Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zabezpieczyć i co kupić -elektryk mnie naciąga na koszty

22 Mar 2012 22:53 6857 22
  • Poziom 15  
    Witam. Szanowni koledzy stoję przed bardzo trudnym problemem. Zrobiłem instalacje w domu jednorodzinnym stojącym na wsi z budynkami gospodarczymi bez piorunochronu. Posiadam 2 liczniki jednofazowy i trójfazowy. Instalację podzieliłem na dwa sektory. Z licznika jednofazowego zasilam dom a z trójfazowego zasilam garaż i resztę budynków + w kuchni piecyk elektryczny. Dodatkowo w domu każde pomieszczenie jest osobnym sektorem gdzie światło jest osobną linią a gniazdka mają osobną linię. Wyjątkiem jest kuchnia gdzie lodówka, zamrażarka, mikrofalówka , oraz piecyk elektryczny posiadają swoje własne linie zasilania. Przypominam że piecyk jest zasilany z licznika trójfazowego. Jeden pokój gdzie stoi komputer ma osobną linię światło, komputer (monitor na osobnej linii jest)i gniazdka. Podobnie zrobiłem z łazienką bo i tam jest osobna linia dla pralki automat, światło i gniazdka. W pokoju gościnnym jest podobnie bo TV jest na osobnej linii. Niby do tej pory wszytko jest ok. Wszystko ładnie działa i nie ma z tym najmniejszego kłopotu.
    Jednak kłopot jest. Wezwałem fachowca aby udzielił mi rady a dokładnie uzupełnił baki zabezpieczeń w sieci. Ponieważ nie ma żadnych zabezpieczeń pomiędzy licznikiem i rozdzielnią poza bezpiecznikami miał mi pomóc w uzupełnieniu braków. Dokładnie mówiąc chodzi o to, że od licznika poprowadzone są przewody bezpośrednio do rozdzielni o której wyżej napisałem. Ten stwierdził, że wykonanie rozdzielni jest prawidłowe i nie ma w niej nic do zmian. Dokonał też sprawdzenia wszystkiego. Zaskoczył mnie jednak wyceną sprawdzenia rozdzielni. Na dzień dobry krzyknął 280zł +70zł dojazd za kilka min pracy . Nie wiem ale dla mnie jest to bardzo drogo. Żona stwierdziła, że całe sprawdzenie nie trwało 15minut- nie było mnie w domu.
    Teraz jest najlepsze. Dokładnie wczoraj zadzwonił i stwierdził, że samo wykonanie zabezpieczeń będzie mnie kosztowało 800zł jako robocizna + koszty zakupienia elementów. Gdy zapytałem co jest potrzebne aby kupić stwierdził, że pojedziemy i kupimy jak wpłacę połowę tej ceny czyli 400zł. Facet ewidentnie wyłudził od mojej żony 280zł +70zł dojazd. Teraz za informację co mam kupić chce 400zł.

    Proszę o pomoc co powinienem jeszcze zakupić i wstawić miedzy licznikiem a bezpiecznikami w rozdzielni. Proszę o pomoc ponieważ gość ewidentnie chce wyłudzić kasę, Dodam że w skrzynce mam wolne 4 szyny do zainstalowania elementów.
    Chcę zabezpieczyć w szczególności sprzęt w domu przed piorunem no i dziećmi. Wiecie jakie są dzieci i wystarczy chwila nieuwagi i długopis w gniazdku siedzi. Do tego sprzęt domowy też może się popsuć i mieć przebicie lub samemu coś żle podłączyć. Wiadomo że zwykł bezpiecznik nie zadział

    Moja uwaga końcowa. W domu nie ma instalacji piorunochronu. Dodam, że budownictwo stare nie posiada instalacji gazowej, a instalacja wodna to mały hydroforek. Linia zasilania jest napowietrza a sam budynek ma 115 lat brak konstrukcji metalowych.

    Bezpieczniki w rozdzielni to B6,B10,B16.B20 zabezpieczenie przedlicznikowe na B25 jednofazowy. Na Liczniku trójfazowym posiadam -przed licznikiem 3xB32 a za licznikiem w rozdzielni posiadam identyczną konfigurację jak na jednofazowym.
    Dziękuje za pomoc i z miła chęcią odpowiem na pytania.
  • Poziom 26  
    Widzę brak wyłącznika różnicowego. Ale jego zainstalowanie wiąże się z kilkoma rzeczami a pierwszy z nich to typ sieci zasilającej obiekt, masz schemat instalacji rozdzielni od złącza?
  • Poziom 15  
    Oj mam ale muszę to w jakimś programie przerysować ale nie wiem jeszcze w jakim. Co prawda prowizorka ale jest. Postaram się go umieścić do soboty bo nie będzie mnie jeden dzień w domu. Dzięki nawet nie pomyślałem o tym aby umieścić schemat.
  • Specjalista elektryk
    Hmm. Jaka cena według Ciebie Kolego Krek15 byłaby adekwatna za:
    a - przyjazd do zamawiającego, oględziny i inwentaryzację dwóch rozdzielnic domowych (jednofazowej i trójfazowej), ocenę wyposażenia i sposobu podłączeń i zaprojektowanie w formie szkicu czy zestawienia dodatkowego wyposażenia i ewentualnych zmian układu połączeń w rozdzielnicach,
    b - wyjazd z zamawiającym do sklepu lub hurtowni, przyjazd do zamawiającego, zabudowę dodatkowego wyposażenia i dokonanie ewentualnych zmian układu w rozdzielnicach.
    Ile wziąłbyś za taką robotę?
  • Specjalista elektryk
    Krek15 napisał:
    ...... Ten stwierdził, że wykonanie rozdzielni jest prawidłowe i nie ma w niej nic do zmian. Dokonał też sprawdzenia wszystkiego. Zaskoczył mnie jednak wyceną sprawdzenia rozdzielni. Na dzień dobry krzyknął 280zł +70zł dojazd za kilka min pracy . Nie wiem ale dla mnie jest to bardzo drogo. Żona stwierdziła, że całe sprawdzenie nie trwało 15minut- nie było mnie w domu. .........


    Ale co stwierdził, zgodność doboru zabezpieczeń do przekrojów przewodów, ilości gniazd, mocy podłączonych urządzeń, poprawności połączeń w rozdzielni - otwierał ją ? Jeśli tak, wystawił na to dokument ?
    Jeżeli ufasz żonie ;) i faktycznie facet był 15minut - dzwoń do niego po protokół z oględzin, kiedy go otrzymasz, oczywiście zażądaj faktury. Ile kilometrów do Ciebie dojechał - tu także kilometrówka ma określoną cenę.
    Jeżeli nie nie wystawi żadnych papierów, goń go kijem, na pewno nie zgódź się na kolejne jego wizyty za takie pieniądze. Fiu, fiu, takich stawek lekarz by się nie powstydził, ale na pewno receptę by wystawił ;)

    Niestety co do reszty Twojej wypowiedzi - sprawy techniczne samej instalacji - na pierwszy rzut oka są duże błędy. Żeby cokolwiek odpowiadać - przygotuj rysunek, schemat z dokładnym opisem, przekrojami, długościami odcinków przewodów, symbolami zabezpieczeń.
    pzdr
  • Poziom 30  
    Krek15 napisał:
    Posiadam 2 liczniki jednofazowy i trójfazowy. Instalację podzieliłem na dwa sektory. Z licznika jednofazowego zasilam dom a z trójfazowego zasilam garaż i resztę budynków + w kuchni piecyk elektryczny.

    Tak się zastanawiam czy nie taniej by ci przyszło płacić rachunki gdybyś miał jeden licznik 3 fazowy. Jak dla mnie płacisz 2 razy za ten sam prąd.
    Cena adekwatna do wykonywanych czynności, pod wyżej wymienionymi warunkami, o których pisali koledzy .
  • Admin Elektroenergetyka
    kasprzyk napisał:


    Ale co stwierdził, zgodność doboru zabezpieczeń do przekrojów przewodów, ilości gniazd, mocy podłączonych urządzeń, poprawności połączeń w rozdzielni - otwierał ją ? Jeśli tak, wystawił na to dokument ?
    Jeżeli ufasz żonie ;) i faktycznie facet był 15minut - dzwoń do niego po protokół z oględzin, kiedy go otrzymasz, oczywiście zażądaj faktury. Ile kilometrów do Ciebie dojechał - tu także kilometrówka ma określoną cenę.
    Jeżeli nie nie wystawi żadnych papierów, goń go kijem, na pewno nie zgódź się na kolejne jego wizyty za takie pieniądze. Fiu, fiu, takich stawek lekarz by się nie powstydził, ale na pewno receptę by wystawił ;)


    Jak wystawi fakturę to autor tematu jeszcze VAT będzie musiał dopłacić ;)

    Łatwo się liczy czyjeś pieniążki, najłatwiej wychodzi to Tym co siedzą w domu albo pracują u kogoś.
    Trudno powiedzieć co robił ten elektryk ale podane ceny przez autora są normalne - przynajmniej w moim rejonie.
    Znamy relacje jednej ze stron, dlatego dalsze dywagacje na temat finansowy nie mają sensu.
  • Poziom 29  
    kasprzyk napisał:
    Ile kilometrów do Ciebie dojechał - tu także kilometrówka ma określoną cenę.


    Koledze się chyba coś pomyliło z taksówką.

    Kolego :arrow: Krek15 jeśli uważasz, że obecny fachowiec próbuje Cię naciągnąć to poszukaj jakiegoś innego na przykład przez znajomych.


    A swoją droga dlaczego elektrycy nie mieli by kasować klientów jak prawnicy czy lekarze? Czy zawód elektryka jest jakiś gorszy? Elektryk też musi posiadać dużą wiedzę i doświadczenie. Bierze on także na siebie odpowiedzialność za instalacje elektryczną, która może być niebezpieczna dla życia.
  • Poziom 30  
    krzyjak napisał:
    A swoją droga dlaczego elektrycy nie mieli by kasować klientów jak prawnicy czy lekarze? Czy zawód elektryka jest jakiś gorszy?

    Szanujący się lekarz u siebie w domu, lub poradni, czy przychodni prywatnie za wizytę trwającą 15 min bierze od 50zł w górę (w zależności od specjalizacji). Nawet nie musi jeździć do klienta.
    Żeby zostać lekarzem czy prawnikiem to trzeba przejść odpowiednie studia przejść staż, zdać aplikację i różne inne egzaminy. Co się tyczy zawodu elektryka to może go wykonywać każdy. Zawód elektryka nie jest zawodem regulowanym tak jak prawnik lub lekarz. Bardzo łatwo jest zdać egzamin kwalifikacyjny E, lub D, a nawet na pomiary. Nie oznacza to, że elektryk, który posiada te dokumenty posiada również odpowiednią wiedzę, doświadczenie i umiejętności.
  • Poziom 28  
    Cenę za dojazd pomijam bo może jechał z daleka, ale 280 zł za przegląd to spora suma i jeszcze nie zostawił po sobie dokumentów.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista elektryk
    Witam
    Nie tak dawno byłem u lekarza ze stopniem prof. i zapłaciłem 200zł za 10 min poradę. Profesor wprawdzie użył długopisu, ale tylko do wypełnienia karty pacjenta.
    Ale wracając do tematu. Ja za wizytę jak w temacie wziąłbym nie wiele mniej.

    pzdr
    -DAREK-
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    Krek15 napisał:
    . Na dzień dobry krzyknął 280zł +70zł dojazd za kilka min pracy . Nie wiem ale dla mnie jest to bardzo drogo. Żona stwierdziła, że całe sprawdzenie nie trwało 15minut- nie było mnie w domu.
    u.


    Dodano po 50 [sekundy]:

    co Wy z tym lekarzem ... no chyba , że on przyjechał do żony ?
  • Poziom 12  
    Jeżeli chcesz zabezpieczyć się przed piorunem, to w twoim przypadku dokupujesz 2 ochronniki jeden trófazowy i drugi jednofazowy, chyba że nie chcesz chronić garażu i reszty.
    Instalacja wówczas powinna wyglądać : zabezpieczenie przedlicznikowe-licznik-ochronnik przepięciowy-rozdzielnica. Pominąłem wykonanie piorunochronu i uziomu.
    Instalację robiłeś raczej 3-żyłową ? Brakuje różnicówek.
    Nie będę rozpisywał się nad wyższością elektryka nad lekarzem, (jak elektryk popełni błąd zginie lub będzie miał prze****e, lekarz zawsze się wykręci).
    500 się należy :P
  • Poziom 1  
  • Poziom 15  
    A ja tam jestem za elektrykiem...

    Krek15 stwierdził, że sobie sam zrobi instalację, a później przyjedzie elektryk i za pół darmo zrobi mu wgląd do skrzyni i powie co dodać i będzie Ok... A tu się okazało, że trzeba zapłacić :-) No przecież elektryka jest... taka prosta ??
  • Poziom 15  
    Witam
    Instalacja w domu była robiona z powodu wywalenia starej aluminiowej instalacji dwu kablowej jeszcze w aluminiowych rurkach. Do tego Instalacja byłą fatalnie zaprojektowana. Od Licznika szło do ganku, pokoi, kolejnych pomieszczeń a kończyło się na łazience. Był to je den główny kabel a do niego podłączone były kolejne pomieszczenia szeregowo. Wystarczyło w ganku spięcie i nie było prądu w całym domu.

    Z powodów konserwatorskich nie mam zgody na montowanie piorunochronu. Chodzi o wiek budynku ( zabytek ) a i kłopot z mocowaniem z powodu uszkodzenia elewacji. Walczę z papierkową robotą już 8 miesięcy. Jak na razie nie mam zgody.

    Obecnie każde pomieszczenie ma osobne linie zasilania i do tego urządzenia o większym zapotrzebowaniu na prąd maja swoje linie . Oświetlenie na osobnych liniach a gniazdka na osobnych. Dodaje prowizoryczny schemat który pokazuje pomieszczenia oraz co w nich sie znajduje.


    Jak zabezpieczyć i co kupić -elektryk mnie naciąga na koszty


    Elektryk wezwany ponownie- sprawa już wyjaśniona. Obecnie co do jakości sprawdził poprawność w rozdzielni, sprawdził jakoś wykonania ale papierka nie dał. Okazało się że w fachu już nie pracuje ale sobie dorabia. Na tym kończyła się jego praca. Zwrócił cześć pieniędzy po ostrej wymianie zdań. Obecnie rezygnuje z jego usług. Poczekam na znajomego który mi zrobi resztę. Jednak chcę zakupić juz potrzebne elementy aby mieć to z głowy .

    Dlatego proszę kolegów o pomoc czym to i jak teraz to zabezpieczyć? Będę wdzięczny za konkretne modele. Dziękuje.
  • Moderator Elektrotechnika
    Niech krawiec szyje ubrania, szewc robi buty ,lekarz leczy a elektryk wykonuje instalacje.Zasada jest jedna: jeśli o czegoś nie potrafię, to wzywam fachowca ( przecież po to pracujesz),bo póżniejsze koszty mogą okazać się o wiele wyższe.
    Moim zdaniem zatajasz wiele szczegółów aby wyjść na swoje, po drugie bez wizji lokalnej trudno o ocenę ( a to niestety kosztuje i o tym koledzy wcześniej pisali).
    Pomyśl o kierowniku budowy - wpada poogląda a inwestor płaci i co będziesz się kłócił że nic nie robi, za co te pieniądze? Zacznij doceniać czyjąś pracę i wiedzę a wtedy i o pomoc będzie łatwiej.
  • Moderator
    Topolski Mirosław napisał:
    bez wizji lokalnej trudno o ocenę ( a to niestety kosztuje i o tym koledzy wcześniej pisali).


    I to byłoby chyba na tyle.
  • Poziom 15  
    Witam.

    Pytanie - jakie fakty. Zerwałem starą instalacje i położyłem nową własną. Nie wzywałem nikogo do tej pracy nie robiłem planów przez urzędasów. Zrobiłem szkic i tyle a potem kładłem przewody. Wszytko podłączyłem i śmiga bez problemu i to już od połowy stycznia . Nie mam instalacji odgromowej bo nie mogę jej zainstalować. Piorunochron by się przydał ale to nie takie proste. Jest wiele czynników które przeszkadzają w instalacji piorunochronu. Szansa na zainstalowanie go na budynku to może 30% na 100 i to z winy zabytkowej elewacji i nie będzie też się komponować z całością. Z tego powodu że nie ma piorunochronu stwierdziłem że może jakoś zabezpieczyć instalacje na tyle na ile jest to możliwe bo piorun może trafić w słup.

    Wezwałem gościa - ogłoszenie na tablicy sklepowej. Przyjechał- mnie nie było. Miał sprawdzić poprawność i co można dodać aby zabezpieczyć sieć. Poganiał po domu z 15 min i powiedział kwotę. Sam się zdziwiłem. Wezwałem ponownie wymieniliśmy kilka zdań na temat dlaczego chce przedpłaty i takie tam. Na koniec ustaliliśmy kwotę. Gość nawet nie mógł zostawić papierka bo nie ma tam czego odnowionego a sam sobie tak dorabia. Na koniec podziękowania mi zrezygnowałem z dalszych usług. Mi papier zbędny i plany robione przez specjalistów są zbędne. Jednak nie ma to żadnego znaczenia co do mojego tematu. Nie ma co ukrywać. Pozdrawiam
  • Specjalista elektryk
    Krek15 napisał:

    Wezwałem gościa - ogłoszenie na tablicy sklepowej. Przyjechał- mnie nie było. Miał sprawdzić poprawność i co można dodać aby zabezpieczyć sieć. Poganiał po domu z 15 min i powiedział kwotę. Sam się zdziwiłem. Wezwałem ponownie wymieniliśmy kilka zdań na temat dlaczego chce przedpłaty i takie tam. Na koniec ustaliliśmy kwotę. Gość nawet nie mógł zostawić papierka bo nie ma tam czego odnowionego a sam sobie tak dorabia. Na koniec podziękowania mi zrezygnowałem z dalszych usług. Mi papier zbędny i plany robione przez specjalistów są zbędne. Jednak nie ma to żadnego znaczenia co do mojego tematu. Nie ma co ukrywać. Pozdrawiam


    Sugeruję koledze wybrać się kiedyś i sprawdzić poprawność (lub co gorsza naprawić awarię) instalacji wykonanej przez osobę dla której świadectwem prawidłowości wykonania instalacji jest:

    Cytat:
    Wszytko podłączyłem i śmiga bez problemu i to już od połowy stycznia


    To może wtedy kolega nabierze trochę skruchy i zauważy, że stwierdzenie "łatwiej zrobić samemu od zera, niż poprawiać po kimś" nie wzięło się znikąd.
    Poza tym za fachową wiedzę się płaci. Każdy by chciał dużo zarabiać, ale nikt nie chciałby dużo płacić za usługi/produkty - taki paradoks.
    Co do papieru oczywiście, że jest zbędny dopóki (odpukać) się nikomu nic nie stanie.