Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zmywarka Whirlpool ADG 6999FD - nieszczelne drzwi

25 Mar 2012 08:26 5117 11
  • Poziom 9  
    Wczoraj odpaliłem nową zmywarkę i od razu pojawił się problem. Wygląda na to, że drzwi nie są szczelne, gdyż pojawiła się wilgoć na spodniej stronie blatu, w lewym górnym rogu nad drzwiami zmywarki. Ponadto, w szafce obok - również z lewej strony - na podłodze przy drzwiach, w rogu sąsiadującym z drzwiami zmywarki, utworzyła się mała kałuża. Nie wiem, czy to efekt działania grawitacji na tę wilgoć na spodniej stronie blatu, czy woda dostała się tam inną drogą (mimo zamkniętych drzwi w szafce) - pewne jest że ma to związek z pracą zmywarki i szczelnością drzwi.

    Czy może to być wada fabryczna, czy montażowa? Goście, którzy robili mi meble w kuchni i instalowali zmywarkę wyglądali na znających się na swojej robocie.

    Ogólnie wrażenia pozytywne - zmywarka chodzi w miarę cicho, umyła wszystko (szklanki i stare, wysłużone garnki) bardzo ładnie, mimo zastosowania najtańszych detergentów - sól z Lidla i takież gotowce (pastylki 3w1 - 30 szt. 20zł). Zastosowałem program ECO'50 - powinien według programatora trwać 3'15 (łącznie z jakimś dodatkowym sterylizowaniem antybakteryjnym), natomiast zmywarka pracowała równo 2 godziny.

    Pozostaje więc tylko kwestia tej sporej wilgoci ulatniającej się przez drzwi - atakować do serwisu Whirlpoola, czy do stolarzy montujących zmywarkę?
  • Poziom 39  
    Zmywarka powinna być wypoziomowana. Żadnych do tyłu ani innych kombinacji. Koniec kropka.

    Diogenes napisał:
    Pozostaje więc tylko kwestia tej sporej wilgoci ulatniającej się przez drzwi - atakować do serwisu Whirlpoola, czy do stolarzy montujących zmywarkę?
    Woda skraplająca się na blacie rzeczywiście mogła kapać do środka. Czasem jest to wina wadliwej uszczelki, ale może być też zbyt "szczelny" montaż całej zmywarki. Po lewej stronie jest odpowietrzenie, jeśli zostało ze wszystkich stron osłonięte - wilgoć będzie się wydostawać tam gdzie może.

    Diogenes napisał:
    Zastosowałem program ECO'50 - powinien według programatora trwać 3'15 (łącznie z jakimś dodatkowym sterylizowaniem antybakteryjnym), natomiast zmywarka pracowała równo 2 godziny.
    To jest ciekawe - programy zwykle trwają nieco dłużej zamiast krócej. W którym momencie otworzyłeś drzwi?
  • Poziom 27  
    Wezwij serwis Whirlpoola niech ocenią, sprawdzą nic Cię to nie kosztuje jest na gwarancji ,wtedy opisz tutaj jak do tego podeszli.
  • Poziom 9  
    movzx napisał:
    Diogenes napisał:
    Zastosowałem program ECO'50 - powinien według programatora trwać 3'15 (łącznie z jakimś dodatkowym sterylizowaniem antybakteryjnym), natomiast zmywarka pracowała równo 2 godziny.
    To jest ciekawe - programy zwykle trwają nieco dłużej zamiast krócej. W którym momencie otworzyłeś drzwi?


    Wiem - na przykładzie pralki - czasami pierdolca można dostać. Nie mam chyba żadnej sygnalizacji końca pracy w tej zmywarce, więc otworzyłem ją, kiedy zorientowałem się, że nie wydaje żadnych dźwięków, ale na wszelki wypadek poczekałem jeszcze przez jakieś 5 minut i nie dawała znaku życia. Wyświetlacz pokazywał czas do zakończenia programu 1'10, więc zdezorientowany zamknąłem ją z powrotem, ale usłyszałem tylko ze dwa delikatne szarpnięcia pompy odprowadzającej wodę i za chwilę znów zapadła cisza. Poczekałem kolejne 5 minut i nie słysząc nic otworzyłem ponownie - wyświetlacz pokazywał koniec programu.
    Myślę, że może to być sprawka tej funkcji "inteligentnego" zmywania. Może jakiś czujnik czystości wody lub cóś podobne... :D
    Ale umyte elegancko, na najtańszej tabletce, na razie pełnia szczęścia - o ile wyjaśnię w miarę szybko i bezboleśnie sprawę tej wilgoci.
  • Poziom 20  
    To już było suszenie dlatego tak nie było nic słychać.Ja mam Whirlpoola ADP 7955 i u mnie czas trwania Eco programu to 2.43 h co nie zgadza sie z instrukcją.Suszenie na tym programie trwa dokładnie 56 minut.Czasami z niewiadomego powodu przy uruchomieniu programu pokazuje czas identyczny z tym co jest podany w tabeli programów dla programu Eco 50 czyli 2,30 h.Mimo tego zacina się w pewnym momencie i liczy czas rzeczywiście taki jak pisałem wcześniej czyli 2,43.Ogólnie bardzo dobry program z przecietną długością mycia.Jak zaczyna się suszenie poprostu otwieram i zamykam ponownie drzwi i wyświetla mi "end" na wyświetlaczu.Naczynia po wypuszczeniu gorącej pary są gotowe po 15 minutach do wyjęcia.Robie tak tylko wtedy jak mi się spieszy.Jak nie to czekam do końca
  • Poziom 39  
    Diogenes napisał:
    Nie mam chyba żadnej sygnalizacji końca pracy w tej zmywarce
    A nie masz przypadkiem plamki światła na podłodze? Gaśnie jak skończy program (poza tym piszczy).
    Jeśli otworzysz drzwi w czasie suszenia, program zostanie zakończony, tak jak napisał ~wac.
    Skoro przy otwarciu pokazywała 1:10, to łączny czas będzie 3:10, co by się zgadzało.
  • Poziom 20  
    Whirlpoola zmywarki myją naprawde świetnie tylko ten program "zmysłowy" 40-70 stopni praktycznie zawsze myje około 3 godziny.Nawet troche dłużej ,co również nie zgadza się w tabeli ,ale już się do tego przyzwyczaiłem.W większości przypadków zupełnie niepotrzebnie aż tak wydłuża się ten program ,dlatego ten Eco jest bardzo dobry.Używam go na 7 cykli w tygodniu to tak z 5 razy.2 pozostałe to ten ze zmysłem żeby szorowało bardzo zaschnięte garnki.Na programie 40-70 stopni suszenie trwa 44 minuty
  • Poziom 9  
    movzx napisał:
    A nie masz przypadkiem plamki światła na podłodze? Gaśnie jak skończy program (poza tym piszczy).

    Plamki nie mam - poza tym podłoga zmywarki nie wystaje za linię szafek, więc nawet gdyby coś takiego było to świeciłoby pewnie w podstawę szafki ;) Sygnału dźwiękowego też nie zauważyłem, ale może dlatego, że - jak z Waszych wypowiedzi wynika - zawsze kończyłem pracę zmywarki jeszcze w trakcie trwania programu, czyli suszenia.

    movzx napisał:
    Jeśli otworzysz drzwi w czasie suszenia, program zostanie zakończony, tak jak napisał ~wac.
    Skoro przy otwarciu pokazywała 1:10, to łączny czas będzie 3:10, co by się zgadzało.

    Przy okazji - jak wygląda procentowo pobór mocy podczas suszenia, w stosunku do mycia? Kiedy otwierałem zmywarkę wcześniej - kilka minut po odpompowaniu wody - to naczynia i tak były suche. Czy nie można w ten sposób skrócić sobie czasu pracy zmywarki? Czy program powinien być dokończony, aż do kompletnego wysuszenia nie tylko naczyń, ale i zmywarki, by w czeluściach machiny nie zalęgła się jakaś pleśń?

    P.S.
    Od razu wyjaśniam, że jeżeli chodzi o to skracanie pracy urządzenia, to nie ma to żadnego związku z jakąś debilną "eurokołchoźną" pseudoekologią i wyznawaniem złodziejskiej religii globalnego ocieplenia (raczej skretynienia), tylko o zmniejszenie rachunków za prąd, a raczej haraczu na naszych Dyzmów w cenie prądu dominującego. Jedynym dniem, kiedy palę wszystkie światła na maxa, jest ten - nadchodzący zresztą - "dzień walki z globalnym ociepleniem", kiedy to hordy rozmaitych pożytecznych idiotów podjudzają, by na godzinę gasić wszystkie światła. ;)
  • Poziom 39  
    Diogenes napisał:
    jak wygląda procentowo pobór mocy podczas suszenia, w stosunku do mycia?
    zero zero nic ;)
    Diogenes napisał:
    Kiedy otwierałem zmywarkę wcześniej - kilka minut po odpompowaniu wody - to naczynia i tak były suche. Czy nie można w ten sposób skrócić sobie czasu pracy zmywarki?
    Można. Suszenie jest odpowiednio długie po to, żeby w warunkach "standardowych" zmywarka odpowiednio wysuszyła. Jeśli u Ciebie suszy szybciej - tylko się ciesz.
    Diogenes napisał:
    Czy program powinien być dokończony, aż do kompletnego wysuszenia nie tylko naczyń, ale i zmywarki, by w czeluściach machiny nie zalęgła się jakaś pleśń?
    Możesz po takim zakończeniu programu wcisnąć przycisk kasowania (zaświeci się lampka) i zamknąć drzwi na jakąś minutę, żeby odpompować resztki wody. Ale nie ma to wielkiego znaczenia.
    Diogenes napisał:
    Od razu wyjaśniam, że jeżeli chodzi o to skracanie pracy urządzenia, to nie ma to żadnego związku z jakąś debilną "eurokołchoźną" pseudoekologią
    Chodzi o oszczędność twojego czasu, i to jest jak najbardziej sensowne moim zdaniem. Rachunku nie zmniejszysz, bo zmywarka w czasie suszenia bierze tyle ile napisałem na początku tego posta.
  • Poziom 9  
    movzx napisał:

    zero zero nic
    ...
    Rachunku nie zmniejszysz, bo zmywarka w czasie suszenia bierze tyle ile napisałem na początku tego posta.


    Czyli podczas suszenia pracuje jeszcze " z rozpędu", czy jakiś rodzaj perpetuum mobile? :D
    Do suszenia potrzebna jest temperatura, jeżeli urządzenie do jej wytworzenia nie pobiera energii, to znaczy, że następuje oddanie ciepła które zostało zgromadzone podczas pracy?
  • Poziom 39  
    Diogenes napisał:
    Czyli podczas suszenia pracuje jeszcze " z rozpędu"
    Diogenes napisał:
    następuje oddanie ciepła które zostało zgromadzone podczas pracy
    ... i w sumie sam sobie odpowiedziałeś ;)
  • Poziom 9  
    Sprawa wycieku wyjaśniona.
    Okazało się, że to wcale nie zmywarka, tylko nieszczelny zlewozmywak - a konkretnie uszczelka między blatem a zlewozmywakiem. A ja podejrzewałem zmywarkę - ale obciach :oops:
    Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że używaliśmy zlewu już od kilku tygodni i nic się nie działo. Rozszczelnienie tej uszczelki pod zlewem zbiegło się w czasie z uruchomieniem zmywarki, dlatego stała się pierwszym podejrzanym.

    A więc zamykam temat i dziękuję za opinie.