Dziś zauważyłem ,że mam przerdzewiałe przewody paliwowe. Jeszcze nie ciekną ale chcę się tym zająć. Chodzi mi o przewody stalowe (zapewne jeszcze fabryczne) pod podwoziem. Po podłodze idą trzy przewody: 1 cieńszy miedziany i 2 grubsze.Jakieś pół roku temu wymieniałem przewody hamulcowe i myślałem ,że te 3 przewody są od hamulców. Po wymianie zostały 2 zardzewiałe i jeden cieńszy miedziany (nowy). Rozumiem ,że te 2 grusze są paliwowe ? Wole się upewnić.
Jaka jest średnica wewnętrzna i zewnętrzna tych przewodów? Podobno 6 i 8 mm ale nie wiem o czy w środku czy na zewnątrz.
Jaka jest ich długość od baku do filtra?
Czy łatwo jest wymienić w całości ,czy jest dostęp ,jeśli nie co trzeba rozkręcić ?
Jeśli bym chciał wymienić tylko skorodowaną cześć przewodów to czy wystarczy połączyć wężyk z tekalanu naciągając go na stalowy przewód i zaciskając opaską zaciskową ?
Czy po wymianie układ paliwowy będzie zapowietrzony ?
Z góry dzięki za odp.
Jaka jest średnica wewnętrzna i zewnętrzna tych przewodów? Podobno 6 i 8 mm ale nie wiem o czy w środku czy na zewnątrz.
Jaka jest ich długość od baku do filtra?
Czy łatwo jest wymienić w całości ,czy jest dostęp ,jeśli nie co trzeba rozkręcić ?
Jeśli bym chciał wymienić tylko skorodowaną cześć przewodów to czy wystarczy połączyć wężyk z tekalanu naciągając go na stalowy przewód i zaciskając opaską zaciskową ?
Czy po wymianie układ paliwowy będzie zapowietrzony ?
Z góry dzięki za odp.