Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak usprawnić ogrzewanie - kominek z DGP

andrzejpiotr 24 Mar 2012 16:15 56832 82
Bosch
  • #1
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Witam
    Mam kominek, tzn. wkład kominkowy, żeliwny, moc (chyba) 12 kW. Obudowany jest bloczkami z b-k (12). Z zewnątrz przyklejony piaskowiec. A od wewnątrz wełna mineralna. Czyli tzw. zimna obudowa. Rura spalinowa (ok. 1,5 m) podłączona do przewodu kominowego pod kątem ok 60 st. wzg. wkładu. To obudowane jest płytą g-k, do wew. wyłożoną wełną mineralną. Na poziomie podłogi jest kratka nawiewna, a w okapie - kratka przez którą wydobywa się gorące powietrze.
    Kominek stoi w salonie. Przy czym między salonem a jadalnią i kuchnią nie ma ścian. Na wyższej kondygnacji są 4 pokoje. Kominek był budowany raczej w celach "rekreacyjnych". W związku z taką konstrukcją po rozpaleniu w nim w salonie robi się bardzo ciepło. A pod sufitem to już ukrop. Natomiast w jadalni i kuchni nie czuje się aż tak tego ciepła. W tym roku w związku z oszczędnościami w ogrzewaniu (olej opałowy), od jesieni palimy w kominku cały czas. Na dole jest ok. Ale co można zrobić żeby część tego ciepła przekazać na piętro i zwiększyć sprawność kominka? Brałem pod uwagę wymiennik ciepła z płaszczem wodnym montowany na czopuchu kominka. Ale w końcu doszedłem do wniosku, że nie jest to najlepszy pomysł. Teraz zastanawiam się nad dystrybucją gorącego powietrza, ale nie w sposób wymuszony turbiną a grawitacyjnie.
    Może macie doświadczenia z modernizacją kominka, powodującą lepsze nagrzewanie pomieszczeń na parterze i dogrzanie piętra? Przy czym pokój , który jest nad kominkiem nie wymaga dogrzania, bo tam jest komin. A jednocześnie nie można wyprowadzić pionowego przewodu z okapu na piętro, do tego pokoju, ponieważ przeszkodę stanowią drzwi ( trzeba by wyprowadzać przewód nad drzwiami i przeprowadzić do następnych pokoi. I jeżeli dotarło by tam ciepłe powietrze, to było by ono pod sufitem.
  • Bosch
  • #2
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    andrzejpiotr wrote:
    Brałem pod uwagę wymiennik ciepła z płaszczem wodnym montowany na czopuchu kominka. Ale w końcu doszedłem do wniosku, że nie jest to najlepszy pomysł.

    I całe szczęście, że tak zrobiłeś :) BRAWO
    Najlepsze rozwiązanie to właśnie DGP. Masz zatem remont w domu, skoro tego jeszcze nie rozprowadziłeś. Poproś tzw "kominkarza" do domu, bo stąd nie widać przegród budowlanych. Musisz się liczyć z demontażem piaskowca, bo należy zrobić dystrybutor na wkładem żeliwnym.
  • #3
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Witam mirrzo. Ponownie spotykamy się.
    Jak na razie nie przewiduję tak gruntownej modernizacji kominka. Na razie żyję naiwną myślą, że da się coś zrobić niezbyt wielkim nakładem sił i środków. O DGP coś tam czytałem. Z pobieżnych, wstępnych informacji wyciągnąłem wniosek że jest to system wykorzystujący wymuszony obieg gorącego powietrza. A to wiąrze się faktycznie z poważnymi nakładami i zmianami. Miałem nadzieję że można to zrobić prościej, wykorzystując grawitacje. Wyobrażałem sobie że można wyprowadzić przewód z "okapu" - bo tam gromadzi się gorące powietrze. Zasłaniając kratkę . którą teraz wypływa gorące powietrze do salonu, wymuszę tłoczenie tego powietrza do górnej kondygnacji. Sam przewód biegłby poziomo pod sufitem albo w salonie, albo po drugiej stronie ściany - w przedpokoju. A potem przebijając sie przez strop (płyta żerańska) w trzech miejscach wprowadzam wylot do tych trzech pokoi. Taki był mój "autorski" (amatorski) projekt. Tylko czy do zrealizowania? Jakiej średnicy muszą być przewody żeby to powietrze dotarło do pokoju oddalonego od kominka o ok. 6-7 m. Dwa bliższe to ok. 2 i 4 m.
  • #4
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    No i właśnie podałeś jak działa DGP.
    Właśnie na grawitacji, przede wszystkim. Górą idzie ciepłe, dołem wraca chłodne. Dystrybutor, to skrzynia nałożona na Twój kominek (wkład), z której to odchodzą rury do poszczególnych pomieszczeń. Tak planujesz, tak zrób. Rury dobiera się odpowiednio do odległości, jaką ma pokonać ciepłe powietrze. Zaproś "kominkarza", to określi jakie. Ja tu nie podejmuję się podawać ich przekrojów. Na wylotach oczywiście nawiewniki z regulowaną ilością przepływu powietrza. No i każde drzwi od pomieszczeń podcięte od spodu, żeby chłodne powietrze mogło wrócić do ponownego podgrzania. Ale to jest właśnie ten remont, o którym pisałem powyżej. Bezboleśnie tego nie zrobisz. Pamiętaj o izolacji termicznej rur.
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #6
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    deg wrote:
    Pamiętaj o zamontowaniu filtra. Ja budując swój DGP nie zabudowałem filtra i teraz po jednym sezonie mam do malowania pół domu.

    Ale to nie wynika z braku filtra. Należy częściej sprzątać i umiejętnie obchodzić się z kominkiem. Teraz, jak czyścisz kominek, zapewne wyłączasz turbinę? W grawitacyjnym jest dokładnie tak samo.
  • #7
    User removed account
    Level 1  
  • Bosch
  • #9
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Po przerwie poświęconej na przeglądanie i studiowanie tematu witam ponownie. Poniżej zamieszczam schenatyczne rys. mojego domu. Może one natchną kogoś do racjonalnego rozwiązania mojego problemu. Jak dostarczyć gorące powietrze do pokoju P 2, 3.4. Z tego co dotychczas przeczytałem wyciągam wniosek, że grawitacyjnie raczej nie da się tego zrobić. A może jednak ktoś ma inną koncepcję?
    Obok tematu zasadniczego mam jeszcze jedno pytanie dotyczące odkurzacza do usuwania popiołu. Czym kierować się przy jego wyborze?

    Jak usprawnić ogrzewanie - kominek z DGP

    Jak usprawnić ogrzewanie - kominek z DGP
  • #11
    andrzejpiotr
    Level 9  
    "Grawitacyjnie. Nawiew pod sufitem"
    Ale to chyba sprzeczność. Bo albo grawitacyjnie (samoczynnie), albo obieg wymuszony(nawiew). Wytłumacz mi na czym polega Twoja koncepcja.
  • #12
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    andrzejpiotr wrote:
    Wytłumacz mi na czym polega Twoja koncepcja.

    Na różnicy gęstości (ciężaru) ciepłego i zimnego powietrza.
    Ciepłe idzie rurą pod sufitem do wskazanych pomieszczeń, a stamtąd chłodne spływa np. schodami na parter do podgrzania w kominku :)
  • #13
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Na czym polega system grawitacyjny to mniej więcej wiem. Ale z ogónych zasad tego sys. wynika, że odcinki poziome przewodów nie mogą przekraczać 3 m. Jeżeli są dłuższe to trzeba stosować turbinę.
    Jeżeli dobrze rozumiem to proponujesz wyjście przewodem z okapu kominka przez strop do P1 i z tego pokoju, pod sufitem przejście jedną rurą(?) do P2,3,4. Czy tak?
  • #14
    marekhab
    Level 33  
    Mam system DGP już od czterech lat, jestem zadowolony.
    W sprawie wymuszonego obiegu powietrza to turbina ma wydajność 800m3 na godzinę z tym że mam dorobiony regulator obrotów do tej turbiny, przed turbiną daje się filtr który wyłapuje wszelkie pyłki ( ten filtr ma w środku metalową siatkę którą raz w roku płukam pod bierzącą wodą), dalej w każdej kratce jest dodatkowa siatka z flizeliną (dodatkowy filtr).
    Co budowy to oczywiście wnętrze obudowy kominka wyłożone watą mineralną z złotkiem (wełna do kominków) spoiny w tej wełnie zaklejone taśmą na wysokie temperatury (pytać składy budowlane) wszystkie rury i rozgałęzenia ocieplone.
    Co do wydajności kominka to mam 15kW ogrzewam nim jakieś 75 m2 czyli przeliczając 1kW na 10 m2 mój kominek ma duży zapas.
    Rekord jaki przez nieuwagę wyciągłem to 47st C, od tego czasu wiem jaki utrzymywać ogień aby było LUX.
    Dla kominków jest kilka ważnych rzeczy, długość komina minimum 7mb ( ja mam 11mb), przekrój kanału dymnego średnica 200mm (tak jak dla centralnego),
    każdy piec dobrze jak jest nieco większy niż zapotrzebowanie ,
    Średnio liczy się 10m2 na 1kW pieca.
    Wymuszonym obiegiem powietrza DGP możesz przesyłać ciepło na odległość nie większą niż 10mb ( jeśli wszystko ma dobrze działać ).
    WSZYSTKO NA TEN TEMAT JEST W INTERNECIE.
    Trzymając się podstawowych zasad będziesz zadowolony.
  • #15
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Ogółne zasady DGP, czy to grawitacyjnego, czy wymuszonego poznałem właśnie dzięki internetowi. Ale. Co innego podstawy, a co innego konkretny przypadek. Zamieściłem rysunki żeby ktoś odniósł się do mojego przypadku. Jaki system się sprawdzi? Jak rozmieścić przewody (nie można ich ukryć)? Jakie przekroje zastosować? Mam jeszcze wiele szczegółowych pytań, ale po co je mnożyć skoro nie mam odpowiedzi na zasadnicze problemy.
    I przypomnę jeszcze pytanie o odkurzacz do kominka - co jest ważne przy jego wyborze?
  • #17
    marekhab
    Level 33  
    Co do przekroju przewodów czym większe tym lepiej, zazwyczaj 125mm do 150mm zależne od dystrybutora jakie ma wyloty, na każdym rozgałęzieniu można stopniowo zmniejszać średnicę.
    Jedno mnie zastanawia w Twoim przypadku czy od kominka do najbardziej oddalonego punkty nie przekroczysz 10mb, jeśli tak to na tym punkcie możesz osiągnąć słaby nawiew powietrza.
  • #18
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Odległość do najdalszego punktu, czyli P4 w okolicy okna wynosi ok.9,5 m (linia łamana) - nie wliczając w to odcinek pionowy od okapu do sufitu w P1, ok. 3 m.
    Moja wstępna koncepcja, zainspirowana przez mirrzo jest następująca:
    - wyjście pionowe z okapu przez strop do P1, jeżeli będzie niezbędna turbina, to zamontowana właśnie w tym pokoju (garderoba),
    - rura pionowo do sufitu, potem w lewo do P2,
    - przy suficie za drzwiami w P2 rozgałęzienie:
    -jedna gałąź w lewo w stronę okna w P2 i w 2/3 długości trójnik i przejście przez ścianę do P3 (też w okolicy okna)
    - druga gałąź przejście przez ścianę (na wprost) i potem w prawo (nad drzwiami w P3) i przejście przez ścianę do P4 i w lewo w stronę okna,
    Przedstawię to na rysunku.
    Wiem że im większe przekroje to tym lepszy efekt. Ale ogrniczeniem jest to , że jak wspomniałem nie mam możliwości ukrycia przewodów. Więc szukam optymalnego rozeiązania - połączenia sprawności z estetyką.
    Czy gdzieś można odszukać coś o doborze średnic przewodów w zależności od wielkości pomieszczenia i jego odległości od kominka?
    Jak usprawnić ogrzewanie - kominek z DGP
  • #20
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Czytając o zasadach DGP i rozmieszczaniu wylotów ciepłego powietrza można wyciągnąć jeden wniosek : aby pomieszczenie było dogrzane, kratka musi być w pobliżu okna albo ściany zewnętrznej.
    Też zastanwiam się nad wersją min. polegającą na tym że doprowadzam przewód do P2 (tak jak w wersji ze schematu) i w rogu za drzwiami umieszczam kratkę zasilającą ten pokój. Następnie przechodzę przez ścianę do P3 i tu montuję kratkę. Dalej nad drzwiami w P3 przechodzę przez ścianę do P4 i od razu kratka. Taki układ w całości miałby ok. 6 m długości (nie wliczając w to ok. 3 m pionowego odc. od kominka do sufitu w P1). Taki układ ma niewątpliwe zalety:
    - jest krótki, mniejsze opory,
    - mniej materiału, czyli tańszy,
    Ale ma jedną zasadniczą wadę - wszędzie wyloty są w pobliżu drzwi, więc ciepłe powietrze zamiast cyrkulować po pokoju od razu ucieknie do przedpokoju i wróci na dół.
    Jest jeszcze iedna ewentualność. Może po prostu mylę się w swoich rozważaniach?
  • #21
    GanzConrad
    Level 25  
    mirrzo wrote:
    Tylko po co jedziesz tak daleko z rurami w pomieszczeniach P2 P3 P4 ?

    racja, zrób wyloty nawet przy drzwiach.
    parę innych moich uwag po 6 latach używania DGP zarówno grawitacyjnego jak i wymuszonego:
    - nie wspomniano o ważnej kwestii odseparowania powietrza do komory spalania. Powinno być pobierane z zewnątrz, zwłaszcza podczas mrozów (lub trójnik z przepustnicami - do wyboru). U mnie 3 nawilżacze 24/7 nie wyrabiały z utrzymywaniem wilgotności i pojawiały się różne dolegliwości układu oddechowego u całej rodziny.
    - nawet dobrze skonstruowane DGP grawitacyjne powoduje dość spore różnice w temperaturach - czy to pomiędzy pomieszczeniami, czy pomiędzy podłogą i sufitem. Niestety podcinanie drzwi czy otwory w nich nie pomagają wiele - wszędzie muszą być otwarte drzwi, wystarczy zamknąć jedno pomieszczenie, aby było niedogrzane. Wstawiając turbinę wyrównujesz i stabilizujesz dystrybucję ciepła. U mnie wystarcza KOM 400 - średnica wylotu 125mm, rury również, grzeję około 100m.kw. Niestety z turbiną dochodzi hałas - mniejszy lub większy, więc powinna być obudowana i z dala od sypialni.
    -przy grawitacji wyloty na górnej kondygnacji powinny być przy podłodze, więc pomyślałbym o instalacji pod sufitem dolnej kondygnacji i odejściach do poszczególnych pokoi.
    - filtr odradzam, przy grawitacji odpada, przy turbinie - nie pasuje do KOM 400, trzeba stosować większą, dla mnie nie ma to sensu. Mop do podłogi jest skuteczniejszy ;-).
    - temat rzeka, pytaj to postaram się coś doradzić (mam nadzieję, że nic nie przeoczyłem z Twoich pytań)
  • #22
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Na początek - grawitacja: czy u mnie sprawdziła by się? Widzisz na rys. rozmieszczenie pomieszczeń i odległości. Czy przy rozwiązaniu min. tzn jedna rura pod sufitem na parterze (jak średnica?) i krótkie odejścia do P2,3,4 (kratki w podłodze). Odległość do najdalszego punktu to ok. 6 m. Wszędzie piszą że max. to 3-4 m.
    Teraz sys. wymuszony. W jakich miejscach u Ciebie rozmieszczone są wywiewy ciepłego powietrza? Bo oczywistym jest że im dalej od drzwi, to tym lepiej nagrzeje się dane pomieszczenie. A jeżeli będzie to przy samych drzwiach, to najcieplej będzie w przedpokoju. Każdy dom jest inny, ale podaj jak to jest u Ciebie. Masz tylko jeden przewód "główny" i od niego rozprowadzenia do poszczegółnych pomieszczeń (tak jak mój wstępny projekt), czy więcej ? Wszędzie masz przewody 125? W jakiej odległości nasz najdlaszą kratkę? Pytam po to by mieć pojęcie o mocy (wydajności) ewentualnej turbiny. A co do turbiny. Czy lepiej zamontować ją przy ( w ) okapie, czy tak jak pisałem na piętrze (garderoba). Jakie jest natężenie hałasu? Jest on bardzo irytujący? Czy to jest tylko dźwięk samej turbiny, czy też wynikający z przepływu powietrza w przewodach?
    Teraz o powietrzu do spalania. Wiem że są koninki do których można doprowadzić powietrze z zew. bezpośrednio do komory. Niestety ja nie mam takiego rozwiązania. Radzą sobie z tym rozszczelniając okno. Jak to zrobić bardziej profesjonalnie? Zwykła dziura w ścianie raczej odpada. A może korzystając z tego że pod salonem jest garaż. przez strop przeprowadzić przewód czerpiący powietrze albo z garażu, albo wyprowadzony przez ścianę garażu na zew. Dlaczego tak kombinuję? W ten sposób łatwiej ukryję otwór w ścianie zew. Na wys. parteru byłby zbyt widoczny. Zakładając że mam powietrze z zew. , czy wylot takiego przewodu powinien być gdzieś w pobliżu szuflady (popielnika) ?
    Zastanawiając się nad DGP jeszcze jedna sprawa zaczęła mnie "dręczyć". Otóż takie umieszczenie otworu nawiewnego pod kominkiem, żeby zminimalizować problem rozprzestrzeniania się popiołu czy dymu przez system rur grzewczych. Wiem że przy podkładaniu drewna i czyszczeniu kominka należy wyłączyć turbinę. Ale. Ale zdarzają się różne sytuacje gdy system "zaciągnie" jakieś świństwa i kłopot gotowy. Teraz otwór nawiewny mam pod kominkiem. Zastanawiam się czy nie lepiej było by zaślepić ten otwór a zrobić nowy od strony przedpokoju (patrz rys. parter). Wówczas żadne niepotrzebne "dodatki" nie krążyły by w układzie. Co o tym sądzicie?
    Pytałem jeszcze o odkurzacz kominkowy. Stosujesz coś takiego? Jeśli tak to czym kierować się przy jego zakupie?
    Nie są to ostatnie pytania...
  • #23
    GanzConrad
    Level 25  
    1) Grawitacja ma to do siebie, że (w zależności od oporów) "startuje" przy wyższej temperaturze niż turbina. U mnie są rury 125mm (wszystkie) i grawitacja działała przy poziomych odcinkach nawet 10m (kominek i pokoje to jedna kondygnacja). Niestety pod sufitem był ukrop, przy podłodze normalnie, ale myślę, że różnica była nawet 10stopniowa (sufit 3-3,5m). Do tego aby wyrównać temp we wszystkich pomieszczeniach musisz mieć otwarte wszystkie drzwi. W tym układzie dopiero widać co znaczą opory ;-).
    Przy wszystkich wadach turbiny (hałas, regularna wymiana łożysk) jednak zastosowałbym u Ciebie turbinę.
    Wywiewy mam pod sufitem (z konieczności - jedna kondygnacja), powinny być przy podłodze. Nie demonizowałbym czy przy drzwiach czy daleko od nich - nie projektujesz przecież całości po to by mieć zimno w przedpokojach. Mam główny przewód od kominka do turbiny , potem rozdzielacz na 4 rury do poszczególnych pokoi - teraz zrobiłbym to inaczej (jak wspomniałem wszystko 125mm - tyle ma wlot i wylot turbiny KOM400). Przy obiegu wymuszonym ilość ciepła w poszczególnych pomieszczeniach reguluje się anemostatami, co jest dość precyzyjne. Hałas - na początku w ogóle go nie ma (szum powietrza), gorzej jak łożyska zaczynają sygnalizować zużycie (u mnie turbina w sezonie pracuje 24/7 i w ciągu 5 lat 3-krotnie je wymieniałem), dlatego sugerowałbym możliwie najdalej od sypialni.
    Powietrze do komory spalania - niestety, ale aby było to profesjonalnie, musi być szczelnie odseparowane, albo kupić dedykowany stojak z kroćcem do przyłączenia rury i wyprowadzić ją na zewnątrz albo kombinować coś samemu. Otwarcie okien niczego nie załatwia. Chodzi o to, że podczas mrozów wilgotne powietrze z wnętrza domu wylatuje kominem, a suche wlatuje oknem i jest ogrzewane zwiększając swoje właściwości osuszające (poczytaj o wilgotności względnej). Poza tym nad ranem, jak wygasa kominek to uchylone okno ze zdwojoną siłą wychładza Ci dom - to samo bedzie w przypadku dziury w ścianie, czy rury. Trudno powiedzieć jak to powinno być w Twoim przypadku - czy powietrze do kominka dochodzi tylko popielnikiem? Ja mam wloty pod wkładem (tarnava 16kW - comfort, czy classic - nie pamiętam).
    andrzejpiotr wrote:
    czy wylot takiego przewodu powinien być gdzieś w pobliżu szuflady (popielnika) ?

    tak jak pisałem: powinno uniemożliwić wypompowywanie wilgoci z domu.
    andrzejpiotr wrote:
    Wiem że przy podkładaniu drewna

    nigdy tak nie robiłem, zależy od "cugu" i od ogólnego utrzymania czystości. Dlatego napisałem o trójniku na przewodzie dostarczającym powietrze do komory spalania - masz wybór i możesz ustawić aby pobierane było powietrze z pokoju i po 0,5h po zapachy dymu nie ma śladu. Trochę inaczej będzie to wyglądać przy dwóch kondygnacjach, więc ostrożności nigdy za wiele..
    Po prawej stronie kominka masz ścianę zewnętrzną - najlepsze miejsce na pobieranie powietrza do kom. spalania.
    Mam jedynie mały odkurzacz bezprzewodowy (na baterię - taki jak do samochodu), czasami wystarcza. Oczywiście wnętrza kominka nie odkurzam niczym, miotełka wystarcza ;-).
  • #24
    mirrzo

    Moderator on vacation ...
    andrzejpiotr wrote:
    Teraz o powietrzu do spalania. Wiem że są koninki do których można doprowadzić powietrze z zew. bezpośrednio do komory. Niestety ja nie mam takiego rozwiązania. Radzą sobie z tym rozszczelniając okno. Jak to zrobić bardziej profesjonalnie?

    Minimalny otwór doprowadzający powietrze do spalania musi mieć 200 cm2
  • #25
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Im głębiej w las, tym więcej drzew...
    Niby to proste, a jak mowa o szczegółach, to zaczynaja sie komplikacja.
    1. powietrze do spalania - w moim kominku dostaje sie tylko przez szufladę: regulacja polega na tym że albo jest zasunięta (brak dopływu), albo odsunięta (mniejszy albo większy dopływ), na czole szuflady są też szczeliny które można albo całkowicie zamknąć albo stopniowo otwierać. I to wszystko. Tak więc nie można doprowadzić powietrza z zew. bezpośrednio do komory spalania. A sama "dziura w ścanie zew. po prawej od kominka nie rozwiązuje chyba problemu? Jak pokonać ten problem?
    2. rozkład temperatur w pomieszczeniu: to co piszesz o dużych różnicach w temp. pod sufitem i przy podłodze przy grawitacji mam również u siebie przy obecnej konstrukcji mojego kominka, W salonie pod sufitem ukrop, przy podłodze dosyć dobrze, a w kuchni i jadalni - tak sobie. Mimo że między salonem a jadlanią nie ma ściany a tylko ok 40 cm zamknięta półka pod sufitem, to to już stanowi przeszkodę do dobrej cyrkulacji ciepłego powietrza. Napisz czy po zastosowaniu turbiny problem z dużą różnica temp. został rozwiązany? Czy powoduje to bardziej komfortowe warunki.
    3. anemostat a kratka. Czym to się różni. Kratka też może być regółowana, więc o co chodzi?
    4. odkurzacz. Czepiam się tego tematu, ponieważ wydaje mi się sporym ułatwieniem przy długotrwałym korzystaniiu z kominka. Teraz czyszczony jest raz na tydzień. i jak by nie robił, to zawsze trochę się nakurzy. Moja koncepcja jest taka aby sam odkurzacz zamontować w garaże (salon jest nad garażem). Z boku kominka wyprowadzić tylko podłączenie do rury ssącej odkurzacza. Przy czyszczeniu przynoszę tylko rurę. podłączam, uruczmiam odkurzacz i popiół mam w garażu. Co o tym myślicie?
    5. system dystrybucji. Mój b. wstępny plan jest taki: piętro ogrzewane jest albo grawitacyjnie, albo przy pomocy turbiny, tak jak wcześniej to opisywałem, nie wdając się w szczegóły . Natomiast parter pozostał by tak jak obecnie, tzn. ciepło od szyby i wydostające się z kratki w okapie (teraz bez regulacji, a jeżeli miało by to sena to z żaluzją). I teraz pytanie zasadnicze - czy taki układ będzie sprawny? Czy warunkiem działania DGP na piętrze jest w miarę szczelny kominek ( np. brak kratki w okapie) i nie można zastostować "mieszanego" systemu? Może za dużo kombinuję, ale taki już jestem. Uważam że lepiej rozważać to teoretycznie, przy pomocy praktyków, niż popełniać błędy już w trakcie realizacji inwestycji. Po za tym sam system trzeba dostosować do konktetnych warunków i możliwości, a nie stosować szablony.
  • #26
    marekhab
    Level 33  
    Do andrzejpiotr skąd jesteś może mógłbym CI przedstawić osobiście moją konstrukcję.
  • #27
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Chyba jednak będzie to niemożliwe. Ja mieszkam kilkaset km na północ. Ale będę bardzo wzdzięczny za wszelką pomoc korespondencyjną.
    Pytałem już wcześniej o to gdzie można przeczytać coś na temat sposobu doboru średnic przewodóe, mocy turbiny w zależnoćci od kubatury ogrzewanych pomieszczeń i długości przewodów dostarczających ciepłe powietrze. Wiem że fachowcy pilnie strzegą swoich tajemnic. Nie jest to jednak wiedza tajemna. I nawet gdybym zlecił wykonanie instalacji profesjonaliście, to i tak chciałbym wiedzieć coś konkretnego na ten temat.
  • #28
    Zbigniew Rusek
    Level 37  
    andrzejpiotr wrote:
    "Grawitacyjnie. Nawiew pod sufitem"
    Ale to chyba sprzeczność. Bo albo grawitacyjnie (samoczynnie), albo obieg wymuszony(nawiew). Wytłumacz mi na czym polega Twoja koncepcja.

    Kanały doprowadzające ciepłe powietrze u góry pomieszczenia? Niby tak jest teoretycznie poprawnie (odwrotnie się nie robi), ale jaki będzie efekt? Ciepłe powietrze będzie płynąć na głowę, ramiona, plecy a nogi pozostaną zimne. Szkoda, że nie praktykuje się, by ciepłe powietrze szło dołem na nogi.
  • #29
    GanzConrad
    Level 25  
    1. trudno coś doradzić, zwłaszcza jak się tego nie widzi. Konstrukcja kominka załatwia temat
    2. Tak, turbina poprawiła wszystko, w salonie przestał być upał, różnica temperatur się zmniejszyła
    3. anemostat tańszy ;-). nie bawiłem się w pomiary co wydajniejsze, więc podejrzewam, że nie ma różnicy.
    4. kwestia gustu, wygody i komfortu. Trudno coś podpowiedzieć. Rozumiem, że mówisz o odkurzaczu z specjalną przystawką/pojemnikiem na popiół.
    5 moim zdaniem system mieszany nie będzie działał. Praca turbiny "wyłączy" grawitację, ponieważ po to została stworzona. Wszystko powinno być szczelne aby powietrze miało możliwość obiegu tylko w jednym kierunku.
    Jak już wymyślisz koncepcję to wezwij jakiegoś fachowca, bo możemy tu rozprawiać naprawdę długo, a na pewno dojdziemy do innych wniosków niż ktoś, kto te wnioski może naocznie skorygować.
  • #30
    andrzejpiotr
    Level 9  
    Twój układ jest prostszy. Masz tylko jedną kondygnację. U mnie jest to bardziej skomplikowane. Nie dość że dwie kondygnacje, to do tego kominek nie położony centralnie a w rogu domu. Pisząc na forum mam (miałem) nadzieję, że odezwie się też ktoś, kto ma podobny układ i wymieni się doświedczeniami. Przeglądając inne strony trafiłem na system nieszany. Jednak nie rozwinięto wątku. A że informacje były z przed kilku lat więc nie mogłem zasięgnąć bliższych informacji.
    Jeżeli musiałbym zastosować sys. wymuszony w całym domu, to wówczas turbina musi być w salonie. Jak to wygląda w Waszym przypadku? Rozumiem że jest zamontowana nad okapem. Ile to zajmuje miejsca? Czy można ją "zamaskować". Przy takim umieszczeniu turbiny przewód główny musi iść w lewo pod sufitem w salonie, dojść do półki między salonem a jadalnią, skręcić ponownie w lewo do kuchni. Z tego centralnego przewodu w salonie i jadalni po jednym wylocie. Natomoast przejście na piętro w dwóch miejscach: 1. w rogu salomu przez strop do P2(i tu trójnik i wylot do P2 i przejście z wylotem w P3 - wszystko na poziomie podłogi i pobliżu drzwi), 2. w kuchni przejście przez strop do P4 i wylot w podłodze. I co Wy na to?
    Pisząc o odkurzaczu miałem na myśli oczywiście odkurzacz kominkowy - do usuwania popiołlu. Gdzieś, kiedyś widziałem oferty takiego sprzętu.
    A powracając jeszcze do sposobu doprowadzenia powietrza z zewnątrz, to zapomniałem napisać że w 4 oknach na piętrze i w 1 na parterze mam zamontowane nawiewniki. Są nawiewniki higrostrtowane, a więc zamykające się wraz ze spadkiem wilgotności względnej. Jednak zawsze jest jakiś minimalny przepływ powietrza. Z pewnością nie rozwiązuje to zasadniczego problemu - odseparowania powietrza do spalania, ale jak wspomniałeś, konstrukcja mojego konimka nie umożliwia tego.