy nie wiele jest wyższy od prądu nominalnego płynącego podczas normalnej pracy mikrofalówki.

    Pozdrawiam