Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Pytanie, Ursus-360, odpalenie po latach...

ForesT91 23 Mar 2012 16:42 11772 38
  • #1 23 Mar 2012 16:42
    ForesT91
    Poziom 10  

    Witam wszystkich serdecznie.
    Mam pytanie do "mechaników" :)
    Dawno, jakieś 17 lat temu uległ awarii Ursus 360.
    Wiem tyle że korbowód wybiło bokiem rozrywając bloki.
    Wtedy jeszcze świętej pamięci dziadkowie wymienili w nim praktycznie cały silnik, został stary rozrusznik, pompa paliwowa i inne drobiazgi.

    Z 15 lat temu pękła kolumna kierownicza i tak wciśnięty ciągnik do stodoły stał przez kolejne 10 lat... Trochę na niego popadało, warunki atmosferyczne itd...

    Gdy wprowadziłem się tutaj na wieś, przestawiliśmy ciągnik ze stodoły do garażu.

    Chcę zrobić remont tego ciągnika. Ciekawi mnie czy po TYLU latach jest szansa że odpali.
    Wiadomo do wymiany elektryka, czyszczenia, nowy tłumik, zawory do sprawdzenia, pewno już zaśniedziałe będą.
    Koło zamachowe swobodnie się obkręca więc raczej nic nie "chwyciło"

    Prosiłbym o podpowiedzi czy i jakie są priorytety do sprawdzenia przed odpaleniem po takim czasie, tak by nie było żadnej dodatkowej awarii.
    Maszynę chcę wyremontować gdyż mam do niej jakiś sentyment no i kusi mnie silnik który ledwo co służył :)

    Moje wrażenia są takie:
    - wyczyścić/sprawdzić chłodnicę
    - wymienić filtr
    - wyczyścić gaźnik z pompą
    - sprawdzić czy rdzy nie ma w baku paliwowym
    - wymienić tłumik (jedna wielka rdza)
    - sprawdzić i wyczyścić/wymienić zawory
    - nowa instalacja

    Myślę że po tym zabiegu sprzęt powinien zagadać.

    Z góry dziękuję za pomoc i przepraszam za trochę bez sensu temat :)

  • Pomocny post
    #2 23 Mar 2012 19:12
    ftp.kowal
    Poziom 33  

    Jak wyczyścisz "gaźnik" to na pewno zapali :). A tak na poważnie wymiana filtrów na pewno nie zaszkodzi. Wyciągnij wtryskiwacze daj do sprawdzenia. W miedzy czasie wlej np. nafty do cylindrów. Jak ściągniesz kolektory będziesz widział co się dzieje z zaworami. Po zalaniu naftą odczekaj chwilkę i pokręć silnikiem. Paliwo na początek podaj z banki. Spróbuj odpowietrzyć zobacz czy podczas kręcenia pompa będzie podawać paliwo. Po kilku kręceniach sprawdź czy chodzi listwa w pompie. Jeśli chodzi pompa podaje paliwo to włóż wtryski i spróbuj odpalić.

  • #3 23 Mar 2012 19:52
    artek390
    Poziom 8  

    Odpuść sobie wymiane całej instalacji wymień tylko klemy i sprawdzi czy prąd dochodzi tam gdzie powinien

  • Pomocny post
    #4 23 Mar 2012 21:35
    kryzđ
    Poziom 14  

    Pierwsze uruchomienie:
    1) Układ paliwowy
    - zlej stare paliwo i wyczyść zbiornik paliwa lub użyj zastępczego zbiornika ze świeżym paliwem,
    -wymień filtry wraz z uszczelkami: odstojnika , oraz wstępnego i dokładnego oczyszczania, odpowietrz cały układ po kolei, filtry oraz pompę,
    - wymień olej w pompie wtryskowej
    - wymontuj wtryskiwacze i oddaj do sprawdzenia.
    2) silnik
    - spuść stary olej, następnie odkręć misę olejową i oczyść jej wnętrze z osadu
    - sprawdź czystość smoka pompy olejowej
    - potem zamontuj czystą misę z nową uszczelką i wymień filtr oleju.
    - w otwory po wtryskiwaczach wlej po ok. 200g nafty, zdemontuj pokrywy zaworów następnie pokręć wałem silnika ręcznie, zwracając uwagę na opór jaki będzie stawiał i czy zawory otwierają sie i zamykają. Jeżeli nie będziesz mógł nim ruszyć to odczekaj kilka godzin i ponownie spróbuj. Natomiast jeżeli będziesz miał problem z zaworami to między trzonki a prowadnice wtryśnij środek penetrujący dobrej jakości . Jak już zawory będą sie poruszać bez zacięć to klawiaturę i zawory nasmaruj olejem silnikowym ( nie żałuj) , ostrzegam żadnych regulacji luzów zaworowych , jeśli są widoczne ślady korozji to tylko wymiana lub regeneracja. Zamontuj pokrywy i zalej olej do silnika wystarczy klasy CC SAE 30.
    - podczas kręcenia wałem korbowym należy zaciągnąć gaz ręczny jeżeli zakręcisz rozrusznikiem po uprzednim odpowietrzeniu układu to z przewodów wysokiego ciśnienia powinno tryskać paliwo.
    - zamontować wtryskiwacze
    - wymienić pasek napędu wentylatora
    - wymontować termostat , później po uruchomieniu wymienić na nowy wraz z przewodami gumowymi
    - wyczyścić filtr powietrza
    - sprawdzić szczelność połączeń po zalaniu układów cieczami roboczymi.
    Po tych zabiegach można próbować uruchomić silnik tylko za pomocą rozrusznika.
    Pomijam istotne fakty jak nowe akumulatory i bezwzględna czystość podczas powyższych prac.
    -

  • Pomocny post
    #5 23 Mar 2012 22:01
    miszka4
    Poziom 9  

    Tak się składa że uruchamiałem kiedyś koparkę radziecką, która stała pod chmurką ponad 10 lat. Powiem ci tak, jeśli się daje obracać wałem silnika i silnik nie stał rozgrzebany to nalewaj paliwa odpowietrz układ paliwowy wymień tylko olej i filtr oleju i odpalaj tylko zaopatrz się w porządne akumumulatory.Podczas odpalania ściąnij węża z filtra powietrza i psiknij mu plaka do tapicerki jak będziesz kręcił rozrusznikem najlepiej poproś kogoś drugiego o pomoc .Jak zapali i będzie wszystko ok, będziesz myślał o reszcie i na miłość Boska nie ściągaj miski olejowej bo niema poco.Zaczniesz grzebać to sobie narobisz kłopotów bo widzę że zbytnio nie masz o sześćdziesiątce pojęcia (gaźnik) :D .Pozdrawiam

  • #6 23 Mar 2012 22:16
    ForesT91
    Poziom 10  

    Dziękuję za wypowiedzi.
    Tak, zgodzę się z tym że pojęcia WIELKIEGO nie mam przy silnikach maszyn rolniczych.
    Prędzej silniki motocyklowe, kosiarki, pilarki. Stąd mój "gaźnik" :)

    Ktoś pisał o ściąganiu misy olejowej, wydaje mi się że sensu nie ma. Na wzierniku oleju jest MAX tak więc przecieków nie ma.

    Pozostaje na dniach wyciągnąć ciągnik z garażu i zacząć od czynności "czyszczących".

    Olej w skrzyni biegów także jest do pełna, ale martwi mnie to iż na pewno dostała się woda do skrzyni. Tak jak kiedyś został zdjęty drążek zmiany biegów, tak nie zostało to zakryte i leciało sobie deszcze, syf itd... Więc myślę że skrzynia będzie do czyszczenia...

    Wtryskiwacze dać do oczyszczenia do jakiegoś konkretnego mechanika który zajmuje się maszynami rolniczymi?

    Rozrusznik też pewno do "przeczyszczenia" z osadu :)

    Co do instalacji: Kable są tak "stwardniałe", zaśniedziałe że wolę wydać te 100zł na nową instalację... :) A klem to nawet nie ma... :)

  • #7 23 Mar 2012 22:47
    miszka4
    Poziom 9  

    Nie rób sobie bezsensownych wydatków z rozrusznikem jeśli kręci ,to samo z wtryskami a już napewno z miską olejową .Jak coś nie odpali bedziesz myślał o wtryskach. Lepiej sprawdź czy przez ten czas sobie ktoś od traktorka jakichś części nie pożyczył.

  • #8 23 Mar 2012 22:55
    ForesT91
    Poziom 10  

    Wszystko jest na miejscu :) Stodoła była zamknięta na 4 spusty więc nie było możliwości wejścia :) Minusem był przeciekający dach :P
    Jedynym brakiem jest kolumna kierownicza którą muszę kupić :)
    No i inne duperele typu Akumulatory, kable, klemy. Reszta wyjdzie w praniu.
    Byleby odpalił, będzie to dla mnie radość w sercu i chęć do dalszej pracy :)

    Edycja:

    Wydaje mi się że moja 360-ka to jakaś starsza wersja.
    Generalnie gdy widzę ciągnik jakiegoś sąsiada lub na aukcjach, to mają puszki bezpiecznikowe z boku "deski rozdzielczej" (:D) I np. podwójne zegary.

    U mnie jest jakoś inaczej. Czy można gdzieś kupić nowe? Jak widać na zdjęciu, dużo z tego nie będzie :)

    Link do zdjęcia: http://imageshack.us/f/813/24032012431.jpg/

  • #9 24 Mar 2012 19:33
    ftp.kowal
    Poziom 33  

    Panel masz starego Typu i szukaj takiego jak dla mnie jest on o wiele ładniejszy niż te nowe z podwójnymi zegarami. Musiałbym poszukać. Sam licznik powinienem mieć do takiego panelu. I od nowości chyba nie był jeszcze zakładany.

  • #10 24 Mar 2012 20:39
    ForesT91
    Poziom 10  

    Właśnie szukam wszędzie takich zegarów ale już pewno nigdzie nie dostanę :)
    Na allegro lub sklepach internetowych widzę tylko "pojedyncze" zegary, takiego jak mój niestety nigdzie...

    EDIT:
    Mam jeszcze pytanie o kolumnę kierowniczą.
    Generalnie widzę że są jakby 2 typy. Moja miała kierownicę "wkręcaną" w obudowę za pomocą około 6 śrub a jak widzę na allegro kolumny to są wkręcane na 4 śrubach.
    Czy są między nimi jakieś różnice?

    Linki dla porównania:
    - Kolumna 1 - http://allegro.pl/kolumna-kierownicza-do-ursus-c-360-c-360-c-355-i2224514311.html - taka jak moja
    - kolumna 2 - http://allegro.pl/kolumna-kierownicza-ursus-c-360-okazja-i2216504921.html
    - kolumna 3 - http://allegro.pl/kolumna-kierownicza-do-ursus-c-360-c-330-i2186574645.html

    Na co zwracać uwagę / o co pytać przy zakupie kolumny?

  • #11 25 Mar 2012 21:26
    wpsowa692
    Poziom 24  

    Ta deska jest od czterdziestki tuLink jest w ofercie ale niedostępne i nie oryginał :cry: ,ale tu Link dostępne :D
    Jak by Ci przyszło wtykać dwuwskaźnik od C-360 to wtykaj KFM inne to syf że lepiej do rąk nie brać .
    A z tymi przekładniami daj fotki jak jest u Ciebie , bo może tam też siedzi czterdziecha ?

  • #12 25 Mar 2012 21:46
    blazej.1994
    Poziom 24  

    Ten ciągnik to ursus c4011, Wiecie co będzie w misce po tylu latach? Galareta. Jak to pójdzie na silnik to żegnajcie marzenia o idealnej pracy. To co pisze kryzd to prawda. Wszystkie filtry i oleje do bezwzględnej zmiany!

  • #13 25 Mar 2012 21:49
    ForesT91
    Poziom 10  

    Kolumna na pewno wchodzi od 60 :) Bynajmniej taka była, niestety jej resztki są na złomie od dawna...
    Patrząc od tyłu, była i jest to kolumna lewostronna.

    Oleje tak czy siak pozostaną zmienione, po tylu latach stania jest to konieczność.
    Miska olejowa? Generalnie będzie to robił mechanik więc myślę że i spód michy się wyczyści.
    Jak zrobić to raz i konkretnie a odpalić maszynę mogę nawet po 1-2 miesiącach, przed tym wszystko musi grać :)

    Mam wrażenie że moja "sześćdziesiątka" to cholernie stara wersja...
    Parę dni temu znalazłem dowód rejestracyjny według którego data pierwszej rejestracji była w 197x :)

  • #14 25 Mar 2012 21:58
    blazej.1994
    Poziom 24  

    Pewnie większość simmeringów też na złom. Chyba że na wale jest jeszcze odrzutnik.

  • #15 25 Mar 2012 22:06
    ForesT91
    Poziom 10  

    blazej.1994 napisał:
    Pewnie większość simmeringów też na złom. Chyba że na wale jest jeszcze odrzutnik.


    Przeczytaj mój pierwszy post a dowiesz się że silnik jest praktycznie nowy, stary został rozrusznik, chłodnica i jakieś inne drobiazgi... Mankamentem jest to że stał 15 lat ale wszystko się kręci jak trzeba.

    I nie jest to 4011 tylko C-360, chyba wiem co mam w garażu, widzę co jest na starej umowie jak i w dowodzie rejestacyjnym... :)

  • #16 25 Mar 2012 23:23
    blazej.1994
    Poziom 24  

    Liczniki od 4011, na uszczelnienia bardziej działa czas niż przebieg. Daj zdjęcie tylu, maski, i obciążników kół. Okaże się wszystko. Silniki diesla nie mają gaźników- tylko pompy wtryskowe, w tym wypadku tłoczkowa.

  • #17 27 Mar 2012 12:19
    ForesT91
    Poziom 10  
  • #18 28 Mar 2012 11:26
    seweryn7701
    Poziom 30  

    Zegary i koła przednien to 4011, skrzynia i most pewnie teZ to raczej 60-ka albo 55 jeśli to oryginał z tamtych lat tak samo tylne obciążniki to okres 55. Ale silnik to mi na zetora wygląda. A na pewno filtr oleju. W tych ursusach nie było odśrodkowego filtre oleju.
    Uszczelniacze pewnie będą do wymiany ale puki co masz na to kupe czasu. Przy samym silniku jest tylko jeden w pompie wtryskowej. W skrzyni jesli dobrze policzyłem 11 i pare oringów uszczelniajacych osie podnośnika.

  • #20 28 Mar 2012 12:33
    ForesT91
    Poziom 10  

    Właśnie nie mam jak sprawdzić ile KM ma silnik... W starym dowodzie rejestracyjnym nie ma takich danych...
    Znajomy który kilkanaście lat temu składał ten silnik mówił że był kupowany do 60-ki.
    Jeśli chcecie mogę zrobić więcej fotek silnika :)
    W dowodzie data pierwszej rejestracji - 1971r.

    Niemniej sporo roboty mnie czeka... Najgorsze będą te uszczelniacze w skrzyni... O ile będzie konieczność wymiany, poziom oleju w skrzyni po tylu latach jest na MAX a pod ciągnikiem nic się nie leje. No ale jak wszystko zacznie chodzić to różnie może być... I do tego dźwignia zmiany biegów była ściągnięta, nie zasłonięta i trochę syfu poleciało na skrzynię...

  • #21 28 Mar 2012 12:45
    blazej.1994
    Poziom 24  

    Ten ciągnik jest praktycznie nie do uszczelnienia:) Jeśli pracuje w polu, zawsze gdzieś będzie ciekł.

  • #22 28 Mar 2012 14:13
    ForesT91
    Poziom 10  

    Kurcze ciekawi mnie jaka to wersja, składak chyba nie :) Oby... :)
    Mam jeszcze 2 pytania.
    Jakiej instalacji elektrycznej szukać? Do C-360?
    Jaką kolumnę kierowniczą kupić? Obojętnie jaka, byleby do C-360? :)

  • #23 28 Mar 2012 15:37
    blazej.1994
    Poziom 24  

    Spotkałem się tylko z 1 wersją instalacji. Może być składak- silnik zetor- obciążniki tył 355- zaczep dolny 360.

  • #24 28 Mar 2012 17:20
    ForesT91
    Poziom 10  

    Po czym poznać czy jest to silnik zetora ? :)
    Chciałbym się dowiedzieć wszystkiego co się da o Swoim "modelu" :)

  • Pomocny post
    #25 28 Mar 2012 17:37
    seweryn7701
    Poziom 30  

    Zetory 4011 miały filtr oleju odśrodkowy i możliwe że inne też. Chyba że bączek pasuje w miejsce filtra 60-ki lub 40-ki. Bo one różnią się mocowaniem do silnika. Szykał bym jakiś opisów na bloku. Instalacje są dwa rodzaje. Drugi do 3-p który ciebie nie interesuje i możliwe ze jest inna do 60-ki z alternatorem. Coś mi się tak obiło ale nie jestem pewny. Jak ciagnik stoi to lać może się olej jedynie na uszczelniaczu womu i drążka przechodzącego przez skrzynie na pedały. Tylko to jest po niżej poziomu oleju. Każdy inny jest nad. O ile z zimeringami nie ma kłopotu i nawet długo są szczelne to problemy stwarza oś ramion podnośnika i drążka skrętnego. Tam oringi za długo nie wytrzymują. Ale też łatwo i szybko sie je wymienia prócz dwóch na drążku skrętnym na środku. Kolumna bedzie pasowała każda. Istotna różnica to długość rury idącej w strone kierownicy. Chyba sa dwie długosci i dwa rodzaje kierownic.

  • #26 28 Mar 2012 20:53
    ForesT91
    Poziom 10  

    No, wydaje mi się że mam 4011, jakiś późniejszy model albo początek 355/360, ewentualnie składaczek :D

    C-360 przednią oś ma bardziej prostokątną, 4011 ma okrągłą taką jak moja.

    Ciekawi mnie tylko jak z silnikiem. Około 95/97 roku był kupowany cały nowy silnik i składany przez znajomego mechanika (nie jakiegoś "pana" od ciągników tylko mechanika :) ) Możliwe że silnik jest od "sześćdziesiątki".
    Szukałem jakiś numerów czy coś, znalazłem tylko jakiś numerek na misce olejowej.

    Kolejne pytanie. Generalnie z tego co mi wiadomo nie powinno się malować silników.
    Z tego co widzę praktycznie każdy maluje silniki z ciągnikach. Jaką farbą najlepiej? Wcześniej jakiś podkład czy coś?
    Może Chlorokauczuk?

  • #27 28 Mar 2012 21:03
    too12
    Poziom 8  

    Normalnie silnik można malować .
    Najpierw go dobrze umyć później odtłuścić (benzyną ekstrakcyjną) i najlepiej prysnąć pistoletem - lakierem renowacyjnym a nawet olejnym ,będzie ładniej błyszczał.

  • #28 29 Mar 2012 10:06
    Grzesiek1098
    Poziom 11  

    witam. według danych z tej strony http://konedata.net/Traktorit/Ursus350.htm 4011 produkowali do 1970r. Miałem kilka 60 i 55 i to w stu procentach jest C355, a dolny zaczep mógł ktoś zmienić, mocowanie w 60 i 55 jest takie samo, a sam zaczep różni się tylko wyglądem.

  • #29 29 Mar 2012 14:03
    seweryn7701
    Poziom 30  

    Oficjalnie 4011 były produkowane do 1970 ale jeszcze po tym roku pojawiały sie . Prawdopodobnie składane z magazynowanych części. Ja miałem czterdziestke z 1972 roku i nie było tam nic kombinowane w papierach. 55 i 60-ki też miały jeszcze okrągłe osie. W puźniejszych latach produkcji zmienili na kwadratową jako tańszą w produkcji. Nie była to zamiana na lepsze.

  • #30 29 Mar 2012 22:44
    wpsowa692
    Poziom 24  

    Hmm nie zwróciłem uwagi na otwór obok otworu na kolumnę kierowniczą mówię teraz o desce rozdzielczej a chodzi mi o to że 4011 miały ręczny gaz owijany na rurze kolumny kierowniczej a to znaczy że to 355 .
    Dodatkowo 4011 miały ręczny hamulec na linkę wyciągany a nie dźwigniowy więc znowu 355 .
    Traktor był pierwotnie w kolorze zielonym i na sztywnym przodzie koła 18 więc raczej też 355 , bo 4011 były na miękkim przodku inny wspornik inna maska etc.
    O ile pamiętam 4011 miały dwa filtry olejowe (szklanki) a w środku wkłady z pakietowane z krążków , a 355 miały właśnie bąka .
    Tylne błotniki były wymienione bo 355 miała małe lampki te są od 360 zresztą podobnie jak siedzenie i dolny zaczep.
    Obciążniki tylne bardziej pasują mi na 4011 bo mają 3 dziury , te od 355 miały 6 dziur.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME