Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Temat ogólny o przyszłości elektronika.

homman 25 Mar 2012 19:57 2163 22
Metalwork
  • #1
    homman
    Level 26  
    Wielu ludzi zastanawia się na co iść.
    Prawda jest taka że 25% po ukończeniu szkoły pójdzie w innym kierunku lub będzie ciągało druta na budowie :)
    50% skończy jako serwisant lub utrzymanie ruchu.
    Reszta albo otworzy firmę albo będą coś projektować. Bądź też przekwalifikują się np na infe.

    Ot polskie warunki.

    Widać tu na elektrodzie kupę zdolnych ludzi. Potrafiących projektować cudeńka. A na co dzień projektują co najwyżej piloty albo plc.

    Co mam na celu.
    Proponował bym utworzyć jakiś wątek w dziale nauka - projektowanie od podstaw. Mimo że trochę już w elektronice siedzę nie potrafił bym sam nic za projektować. Tzn chodzi mi o coś więcej niż wzmacniacz, zasilacz itd. Uważam że do tego trzeba mieć po prostu dar chyba. Że człowiek siądzie i zaprojektuje coś.

    Druga sprawa utworzenie tematu o zarobkach.
    Podając zarobki i wielkość miasta.
    Bo niestety ciężko wybić się powyżej 4 tyś netto. A taką pensję dostaje kierowca tira który tylko jeździ. My często szalejemy na drogach. Mamy wiedzę, naprawiamy poważne sprzęty za mniejsze kwoty.

    I w tym temacie dodanie czego się uczyć. Np żeby dostać dobrą pracę projektanta trzeba mieć taki a taki kurs.

    Kiedyś był tu wątek czy warto iść na studia i niestety nie bardzo. Bo jako projektant w polsce nie możesz liczyć na większe zarobki. A jak coś będzie nie tak to zawsze na ciebie.

    Czy jest jakaś dziedzina poza serwisem automatyki takim ogólnopolskim lub wielokrajowym. Czy też serwisem sprzętu medycznego ale tez dużym. Gdzie zarabia się > 5 tyś netto?? Niestety z tego co się orientuję nawet projektanci nie dociągają do tej kwoty. Mówimy tu o Polsce a nie wawie :)


    ------------
    Przepraszam modów za temat i za miejsce ale nie ma gdzie tego wepchnąć.
  • Metalwork
  • #2
    Błażej
    VIP Meritorious for electroda.pl
    homman wrote:
    A taką pensję dostaje kierowca tira który tylko jeździ.

    Uważaj. To wcale nie taka lekka robota.
    homman wrote:
    My często szalejemy na drogach.

    To przestań szaleć. Nie jesteś panem drogi.
  • #3
    akajarz
    Level 23  
    Ile ma ten inżynier zarobić za zaprojektowanie w ciągu miesiąca urządzenia, które sprzeda się za parę tys. złotych? Dlatego pieniądze są tam gdzie się robi całe systemy, lub instalacje. Nawet na utrzymaniu ruchu można więcej zarobić. No chyba, że mówimy o dziale R&D dużej korporacji zagranicznej alt to zupełnie inna bajka.
    W Polsce jak chcesz zarobić to najlepiej jest skończyć medycynę lub zająć się na poważnie robieniem własnego biznesu.
  • Metalwork
  • #4
    homman
    Level 26  
    Czyli nic nowego nie mówicie :)

    Niestety projektanci najlepsi z krajów do japonii. Japońce zlecają chińczykom. A my naprawiamy.

    Na utrzymaniu ruchu nie wiem czy >5 tyś pracując stacjonarnie zarobi... może taki z 10 letnim doświadczeniem w oplu w gliwicach.

    A zamiast medycyny chyba stomatologia obecnie lepsza :)
  • #6
    pudzianowski
    Level 28  
    Cześć.
    robiit1 wrote:
    Dla kogo projektować, jak mamy tylko importowane line montażowe dumnie zwane fabrykami.

    ... a większość produktów przemysłowych pochodzi z importu...
    Z poważaniem
    Mateusz
  • #7
    homman
    Level 26  
    Jednym słowem polak potrafi wszystko a robi za płacę portiera.

    A z innej beczki w szwajcarii to kogo potrzebują poza informatykami?? Bo mi sie akurat ten kraj podoba. Automatyków nie bardzo. Elektroników też.

    Do zegarków tylko szwajcarów..

    Trzeba po prostu wyjechać... Żeby mieć choćby na ten dom. A w Polsce jak to mówią garba co najwyżej.
  • #8
    akajarz
    Level 23  
    homman wrote:

    A z innej beczki w szwajcarii to kogo potrzebują poza informatykami??

    Niech zgadnę, pewnie bankierów potrzebują :)
  • #9
    homman
    Level 26  
    Nie...

    Szwajcaria podoba mi się ze względu na brak syfu.
    Trochę policyjne państwo w stylu pies po 22 nie może szczekać obowiązkowa uzda.
    Wody powyżej któregoś piętra po 22 nie spuszczamy.
    Za 30km/h więcej w terenie zabudowanym mandat % od rocznego dochodu lub co sąd orzeknie.

    Zegarki i pieniądze tylko rodowici szwajcarzy i najlepiej nie mieszańcy z innymi nacjami.
    A i scyzoryki to samo :)

    Potrzebują masę chemików, technologów żywienia, informatyków, farmaceutów.
    A z elektroników to projektantów głównie a jakoś nie mam do tego daru.

    Po za tym by dostać pracę musisz mieć pozwolenie czyli dopiero jak nie znajdą szwajcara to możesz ty.

    Za to 4 tyś F = 12 tyś pln minimalnej :)
  • #11
    tehaceole

    Level 28  
    Ja ostatnio usłyszałem stwierdzenie, po którym omal z krzesła nie spadłem (ze śmiechu):
    Quote:
    ...Polska gospodarka żyje dzięki ludziom, którzy pracują za granicą, bo oni tu później przyjeżdzają i robią zapasy na pół roku...

    No niestety, pomimo idiotyzmu tego stwierdzenia, po części opisuje ono naszą szarą smutną rzeczywistość:
    Artur k. wrote:
    Kolorowo jest wszędzie, gdzie nas nie ma. Jak tylko się pojawimy, to okazuje się, że nie jest tak kolorowo.

    W polskim zarządzaniu, zwłaszcza w małych i średnich firmach wciąż brakuje dobrych nawyków:
    - o wartościowego pracownika trzeba odpowiednio zadbać
    - liczy się działalność długofalowa
    Niestety, ale większość działań naszych rodzimych przedsiębiorców to: robimy na HURRRA!!! mając w głębokim poważaniu swoich pracowników, myślimy krotkowzrocznie, bez dalszych perspektyw. Jest robota w tym miesiącu? to zatrudnie 10 ludków, za miesiąc roboty nie ma bo nasz produkt jest o kant d.. rozbić bo wytwarzają go ludzie bez odpowiednich kwalifikacji - zwalniamy wszystkich ludków. Szkolenia dla pracowników? Prywatna opieka medyczna? Pakiet socjalny? A po co? :) Niech Jasiek sam przejdzie wszystkie kursy, poźniej z kwitem w zębach przybiegnie do pracodawcy, po co mu jakieś wczasy pod gruszą? Po co mamy mu lekarza opłacić? Po co...

    Dopóki polskie podejście do zarządzania się diametralnie nie zmieni, dopóty wszelkiej maści specjaliści będą mogli tylko pomarzyć o
    homman wrote:
    >5 tyś
    :( Chyba, że ma się wystarczająco samozaparcia, siły przebicia i szczęścia żaby rozkręcić swój biznes i być panem samemu dla siebie :)

    Aby poprawić nastroje dodam tylko, że kolega pracując jako handlowiec w jednym z salonów samochodowych wyciąga miesięcznie (na rękę) pomiędzy 4,5 a 7,5 tys. W zależności od tego ile tych aut opchnie :) Miesięczny plan jest taki, że MUSI wypchnąć z salonu 2 sztuki, jak da radę więcej - jego korzyść :) Więc szanowni Koledzy... Chyba czas się przebranżowić :):):)
  • #12
    homman
    Level 26  
    Zapomniałeś, że minimalna pensja w Polsce starszego pracownika, jak to się nazywa...

    Starszy pracownik ZUSu lub gminy. Minimalne wynagrodzenie 4,5 zł netto. Za picie kawy.

    Przy okazji zareklamuje pewną stronę może mnie mod nie zbanuje.
    http://www.moja-pensja.pl/zarobki/13,ile-zarabia-Wy%C5%BCszy%20urz%C4%99dnik%20pa%C5%84stwowy

    Jedyna strona która została przygotowana przez dane zebrane od skarbówki i księgowych. I pokazuje marną polską rzeczywistość 2 tyś netto...

    Wiadomo że trochę są przekłamania. U lekarzy czy sprzątaczek. Ale pokazuje że rehabilitantki zarabiają tyle i ile naprawdę czyli 1tyś - 1,5 tyś standardowo w wawie 1,7k. A i na tym pasku jest brutto!!!

    Tak że stronka nie moja ale polecam.
  • #13
    adam cs
    Level 14  
    homman piszesz że nie potrafił byś zaprojektować nic sam i jednocześnie poruszasz kwestię zarobków:)
    Tematów tego typu masa na elektrodzie cała noc czytania:) A jak już przeczytasz kilka tematów (takich dłuższych po kilka stron) , pozazdrościsz tym co siedzą w budżetówce:)

    Chęci, współpraca kilku osób, pomysł, wiedza. Jakby to poskładać do kupy to można by zacząć myśleć o założeniu biznesu, heh na początku pewnie na granicy lub poniżej opłacalności ale poźniej kto wie ... Nie wszystko jest z chin sprowadzane...
  • #14
    homman
    Level 26  
    Wybacz ale stworzenie czegoś więcej niż sterownika bramy, zasilacza czy czegoś podobnego uważam za dar i sztukę. Np stworzenie takiej płyty głównej pc czy lapa.

    Nie mówię tu o stworzeniu naprawdę prostych układów bo to niemal każdy elektronik potrafi.

    Chodzi o dar mam pomysł i widzę jak płynie sygnał.... W programowaniu jest to znacznie prostsze if coś to coś.

    Wiem ze jakbym miał dar pensja 100 - 130tyś chf rocznie jest na starcie jak najbardziej możliwa.

    Ale w polsce............ jak to w polsce.
  • #15
    adam cs
    Level 14  
    homman wrote:
    Wybacz ale stworzenie czegoś więcej niż sterownika bramy, zasilacza czy czegoś podobnego uważam za dar i sztukę. Np stworzenie takiej płyty głównej pc czy lapa.


    Z elektroniką jest tak że im bardziej się w nią zagłębiasz tym bardziej uświadamiasz sobie jak mało jeszcze wiesz:) Płyta główna w obecnych czasach to wynik długoletniego ewoluowania i ciągłego ulepszania przez sztab ludzi i programy komp.

    W Polsce się nie tworzy, nie projektuje, a nawet nie produkuje ... tylko składa co najwyżej.
  • #16
    homman
    Level 26  
    Oj z skrajności w skrajność popadasz :)

    W polsce projektuje składa i produkuje się piloty el mak Rzeszów
    Projektuje, produkuje, good ramy pod bielko białą nie pamiętam miejscowości.

    Masę firm projektuje i produkuje sterowniki do bram.

    I kupę podobnych działalności. Gpsy, systemy alarmowe.

    Wbrew pozorom odchodzi się od tego co mówisz. Obecnie z europy bierze się pracowników. Lub tutaj projektuje. W chinach produkuje i składa. Chyba że składanie jest nieopłacalne ze względu na wielkość. Chińczyk przecież taniej złoży :)

    A w polsce zostaje serwis...... Który z dnia na dzień sprowadza się do wymiany wyświetlaczy, przycisków bo płyta to często kilka chipów. Innaczej w rzeczach zużywalnych miksery, mechanika laptopów. Ale tak to pozostaje reballing.
  • #17
    music
    Level 28  
    homman wrote:

    A zamiast medycyny chyba stomatologia obecnie lepsza :)


    Zamiast? To gdzie się kończy stomatologie? Na polibudzie?
  • #18
    homman
    Level 26  
    Na akademii medycznej ??

    Jest to odrębny dział ??
    Ewentualnie dział lekarsko stomatologiczny ??

    A lepsza bo każde 30 min = 100pln I tylko 5 lat kształcenia. A lekarz ma 6 + 6 specjalizacji. Kwestia jak itd.
    Więc masz 7 lat normalnego życia jako stomatolog. A nie nauka nauka i nauka.
    I wbrew pozorom stomatolog w polsce ma lepiej niż ogólny, gastrolog itd.
    Lepiej za to maja lekarze ginekolodzy np. Wiadomo tam gdzie się da prywatny gabinet otworzyć :)

    Ale temat jest O ELEKTRONICE PANOWIE i jak zarobić 5 tyś. Robiąc co się lubi... Ja kawy nie lubię i do zusu nie pójdę.
  • #19
    mikstu2
    Level 27  
    Pozwólcie, że tak odbiegając od samego tematu zapytam, od kiedy nazwy państw, kontynentów itp. pisze się z małej litery? Tak samo rozpoczęcie zdania. Nie wspomnę już o nagminnych literówkach.
    Jest przecież punkt 3.1.13 regulaminu, a moderatorzy nie reagują...
  • #20
    Artur k.
    Admin of Audio group
    homman wrote:
    A lepsza bo każde 30 min = 100pln I tylko 5 lat kształcenia. A lekarz ma 6 + 6 specjalizacji. Kwestia jak itd.
    Więc masz 7 lat normalnego życia jako stomatolog. A nie nauka nauka i nauka.

    Nic bardziej mylnego. Lekarz, jaki by nie był, bierze na siebie ogromną odpowiedzialność i musi uczyć się całe życie. Podobnie zresztą jest w każdym zawodzie - każdy uczy się całe życie, zwłaszcza ci, którzy wybrali zawody techniczne. Technika i technologia się zmienia i trzeba za tymi zmianami nadążyć - inaczej nie istniejesz na rynku.

    homman wrote:
    Ale temat jest O ELEKTRONICE PANOWIE i jak zarobić 5 tyś. Robiąc co się lubi...

    Odpowiedź na to pytanie jest moim zdaniem prosta:
    Masz łeb i ch... to kombinuj ;)
  • #21
    revolt
    Level 34  
    Sprawa jest prosta - weźmy na przykład frezarkę CNC i zadajmy sobie pytanie - czy więcej zarobi elektronik/automatyk potrafiący ją zbudować, uruchomić, oprogramować itd. czy ktoś kto nie ma zielonego pojęcia jak to działa, ale wie kto i co na tej frezarce robionego chciał kupić?
  • #22
    Chris_W

    Level 38  
    Pięć koła zarobić na elektronice to jest ciężko. Produkcja elektroniczna w Polsce wegetuje, lepiej jest z usługami, a serwis ogólnie podupada. Dlatego to przeciąganie kabli nie jest takim tragicznym wyborem. Szczególnie modne są teraz wszelkie automatyzacje budynków - szerokie pole do popisu - tylko trzeba być interdyscyplinarnym - troche budowlanki, trochę energetyki, trochę elektroniki, nawet prawa trzeba trochę znać. Na samym projektowaniu obwodów elektronicznych kokosów chyba nie ma. Więcej zarobi handlowiec na sprzedawaniu tych produktów niż konstruktor urządzeń - to tak odpowiadając na pytanie wyżej.
  • #23
    homman
    Level 26  
    No a 5k dla informatyka to norma...

    A handlowcem po 40 nie będziesz raczej.