Witam.
Dostałem wzmacniacz, jak na zdjęciach (podobno 15 lat przeleżał w kartonie):
[/img]
Podłączyłem to i działa
. Wyczyściłem (bałem się, że napisy zejdą), przykleiłem to co odpadło.
Jak widać na zdjęciach brak możliwości wyboru trybu podłączania głośników, a na tylnej ściance odłączone są tylko dwa gniazda głośnikowe.
Zastanawiałem się na wymianą gniazd wejściowych i głośnikowych. Stwierdzam jednak, że to głupiego robota, skoro bez problemu można kupić pasujące wtyki.
Ale zastanawiają mnie przewody do gniazd głośnikowych. W sieci widziałem zdjęcia przerobionych sprzętów i przewody są ze znacznie większą średnicą przekroju.
Czy jest sens poprawiać? Czy takie "cieniaski" zakładano oryginalnie? Może coś jeszcze należałoby w nim zmienić?
PS
Czy ktoś produkuje dziś sprzęt z panelem z aluminiowej blachy 3mm?
Dostałem wzmacniacz, jak na zdjęciach (podobno 15 lat przeleżał w kartonie):
[/img]
Podłączyłem to i działa
Jak widać na zdjęciach brak możliwości wyboru trybu podłączania głośników, a na tylnej ściance odłączone są tylko dwa gniazda głośnikowe.
Zastanawiałem się na wymianą gniazd wejściowych i głośnikowych. Stwierdzam jednak, że to głupiego robota, skoro bez problemu można kupić pasujące wtyki.
Ale zastanawiają mnie przewody do gniazd głośnikowych. W sieci widziałem zdjęcia przerobionych sprzętów i przewody są ze znacznie większą średnicą przekroju.
Czy jest sens poprawiać? Czy takie "cieniaski" zakładano oryginalnie? Może coś jeszcze należałoby w nim zmienić?
PS
Czy ktoś produkuje dziś sprzęt z panelem z aluminiowej blachy 3mm?